Emirates chce zrezygnować z części A380

Piotr Golianek - Profil Piotr Golianek
01 lutego 2019 12:00
12 komentarzy
Emirates rozważa zamianę części zamówień z airbusów A380 na airbusy A350 - podaje "Reuters". Choć linia nie odnosi się do tej wiadomości, Airbus potwierdził, że prowadzi rozmowy z przewoźnikiem na temat kontraktu na super-jumbo.
Reklama

Na początku ubiegłego roku linie Emirates podpisały wartą 16 mld dolarów umowę na 36 samolotów Airbus A380, która obejmowała wiążące zamówienie na 20 maszyn i opcję zakupu 16 kolejnych. Dla programu super-jumbo była to kluczowe zamówienie, które zapewniło mu przetrwanie przynajmniej na jakiś czas. Teraz jak się okazuje do realizacji przynajmniej części dostaw może wcale nie dojść.

Przewoźnik rozważa podmianę niektórych zamówień z airbusów A380 na A350. Nie wiadomo jaka liczba samolotów wchodziłaby w grę, ale dla programu A380 byłby to bardzo duży cios, który przesądziłby o jego dalszym losie.


To nie pierwszy związek linii Emirates z airbusami A350, w 2014 r. przewoźnik zrezygnował z zamówienia na 70 samolotów airbusów A350. Kontrakt został zawarty w 2007 r., a dostawy miały rozpocząć się w tym roku.

- To nienajlepsza wiadomość, Tim Clark czasem zmienia swoje zdanie, ale to nie dotknie nas finansowo, bo pierwsze dostawy były zaplanowane dopiero na 2019 r. Do tego czasu Emirates może jednak zdecydować się na te samoloty - mówił w 2014 r. John Leahy, dyrektor operacyjny Airbusa.

Jednym z powodów, dla których przewoźnik może zrezygnować z zamówienia na A380 jest impas w sprawie wyboru silników dla nowych samolotów. Proponowane silniki Rolls-Royce'a nie spełniają wymagań dotyczących parametrów pracy i linia ma zastrzeżenia, co do ich ceny oraz poziomu spalania.

Emirates posiada obecnie we flocie 109 airbusów A380 oraz kolejne 54 maszyny figurujące na liście zamówień.

fot. mat. prasowe

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
demar 2019-02-07 21:58   
demar - Profil demar
W sprawie zamówień na A380 - dzisiaj (tj. 7.02.2019) Qantas poinformował o oficjalnym anulowaniu zamówienia na pozostałe 8 sztuk A380, a Airbus to potwierdził na swojej stronie ( zobacz link ).
gość_c7650 2019-02-05 07:32   
gość_c7650 - Profil gość_c7650
@gość_40f46: Po co WAW ma wydawać kasę i przystosowywać lotnisko do A380 na 1 (słownie: JEDEN) lot dziennie tym typem maszyny?? Akurat to lotnisko ma sporo większych problemów (przepustowość pasów a za chwilę i terminala) niż kwestie stricte wizerunkowe typu czy może lądować A380 czy nie może... Bo chyba nie wierzysz, że jakakolwiek inna linia oprócz Emirates by czymś takim tutaj latała? Co do blokowania Balic to się nie wypowiadam, bo nie znam sprawy
demar 2019-02-05 00:13   
demar - Profil demar
@arahja: W Chinach jedynie China Southern Airlines używa 5 sztuk A380.

Chińska czołówka lotnisk ma wiele dróg startowych:
PEK - 101 mln pax - 3 drogi
PVG - 74 mln - 5 dróg
CAN - 70 mln - 3 drogi
a wszystkie lotniska w Chinach powyżej 30 mln pax mają co najmniej dwie drogi startowe (nowy Beijing Daxing International Airport ma mieć ich nawet siedem). Jedna droga radzi sobie z 30-40 mln pax, powyżej zdarzają się problemy i wtedy A380 pomaga, ale wcale nie jest konieczny. Generalnie duża liczba dużych samolotów (w tym szerokokadłubowych) pomaga. Do tego rozbudowa infrastruktura (dróg startowych i kołowania).
Chińskie lotniska mają jeszcze jedną cechę - duży udział ruchu krajowego. Mimo, że PEK jest drugim lotniskiem na świecie pod względem rocznej liczby pasażerów, to pod względem liczby pasażerów międzynarodowych jest poza pierwszą dziesiątką.

Natomiast Emirates lata ciągle z DXB (lidera ruchu międzynarodowego), który ma tylko dwie drogi startowe.
Dlatego A380 tam się sprawdza i dlatego A380 jest taki ważny dla Emirates.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama