LOT: Sytuacja nie jest prosta, ale wychodzimy na prostą

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
12 maja 2016 22:19
24 komentarzy
Polskie Linie Lotnicze LOT powoli wychodzą na prostą - twierdzi prezes Polskich Linii Lotniczych LOT. W pierwszym kwartale 2016 r. udało się dość znacząco ograniczyć straty, ale przed LOT-em wciąż długa droga.
Reklama

W pierwszym kwartale 2016 r. strata z działalności operacyjnej wyniosła 33 mln zł, to o wiele mniej w porównaniu do 181 mln zł w analogicznym okresie rok temu.

- Polskie Linie Lotnicze wychodzą na prostą, wyniki na działalności operacyjnej w tym roku są lepsze niż w ubiegłym, zarządowi najbardziej zależy na zysku - powiedział Rafał Milczarski, prezes LOT na posiedzeniu Komisji Infrastruktury.

Prezes zaznaczył, że mniejsza strata to zasługa zmian w polityce rachunkowości dotyczącej instrumentów zabezpieczających cenę paliwa. Bez tej innowacji strata linii byłaby o 20 mln zł wyższa.


Wyniki finansowe przewoźnika są jednak dalekie od satysfakcjonujących. Po zakończeniu procesu restrukturyzacyjnego, w ramach którego linia wykorzystała 400 mln zł dofinansowania LOT jest zdany już tylko na siebie i nie może kolejny raz ubiegać się o pomoc.

Przewoźnik usilnie próbuje znaleźć inwestora potrzebnego do dalszego rozwoju firmy, który nie będzie sobie rościł prawa do przejęcia spółki. Bez nowych środków plany rozbudowy floty LOT-u mogą legnąć w gruzach. Mowa zwłaszcza o pozyskaniu nowych samolotów średniodystansowych, które zastąpiłyby wysłużone boeingi B737-400. W opinii Milczarskiego zdobycie nowych samolotów jest w tym momencie kluczowe.

- W przyszłym roku LOT otrzyma dwa nowe Dreamlinery, są też prowadzone starania o pozyskanie innych większych samolotów. Przebudowa naszej floty samolotów będzie trwała i prawdopodobnie zakończy się w 2022 r., bo wtedy wygasają wszystkie obecnie trwające umowy leasingów operacyjnych i wtedy mamy szansę dojść do floty, która chcielibyśmy ostatecznie mieć - powiedział Milczarski.

Szef LOTu podkreślił, że wszystkie działania muszą prowadzić do osiągnięcia zysków, bo te umożliwiają rozwój firmy. Kolejną sprawą, jak mówił, jest ułożenie dobrych relacji wewnątrz firmy, z pracownikami i współpracownikami. Bez wykształconych i kompetentnych ludzi samoloty same nie polecą, a bez rozwiązania spraw ludzkich nie da się osiągnąć sukcesu - zaznaczył Milczarski.

fot. Piotr Bożyk

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_6bc1c 2016-05-21 09:18   
gość_6bc1c - Profil gość_6bc1c
I wi imię źle pojnowamej dumy narodowej my za to wszystko płacimi - za księżniczki sterwrdessy, którym mimo ich niebotycznym zarobkom, przeszkadzają pasażerowie, za niebosiężne premie róznej maści prezesów - za to płacimy my wszyscy.
lysypiotr76 2016-05-20 19:04   
lysypiotr76 - Profil lysypiotr76
To Lufthansa nie jest zainteresowana naszym narodowym przewożnikiem zobacz link
gość_26db1 2016-05-18 23:43   
gość_26db1 - Profil gość_26db1
@gość_1b1da Dobry pomysł (jeżeli to prawda), aczkolwiek szkoda, że nie wezmą 739, bo mogłyby się sprawdzić np. na LHR...
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama