Air Belgium stawia na cargo

Artur Banach - Profil Artur Banach
02 lutego 2021 10:03
2 komentarze
Belgijski przewoźnik Air Belgium poinformował o znacznym powiększeniu floty. Linia planuje pozyskać sześć samolotów cargo.
Reklama

Air Belgium, istniejąca od 2016, a operująca od 2018 roku belgijska linia lotnicza, planuje relatywnie duży rozwój floty, tj. o sześć samolotów cargo. Aktualnie przewoźnik operuje czterema airbusami A340-300, stacjonującymi na co dzień na lotnisku Bruksela-Charleroi (CRL). W 2019 i 2020 roku, maszyny te były częstym widokiem na warszawskim Lotnisku Chopina (WAW). LOT podnajmował je bowiem od Belgów w szczególności w celu wzmocnienia floty w ramach siatki połączeń ze Stanami Zjednoczonymi i Kanadą.


Zarząd Air Belgium wprowadził w życie zapowiadane plany dotyczące dywersyfikacji dochodów, do czego ma dojść w drodze wprowadzenia nowej oferty cargo. W tym celu, linia lotnicza zostanie wzmocniona już w marcu br. o dwie maszyny, a do jego końca, łącznie o sześć.

Nie podano do oficjalnej informacji, którego producenta będą to samoloty. Z jednej strony przewoźnik dotychczas operował airbusami, co zdecydowanie przemawia na korzyść tej opcji. Posiadanie zunifikowanej floty ułatwia wiele spraw. Prościej jest wówczas w szczególności planować i wykonywać czynności obsługowe, szkolić mechaników i organizować ich pracę oraz zapewniać im niezbędne narzędzia. Nadto, dział operacyjny, czy te odpowiedzialne za szkolenia i rekrutację mogą mieć ułatwionych wiele procesów wewnętrznych. Z gry nie jest jednak wykluczony Boeing. Założyciel Air Belgium - Niky Terzakisa był prezesem TNT Airways, przemianowanej później na ASL Airlines Belgium, gdzie miał do czynienia przede wszystkim z towarowymi maszynami produkcji amerykańskiej, co nie jest przecież bez znaczenia. W tym zakresie pozostaje zatem wątpliwość, niemniej z mocnym wskazaniem na opcję europejską. Na marginesie można dodać, że pewne źródła mówią o airbusach A330-200F latających dotychczas dla Qatar Airways Cargo, niemniej trudno ocenić wiarygodność tej informacji.

W odróżnieniu od powyższych wątpliwości, wiadomo już, że nowe we flocie samoloty będą stacjonowały w belgijskim porcie lotniczym w Liege (LGG), koncentrującym się właśnie na operacjach cargo. Ten fakt pozwolił uchronić finanse lotniska od przemożnego na nie wpływu pandemii COVID-19. Wbrew ogólnoświatowemu trendowi spadkowemu, w kryzysowym 2020 roku, port przerobił o 24 proc. więcej ładunku niż w roku 2019.

Doświadczenie szefa Air Belgium w połączeniu z widocznym profesjonalizmem zarządzających lotniskiem Liege, pozwala dobrze wróżyć temu przedsięwzięciu. Być może cargo będzie też przyszłością Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Reklama

Ostatnie komentarze

Abanach 2021-02-02 17:42   
Abanach - Profil Abanach
@danio326: Ok, a mógłbym prosić o jakieś potwierdzone info? Wtedy będę mógł zrobić update. Z góry serdeczne dzięki!
danio326 2021-02-02 12:45   
danio326 - Profil danio326
Słabe źródła macie, bo jest to już pewne że będą od QTR
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama