×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Zyski IAG stopniały o ponad 30 proc.


International Airlines Group, do której należą m.in. British Airways, Aer Lingus i Iberia zanotowała zyski niższe o ponad 30 proc. Grupa wskazuje, że było to spowodowane m.in. wyższymi cenami paliwa.


Grupa IAG ostrzegła także, że jej przychody ucierpiały z powodu wybuchu epidemii Covid-19, która już spowodowała odwołanie setek lotów. Właściciel British Airways twierdzi, że liczba pasażerów na jego azjatyckich i europejskich trasach maleje z powodu słabego popytu, a odwołane imprezy branżowe i ograniczenia w podróżach służbowych zaszkodziły poziomowi ruchu wysokopłatnego. 

Prezentacja wyników finansowych grupy zbiegła się z zawieszeniem przez British Airways połączeń do Włoch, Singapuru i Korei Południowej. Najwięcej lotów odwołano do Włoch - bo aż 56 rejsów z londyńskich portów do włoskich miast jak m.in. Wenecja i Turyn.

Dyrektor generalny IAG, Willie Walsh, powiedział dziennikarzom w trakcie prezentacji wyników finansowych, że jego zdaniem wpływ koronawirusa na branżę lotniczą będzie na tyle znaczący, że niektóre upadające linie lotnicze zostaną zepchnięte na margines. Z kryzysem tym poradzą sobie tylko najwięksi i silni przewoźnicy, a dla mniejszych linii będzie to trudna do opanowania sytuacja. 

Jesteśmy w stanie dostosować się do tej sytuacji, ponieważ nasz biznes jest w świetnej formie. To właśnie upadające linie lotnicze będą najbardziej dotknięte tą sytuacją, więc bez wątpienia nastąpi większa konsolidacja - powiedział Walsh. 

Redukcja liczby lotów dotknęła również easyJeta, zaś w ubiegłych tygodniach linie lotnicze zanotowały znaczące spadki cen ich akcji. Na IAG negatywny wpływ miało również orzeczenie brytyjskiego Sądu Apelacyjnego, w którym stwierdzono, że plan rozbudowy Heathrow dotyczący trzeciej drogi startowej jest nielegalny.


Najbardziej ruchliwe lotnisko w Wielkiej Brytanii, to główny hub linii British Airways, a brak rozbudowy portu uderzy w możliwości ekspansji brytyjskiej linii. Już teraz grupa IAG w obszarze połączeń transatlantyckich inwestuje głównie w Aer Lingusa, którego hub w Dublinie również jest atrakcyjnie zlokalizowany, a przede wszystkim jego przepustowość nie jest tak ograniczona. 

Grupa IAG odnotowała dość dobre wyniki finansowe w 2019 r. - jej przychody wzrosły o 5,1 proc. do 25,5 mld funtów w 2019 r. Holding odnotował zysk operacyjny w wysokości 2,6 mld funtów, był on zatem niższy o jedną trzecią, ze względu na rosnące koszty paliwa, pracowników i utrzymania i napraw samolotów.

Wydatki na paliwo lotnicze wzrosły o 14 proc. do ponad 6 mld funtów, podczas gdy wydatki na utrzymanie i naprawy samolotów wzrosły o 12,7 proc. w związku z wyższymi kosztami komponentów w Aer Lingus i zwiększoną eksploatacją maszyn.

Walsh, który przechodzi na emeryturę w przyszłym miesiącu, powiedział, że: - wyniki ponownie pokazały nasz solidny i elastyczny model poprzez dodatkową kontrolę kosztów i zmniejszenie wzrostu zdolności produkcyjnych w celu odzwierciedlenia warunków rynkowych.

W styczniu firma zawiesiła loty do Chin kontynentalnych w wyniku wybuchu epidemii koronawirusa. Na początku tego miesiąca linie British Airways ograniczyły również swoje oferowanie w Hongkongu i w najbliższych tygodniach ograniczą regularność połączeń do Seulu.

Firma dodała, że wybuch epidemii wywarł również znaczny wpływ na oferowanie na trasach włoskich, ale grupa przeniosła samoloty na trasy o większym popycie, takie jak Indie, RPA i USA. Niepewność związana z epidemią Covid-19 oznacza jednak, że grupa obecnie nie jest w stanie przedstawić dokładnych wytycznych dotyczących zysków na 2020 r. 

Pomimo pogarszającej się sytuacji na rynku lotniczym, wyniki IAG w ubiegłym roku były dość solidne. W tym roku mogą być one słabsze ze względu na epidemię koronawirusa. IAG wskazuje jednak, że jest bardzo silna finansowo i posiada 7 mld euro w gotówce. 

Grupa Qatar Airways przeznaczyła ostatnio 465 mln funtów, zwiększając swoje udziały w tym europejskiej grupie z 21,4 proc. do 25,1 proc., w ramach działań państwowego holdingu z Kataru mających na celu utworzenie międzynarodowej grupy linii lotniczych.

fot. mat. prasowe



gość_d5575 - Profil
gość_d5575
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie