LOT Polish Airlines SA: Reaktywacja

Krzysztof Loga Sowiński - Profil Krzysztof Loga Sowiński
27 lutego 2021 10:45
Najmłodsza spółka Polskiej Grupy Lotniczej LOT Polish Airlines poszukuje prezesa zarządu. Tym samym klon narodowego przewoźnika został reaktywowany.
Reklama

Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) poszukuje kandydatów na stanowisko prezesa zarządu spółki LOT Polish Airlines. Kandydaci muszą mieć co najmniej pięcioletni staż kierowniczy, w tym roczny w branży lotniczej. Dokumenty aplikacyjne należy składać do dnia 3 marca 2021 r. Procedura wyboru powinna zostać zakończona prawdopodobnie w połowie marca br.


Spółka LOT Polish Airlines (LOTPA) wchodząca w skład Polskiej Grupy Lotniczej (PGL) powstała w maju ub.r., a więc w pierwszych miesiącach trwającej pandemii. Powołanie przez PGL spółki, która nosi angielską wersję nazwy polskiego narodowego przewoźnika wywołało podejrzenia, że rząd planuje kontrolowaną likwidację LOT-u i zastąpienie go LOTPA. Minister aktywów państwowych Jacek Sasin dementował te spekulacje. Nowy podmiot został podobno powołany w celu porządkowania działalności operacyjnej Grupy. Nikt jednak do dziś nie wyjaśnił, na czym miało polegać zadanie postawione przed nową spółką.

Do zarządu LOTPA weszli Maciej Kacprzak i Stefan Świątkowski. Ten pierwszy był wtedy dyrektorem operacji lotniczych i szkoleń w Locie. Kacprzak jest byłym pilotem Ryanaira i byłym szefem bazy Irlandczyków w Modlinie. Z kolei Świątkowski przed powołaniem do zarządu LOTPA piastował m.in. stanowisko wiceprezesa ds. finansowych KGHM. Kariera obu członków zarządu nowej linii lotniczej nie trwała długo. Na początku października 2020 r. Kacprzak zostaje odwołany z zarządu klona LOT-u i równocześnie żegna się ze stanowiskiem szefa operacji lotniczych i szkoleń w samym Locie. Kilkanaście dni później dymisje składa Świątkowski, który przenosi się do Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze”.

W trakcie niespełna półrocznej kadencji zarząd LOTPA zdążył złożyć wniosek do Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) o przyznanie certyfikatu przewoźnika lotniczego (AOC). Aplikacja AOC została wysłana w czerwcu 2020 r., co po raz kolejny wznieciło obawy o możliwość upadłości LOT-u. Przedstawiciele PGL uspakajali zaniepokojonych znaną już, ale bardzo mało przekonującą mantrą o porządkowaniu działalności operacyjnej. Wobec opuszczenia zarządu przez wszystkich jego członków nowa spółka zawiesiła postępowanie w ULC.

W listopadzie 2020 r. PGL twierdził, że niebawem zostanie wszczęta procedura wyłaniania nowego zarządu LOTPA, ale nic się nie działo aż do 25 lutego br., gdy MAP opublikował ogłoszenie o naborze. Zapytaliśmy biuro prasowe PGL, dlaczego to ministerstwo, a nie Grupa prowadzi rekrutację. Okazuje się, jednak że nie tylko MAP opublikował informację o prowadzonym naborze. Została ona również zamieszczona na stronie internetowej PGL, choć nie tam gdzie się to normalnie robi, czyli w zakładce "Kariera". Publikacja znalazła się w zakładce "Ogłoszenia" która pojawia się jedynie w dolnej części strony. Sposób publikacji sprawia wrażenie, że PGL nie za bardzo chce się tym naborem chwalić.


Przyczyny powołania spółki LOTPA są nadal zagadką. Jedna z tez zakłada, że nowa firma miała rzeczywiście zastąpić stary LOT, gdyby okazało się, że nie ma szans na zgodę Komisji Europejskiej (KE) na udzielenie mu pomocy publicznej. Miał być wtedy realizowany scenariusz znany z historii ratowania włoskiej Alitalii. Negocjacje z KE przebiegły jednak pomyślnie i klon LOT-u okazał się zbędny. Inna teza głosi, że nowa firma miała stać się zdrowym, świeżym przewoźnikiem bez związku z szalejącą pandemią. Miał powstać nowy LOT bez obciążeń z przeszłości. Koncepcja miała okazać się jednak na tyle radykalna, że nie uzyskała wystarczającego poparcia politycznego i musiała zostać zastopowana.

Ogłoszenie naboru na prezesa zarządu LOTPA podważa obydwie teorie, chyba że nowy szef jest potrzebny wyłącznie do likwidacji spółki. Jest to jednak mało prawdopodobne, bo pracę likwidatora może wykonać np. osoba oddelegowana z rady nadzorczej. Możliwe jest więc, że wobec przedłużającego się koronakryzysu LOT będzie zmuszony do wystąpienia o kolejną pomoc publiczną, która tym razem, jeśli nawet zostałaby zaakceptowana przez KE, związana byłaby z istotnym ograniczeniem działalności, co przekreśliłoby ostatecznie możliwość szybkiego powrotu przewoźnika na ścieżkę rozwoju. Ta obawa uzasadniałaby reaktywowanie LOTPA i powrót do koncepcji nowego, wspaniałego LOT-u.

Innym wyjaśnieniem wskrzeszenia LOTPA są informacje o istnieniu sporu sądowego pomiędzy nową spółką a jednym z byłych członków jej zarządu. Poprosiliśmy o potwierdzeniu tego faktu rzecznika PGL, ale odmówił komentarza. Jeśli taka sprawa toczy się w warszawskich sądach, to nie jest wykluczone, że prowadzenie naboru jest tylko taktyką procesową strony pozwanej, czyli LOTPA.

Fot.: Materiały prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama