×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


ICAO krok bliżej globalnych standardów emisji


Komisja ochrony środowiska Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO) doszła do porozumienia w sprawie ustalenia globalnych standardów emisji gazów cieplarnianych przez samoloty. To niemal przesądza o ich przyjęciu.


Zgodnie z ustaleniami komisji, od 2020 r. wszystkie nowo produkowane samoloty będą musiał spełniać znacznie bardziej wyśrubowane niż obecnie normy emisji. Wskaźnik jest skomplikowany i zależy od wielu czynników, ale wpłynie na ograniczenie zanieczyszczeń przede wszystim przez samoloty odrzutowe o masie startowej ponad 60 ton (czyli większość samolotów wykorzystywanych przez linie lotnicze). 

Normy będą odnosiły się po prostu do poziomu spalania paliwa w przeliczeniu na kilometr lotu, co ma ułatwić pomiary i weryfikację.

Mniej lub bardziej surowe normy zostaną nałożone na wszystkie samoloty odrzutowe o masie startowej ponad 5,7 ton (czyli poza najniejszymi odrzutowcami biznesowymi) i turbośmigłowe o masie ponad 8,6 ton. Standardy dotyczą każdego typu lotnictwa - pasażerskiego, cargo i biznesowego - choć przewidziano wyjątki m.in. dla lotnictwa sanitarnego oraz tam, gdzie wymiana floty nie będzie tak szybko możliwa.

Modele samolotów, które są już teraz w produkcji, ale będą modernizowane do nowszych wersji, będą musiały zostać dostosowane do standardów do 2023 r. Po 2028 r. zakazana zostanie produkcja jakichkolwiek samolotów nie spełniających norm.

ICAO podkreśla, że producenci sami planują redukcję spalania przez nowe samoloty o 15-20 proc., bo dzięki temu maszyne te są tańsze w eksploatacji dla linii lotniczych. ICAO chce jednak, by z drugiej strony cięcia wymuszały na nich światowe normy.

Negocjacje dotyczące globalnego standardu emisji trwały od sześciu lat. ICAO jest organem ONZ, co oznacza, że przyjęte przez tę organizację normy obowiązują na całym świecie, a ich naruszanie może wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Zanim ustalenia komisji staną się prawem, musi je jeszcze zatwierdzić zgromadzenie ogólne ICAO. Powinno to nastąpić jesienią. Potem kraje członkowskie przełożą normy na własne prawo. 

Dzięki temu, że porozumienie jest globalne, nie spowoduje ono nierównowagi na rynku. Inaczej było w przypadku unijnego schematu ETS, który uderzał zdecydowanie mocniej w spółki z Unii Europejskiej niż spoza niej. Po ostrej krytyce, Bruksela zawiesiła program w odniesieniu do lotnictwa do czasu wypracowania globalnego porozumienia. 

Wypracowanie globalnego standardu z zadowoleniem skomentowały m.in. Airbus i Boeing, IATA, Airlines for America, Komisja Europejska oraz Airports Council International. Jedynie niektóre grupy ekologów uważają, że normy te nie są wystarczająco wyśrubowane. 


Reklama


Booking.com
gość_94fec - Profil
gość_94fec
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie