W Warszawie wzrost o jedną trzecią

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
12 grudnia 2016 06:15
11 komentarzy
1,02 mln osób obsłużonych zostało na Lotnisku Chopina w Warszawie w listopadzie. To aż o 31,5 proc. więcej niż przed rokiem.
Reklama

Statystyki Warszawa (WAW)
Po raz pierwszy w swojej historii warszawski port odprawił ponad milion pasażerów w listopadzie. Wynik procentowy był również najwyższy w całym roku i przebił nawet rekord października (21 proc.). Tegoroczny listopad jest dziewiętnastym z rzędu rekordowym miesiącem i dwudziestym szóstym ciągłego wzrostu ruchu na lotnisku.

Łącznie od stycznia do listopada na Lotnisku Chopina obsłużonych zostało 11,8 mln osób, czyli o 13 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2015 r. W ruchu krajowym podróżowało 1,3 mln pasażerów (wzrost o 16,9 proc.), a w ruchu międzynarodowym 10,6 mln (wzrost o 12,7 proc.).
Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Marcin14 2016-12-14 18:18   
Marcin14 - Profil Marcin14
@DOMZUK
Malkontentom zawsze będzie źle. Do WAW po prostu trzeba się przyzwyczaić. Te przesiadki są w gruncie rzeczy genialne, tylko potrzebne jest pewne doświadczenie w korzystaniu z nich. Przyznaję, że początkowo też ciężko trawiłem te krótkie przesiadki, ale tak naprawdę kto by nie chciał tak wspaniale skoordynowanych lotów. Leciałem np. na trasie SZZ-WAW-TLV z 25 min. przesiadką na ostatniej rotacji dnia z SZZ i samolot do TLV grzecznie na nas czekał mimo, że był opóźniony o prawie godzinę. Tak samo było z lotem do LCA, lotami do KRK i w parę innych miejsc. Wielu "przesiadkowiczów" może być naprawdę w szoku, że po prostu jak się już przesiądzie (szybkim krokiem) do innego samolotu, to chwilę potem samolot rusza. Dla doceniających sytuację będzie to szok pozytywny, dla innych negatywny.

Ponadto podróże po płycie autobusem to przede wszystkim nie wina lotniska i małej ilości rękawów, a raczej przewoźnika (LOT-u), który regionalnie lata Bombardierami, które do rękawa po prostu nie pasują. Jakoś lecąc regionalnie Embraerem nigdy w WAW busem nie jechałem.

A Praga drży, bo największy udział we wzroście w WAW mają przewoźnicy niskokosztowi i w tym segmencie właśnie obserwujemy historyczne wzrosty. W innych segmentach PRG i WAW zdają się iść łeb w łeb.
gość_a30ab 2016-12-14 08:41   
gość_a30ab - Profil gość_a30ab
@DOMZUK
Nie wiem jak jest z porównaniem przepustowości NS w WAW i PRG ale ostatnio pierwszy raz korzystałem z PGR i stwierdzić muszę, że ten terminal po prostu jest brzydki. A co do twoich wywodów na temat połączeń długodystansowych to zapomniałeś napisać ile takich tras w WAW obsługuje LOT.
usuniety 2016-12-12 21:28   
usuniety - Profil usuniety
Praga wcale tak nie drży. Praga ma lepszy, przestronniejszy terminal, w którym nie brakuje miejsca dla lotów NS i ma jeszcze rezerwę przepustowości. Dysponuje większą liczbą rękawów. Ma gotowy plan rozbudowy i brak przeszkód do jego realizacji. Na lotnisku można zjeść obiad za normalną cenę. Do Pragi Emirates wysyła już A380, a Korean Air wkrótce wyśle B748. Obecne są też Hainan, China Eastern, China Southern, a w lecie jeszcze Delta, AirTransat i Air Canada Rouge (ta podobnie jak w Warszawie). Minusem jest brak połączenia do Krakowa :-(
Warszawa to ciasna strefa NS, utrudnione transfery za sprawą krótkich przesiadek i ciągłe podróże po płycie autobusem ze względu na małą ilość rękawów - polecam szczególnie w przypadku opóźnienia samolotu przylatującego i konieczności dotarcia do bramek 1-24.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama