Europejskie lotniska: Londyn Heathrow wraca na pozycję lidera

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
31 maja 2022 09:00
Kwiecień 2022 r. przyniósł silne wzrosty na czołowych portach lotniczych Europy. Ożywienie dotyczyło zwłaszcza portów w zachodniej części Starego Kontynentu.
Reklama

W kwietniu 2022 r. czołowe pasażerskie lotniska europejskie (Amsterdam, Barcelona, Frankfurt, Londyn Heathrow, Madryt, Monachium, Moskwa Szeremietiewo, Paryż Charles De Gaulle, Stambuł IGA) odnotowały bardzo dobre rezultaty. Ogólny trend jest bardzo wyraźny. Pasażerski ruch lotniczy zbliża się do przed pandemicznego poziomu. W sumie w kwietniu br. 10 opisywanych portów lotniczych obsłużyło już 72 proc. liczby podróżnych z kwietnia 2019 r. Ścieżkę powrotu do wyników sprzed pandemii obrazuje Wykres 1.

Wykres 1.

W ubiegłym miesiącu po raz pierwszy od lutego 2020 r. Londyn Heathrow przekroczył 5 mln pasażerów i powrócił na miejsce lidera największych portów lotniczych Europy. Na drugim miejscu znalazł się Paryż Charles De Gaulle, a dopiero na trzecim Stambuł, który dzierżył prymat przez wiele ostatnich miesięcy. Wyniki Moskwy Szeremietiewa są tylko szacunkiem, ale konsekwencją inwazji Rosji na Ukrainę jest znaczący spadek ruchu międzynarodowego w tym porcie. Nie wiadomo czy detronizacja Stambułu będzie miała trwały charakter, bo słabsze rezultaty tego lotniska mogą wynikać z trwającego w kwietniu w państwach muzułmańskich ramadanu, który nie sprzyja podróżowaniu.


W kwietniu br. najbliżej poziomu sprzed pandemii znalazł się pomimo wszystko Stambuł, ale tuż za nim zameldowały się porty hiszpańskie tj. Madryt i Barcelona. Londyn Heathrow stracił tylko 25 proc. w stosunku do kwietnia 2019 r. Najgorzej, z oczywistych względów, wypadła Moskwa. Niestety jedną z najgorszych dynamik wzrostu zarejestrowało Lotnisko Chopina. Chociaż 952 tys. pasażerów wygląda na solidne osiągnięcie to stanowi ono tylko 63 proc. liczby podróżnych z 2019 r. Wykres 2 ilustruje dane omówione powyżej.

Wykres 2.

Po czterech miesiącach 2022 r. największym portem Europy pozostaje Stambuł, który odwiedziło już prawie 16 mln podróżnych. Bardzo szybko do "normalnych" liczb powracają Londyn Heathrow i Paryż Charles De Gaulle. Każde z tych lotnisk od początku roku gościło ponad 14 mln osób. Poziom z analogicznego okresu 2020 r., przekroczyły Stambuł, Amsterdam, Paryż, Madryt i Barcelona. Londyn i porty na wschód od Renu przekroczą liczby z 2020 r. prawdopodobnie dopiero w maju br. Wykres 3 przedstawia ruch pasażerski na 10 lotniskach po czterech pierwszych miesiącach w latach 2020-2022.

Wykres 3.

W sumie na wszystkich 10 omawianych lotniskach w kwietniu br. pojawiło się 35,8 mln pasażerów. Wzrost w stosunku do marca jest mocniejszy niż w poprzednich latach Odbudowa ruchu jest jednak obecnie głównie zasługą portów w Europie Zachodniej i w Stambule. Duże lotniska w Niemczech i Okęcie nadal odczuwają zamkniecie przestrzeni powietrznej nad Białorusią, Rosją i Ukrainą. Centra przesiadkowe we Frankfurcie i Monachium cierpią też z powodu zamknięcia rynku Chińskiego, co może jednak już niedługo się zmienić, o czym świadczy zapowiedź otwarcia portu morskiego w Szanghaju. Miesięczne sumy pasażerów we wszystkich analizowanych portach w latach 2018-2021 zawiera Wykres 4.

Wykres 4.

Po czwartym miesiącu 2022 r. w Europie są realizowane dwa scenariusze rozwoju ruchu. Na szybszej ścieżce powrotu do poziomów sprzed pandemii znajdą się porty w Europie Zachodniej i Stambuł. Prawdopodobnie już niebawem, po odblokowaniu Chin, do liderów dołączą porty z Niemiec. Wolniej do stanu sprzed pandemii powracać będą lotniska położone blisko strefy wojennej lub granicy z Federacją Rosyjską. Nie jest to optymistyczna prognoza zwłaszcza dla rynków fińskiego, estońskiego, łotewskiego, litewskiego i polskiego. Oczywiście trzeba pamiętać, że analizowane porty są centrami przesiadkowymi tradycyjnych, sieciowych linii lotniczych. Inaczej rozwija się ruch pasażerski w portach, gdzie dominują przewoźnicy budżetowi. Tak więc te pesymistyczne przewidywania dotkną przede wszystkim airBaltic, Finnaira i LOT-u. Jest to tym bardziej niepokojące, że istnieją poważne obawy, że wojna w Ukrainie i sankcje z nią związane mogą potrwać nawet kilka lat.

Fot.: Materiały prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama