Madryt będzie miał drugie lotnisko?

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
22 października 2018 09:35
3 komentarze
Nowe madryckie lotnisko dla tanich przewoźników może być gotowe do 2023 roku, jeżeli władze wydadzą zgodę na jego budowę. W pierwszym roku działalności ma obsłużyć 300 tys. pasażerów.
Reklama

Projekt nowego lotniska przedstawiła firma Air City Madrid Sur. Chce je zbudować obok istniejącego od 1992 roku małego, prywatnego lotniska Casarrubios znajdującego się ok. 40 kilometrów na południowy zachód od centrum Madrytu, nieopodal miasta Navalcarnero.


Lądowisko w Casarrubios posiada asfaltową drogę startową o długości 900 metrów i jest wykorzystywane dla lotnictwa ogólnego, rekreacyjnego oraz lotów szkoleniowych.

- Ten projekt budzi się do życia. To jedyne osiągalne miejsce na taką inwestycję w regionie Madrytu. Lądowisko już istnieje i ma swoją własną przestrzeń powietrzną - mówi Javier Ruedas, dyrektor zarządzający Air City Madrid Sur.

Inwestycja czeka na akceptację lokalnych administracji wspólnoty autonomicznej Kastylia-La Mancha oraz wspólnoty Madrytu ze względu na fakt, że infrastruktura lotniska będzie znajdować się na granicy tych dwóch związków. Obecnie prowadzone są analizy środowiskowe. Jeżeli władze zaakceptują projekt, prace nad nowym lotniskiem mają rozpocząć się w 2020 roku i powinny być ukończone trzy lata później. Oczekuje się, że 300 tysięcy pasażerów skorzysta z lotniska w pierwszym roku działalności - w perspektywie 10 lat ma to być już 7 mln rocznie.

Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na 148 milionów euro. Jak twierdzi Air City Madrid Sur, pieniądze będą pochodzić ze środków własnych i "innych źródeł finansowania", podczas gdy administracja państwowa ma na tel cel "nie wyłożyć ani euro". Według inwestorów lotnisko w ciągu 25 lat przyniesie 1,8 mld euro zysku, a także przyczyni się do powstania 5 600 bezpośrednich oraz 13 300 pośrednich miejsc pracy do 2033 roku.

Inwestycja obejmować będzie zakup ziemi na północ od istniejącego lądowiska, budowę drogi startowej o długości 3,2 km oraz przedłużenie istniejącej, postawienie wieży kontroli lotów, terminala pasażerskiego, innych elementów infrastruktury lotniskowej wraz z drogami kołowania.

W poszukiwaniu miejsca na drugi madrycki port lotniczy pod uwagę brane było także lotnisko w Cuatro Vientos (9 km od centrum miasta) oraz baza wojskowa Getafe (14 km od centrum).


- Madryt to jedyna duża europejska stolica, która nie ma drugiego lotniska w promieniu 120 kilometrów - to oczywiste, że potrzebuje takiego, które nie jest oddalone o 200 kilometrów. Gdy pojawiają się problemy w przestrzeni powietrznej, samoloty muszą być przekierowywane do Saragossy albo Walencji. Nowe lotnisko będzie spełniać potrzeby tanich przewoźników, którzy niechętnie latają na Barajas. Tam ruch przekroczy w tym roku 54 mln pasażerów - jest to już całkiem blisko limitu przepustowości lotniska wynoszącego 70 mln - dodaje Ruedas.

Mieszkańcy położonego nieopodal Navalcarnero mają mieszane odczucia względem potencjalnego lotniska. Jedni wskazują, że inwestycja wyjdzie na dobre zapomnianej miejscowości i lepiej skomunikuje ją ze stolicą, inni zaś obawiają się hałasu.

Warto przypomnieć, że 190 km na południe od Madrytu znajduje się lotnisko Ciudad Real, będące symbolem wielu nietrafionych inwestycji Hiszpanów w infrastrukturę lotniskową. Port lotniczy miał być przeznaczony dla tanich przewoźników obsługujących Madryt, jednak po kilku latach bez lotów komercyjnych, kosztująca 450 mln euro inwestycja została sprzedana za 10 tys. euro chińskiej grupie przemysłowej Tzaneen Internacional.

Obecnie do hiszpańskiej stolicy dolecieć można na lotnisko Barajas, które w 2017 roku obsłużyło ponad 53 miliony pasażerów.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_c1605 2018-10-23 14:44   
gość_c1605 - Profil gość_c1605
Kazda stolica w Europie chce miec swoj Radom ;-)
gość_ec29c 2018-10-22 20:07   
gość_ec29c - Profil gość_ec29c
Przykład Modlina dowodzi (a w Madrycie mamy więcej turystów), że przy drogim lotnisku głównym drugie tańsze ma 99,999999% szans na sukces.

Pytanie, czy główne musi być drogie i czy to tańsze nie będzie wymagać dopłat od podatników?

Po drugie Hiszpanie powinni się zastanowić, czy nie lepiej ruch skierować do biedniejszych regionów, do Walencji, Malagi, Sewilli...
gość_67357 2018-10-22 15:33   
gość_67357 - Profil gość_67357
7 mln pasażerów za 148 mln USD.
Uczcie się nieuki w PPL.
Macie Sochaczew, Mińsk Mazowiecki, Modlin ale będziecie tracić kasę na CPK i Radom.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama