Kryzys migracyjny: Turkish ogranicza sprzedaż biletów do Mińska

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
12 listopada 2021 08:00
W wyniku działań dyplomatycznych Polski i UE narodowe linie lotnicze Turcji nie będą już zabierać na pokład lotów do Mińska obywateli państw, z których białoruski reżim najczęściej ściąga do Europy migrantów i uchodźców. Nieoficjalnie mówi się o podobnych rozmowach z innymi przewoźnikami.
Reklama

Linie lotnicze Turkish Airlines nie będą przyjmować obywateli Iraku, Syrii i Jemenu na pokłady samolotów do Mińska – poinformowała w czwartek (11.11) Polska Agencja Prasowa powołując się na wysokiego rangą unijnego dyplomatę w Brukseli. Wkrótce informację potwierdzili przedstawiciele przewoźnika oraz Jakub Kumoch, szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP.


Turkish Airlines potwierdziły, że nie będą odtąd przyjmować na pokłady samolotów do Mińska obywateli Iraku, Syrii i Jemenu z wyjątkiem posiadaczy paszportów dyplomatycznych. W imieniu prezydenta Andrzeja Dudy dziękuję wszystkim, którzy uczestniczą w rozmowach w tej sprawie – napisał na Twitterze Jakub Kumoch.

Wobec narodowych linii lotniczych Turcji niejednokrotnie formułowano zarzut pomocy w organizowanym przez władze Białorusi procederze przemytu migrantów i uchodźców – wielu z nich miało dotrzeć do Mińska właśnie liniami Turkish Airlines. Przewoźnik ten, poza ograniczeniem sprzedaży biletów na loty na Białoruś, miał także zobowiązać się do ograniczenia współpracy z Belavią – narodową linią Białorusi.

Turcja przy każdej okazji podkreśla, jak ważne jest podjęcie niezbędnych kroków w walce z nielegalną migracją i handlem ludźmi i wzywa społeczność międzynarodową do odpowiedzialności i rozsądku w tej sprawie – czytamy w czwartkowym (11.11) oświadczeniu tureckiego MSZ, w którym dodano, że Ankara w pełni popiera swoich sojuszników; Polskę, Litwę i Łotwę, które zmagają się z napływem migrantów.

Jak przedstawiają sprawę media z Polski i innych krajów członkowskich, w Unii Europejskiej rośnie świadomość, że aby powstrzymać eskalację kryzysu na granicy, trzeba ograniczyć napływ migrantów na Białoruś drogą lotniczą – w tej kwestii prowadzone są rozmowy z krajami pozaunijnymi, których przewoźnicy latają do Mińska.


Presja zaczęła przynosić efekty. Tureckie linie lotnicze Turkish Airlines ogłoszą dzisiaj [w czwartek 11.11 – przyp. red.] wprowadzenie zakazu sprzedaży biletów dla obywateli państw, z których pochodzą nieregularni migranci, m.in. Iraku i Syrii, na loty do Białorusi. Zdecydowały również o ograniczeniu współpracy z białoruskimi liniami Belavia. Podobne działania dotyczą linii Emirates – powiedział PAP w Brukseli jeden z wysokich rangą unijnych dyplomatów.

Komisja Europejska zapowiedziała możliwość umieszczenie na czarnej liście przewoźników powiązanych z organizowanym przez Mińsk „handel ludźmi”. Jak podawała w środę (10.11) Rzeczpospolita, rozważany jest nawet zakaz lotów w unijnej przestrzeni publicznej dla linii, które Alaksandr Łukaszenka wykorzystuje do transportu migrantów i uchodźców – poza Turkish Airlines oraz państwowym przewoźnikiem Białorusi wykorzystywane są do tego także m.in. Flydubai latające pomiędzy Dubajem–International a Mińskiem codziennie.

Fot.: Turkish Airlines, Wikimedia Commons
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama