Chopin się rozwija, a Modlin zatyka

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
21 września 2014 18:04
19 komentarzy
Lotnisko Chopina może podwoić liczbę pasażerów w ciągu pięciu lat. Z kolei obchodzącemu właśnie drugie urodziny Modlinowi za dwa lata może zabraknąć przepustowości - ostrzega "Gazeta Wyborcza".
Reklama

W ubiegłym roku obydwa warszawskie lotniska - główne im. Fryderyka Chopina oraz Modlin - obsłużyły łącznie ponad 11 milionów pasażerów. W tym prawdopodobnie wynik będzie lepszy.

Lotnisko w Modlinie jest otwarte przez cały rok i celuje w wynik ok. 1,6 mln podróżnych rocznie. Choć na Lotnisku Chopina są niewielkie spadki (spowodowane m.in. przenosinami Ryanaira z powrotem do Modlina), to w okresie styczeń-sierpień port stracił jedynie niecałe 3 proc. pasażerów rok do roku. To daje nadzieje na całoroczny wynik nawet powyżej 10 mln podróżnych. Łącznie można zatem spodziewać się ok. 11,5 mln podróżnych na obydwu obsługujących stolicę lotniskach.

Jak jednak zwracają uwagę dziennikarze "Gazety Wyborczej", choć liczba podróżnych w stołecznej aglomeracji rośnie, to sytuacje obydwu lotnisk różnią się.

Lotnisko Chopina nie tylko ma jeszcze wolną przepustowość, ale także pomysł na jej zwiększenie. Opublikowany 25-letni plan dla portu lotniczego przewiduje zwiększenie liczby podróżnych do nawet 22 milionów rocznie. Czas potrzebny na taki wzrost jest znacznie krótszy - cytowany przez "GW" dyrektor naczelny PPL, Michał Kaczmarzyk, podkreśla, że jest to do zrobienia nawet w 5 lat.

Pomijając pytanie, czy znajdzie się wystarczająca liczba przewoźników oferująca tyle miejsc, to ze strony lotniska inwestycje są względnie proste. Kaczmarzyk zapowiada, że nie chodzi nawet o przebudowę części lotniczej, bo ta jest wystarczająca. Za 230 mln zł miałaby zostać przebudowana droga dojazdowa oraz zbudowane nowe rękawy dla pasażerów podróżujących do i z strefy Schengen.

Pilniejszych inwestycji potrzebuje jednak Modlin. Tam ruch ma rosnąć szybciej. W przyszłym roku sam Ryanair zapowiedział przewiezienie z i do tego lotniska 2,5 mln podróżnych (o ponad 50 proc. więcej niż tegoroczny plan), a port lotniczy obiecuje pozyskanie innych linii. Już za dwa lata istniejący terminal może nie wystarczyć, by wszystkich obsłużyć - przestrzega "GW".

W planach jest wprawdzie rozbudowa terminala, ale dopełnienie wszystkich formalności i zagwarantowanie finansowania potrwa nawet dwa lata. Przestrzeni dla pasażerów przybędzie zapewne dopiero w 2018 r. Według artykułu "Wyborczej", jeśli zajdzie taka potrzeba, lotnisko może sięgnąć po rozwiązania tymczasowe. W Modlinie stanąć może duży namiot do odprawy odlatujących. To już sprawdzone rozwiązanie - w ten sposób terminal krajowy w okresie boomu OLT Express powiększyło lotnisko w Krakowie.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
mietek 2014-10-08 13:49   
mietek - Profil mietek
No, no, 4 loty dziennie w niektóre dni robią wrażenie:) To już prawdziwe feedowanie hubu:)
gość_a30ab 2014-10-08 12:44   
gość_a30ab - Profil gość_a30ab
Świetny ruch LO, trzeba wykorzystywać słabość CSA i dać alternatywę Czechom :)
przemolot 2014-10-08 10:59   
przemolot - Profil przemolot
Dobra wiadomość dla osób latających do PRG - od 26.10 LO zwiększa liczbę lotów do pięknego miasta nad Wełtawą do 24 tygodniowo. Osobiście bardzo mnie to cieszy.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama