PPL proponuje rozwiązanie modlińskiego pata

Tomasz Śniedziewski - Profil Tomasz Śniedziewski
24 kwietnia 2018 18:00
20 komentarzy
Władze Przedsiębiorstwa Państwowe "Porty Lotnicze" (PPL) uważają, że nie blokują rozwoju Modlina i proponują sposób na rozwiązanie sytuacji patowej związanej z brakiem wspólnej wizji rozwoju lotniska.
Reklama

Stanowisko w sprawie konfliktu dotyczącego rozbudowy Modlina oraz propozycje jego naprawienia zawiera list, który Mariusz Szpikowski, prezes PPL skierował na ręce Adama Struzika, marszałka województwa mazowieckiego.

Szef PPL dystansuje się od zarzutów, że kierowane przez niego przedsiębiorstwo blokuje rozwój portu lotniczego w Modlinie.

- Pragnę przypomnieć, że to właśnie PPL w ostatnich latach wychodził z inicjatywami mającymi na celu racjonalny rozwój lotniska zarządzanego przez Spółkę, której jesteśmy Udziałowcami. Racjonalny, to znaczy oparty na zdrowych założeniach rynkowych i gospodarczych, w optymalnym modelu funkcjonowania, przynoszący korzyści ekonomiczne dla PL Modlin, a nie służący interesom jedynego przewoźnika operującego z PL Modlin kosztem tego Portu - czytamy w liście.


Zdaniem Szpikowskiego, źródła konfliktu PPL z pozostałymi wspólnikami należy szukać w obecnym kształcie umowy spółki zarządzającej lotniskiem w Modlinie.

- Rozumiejąc Państwa ideę jednomyślności jako gwarancję zabezpieczenia indywidualnych interesów każdego z udziałowców, zmuszony jestem podkreślić, że zasada ta szeroko funkcjonująca w Spółce jaki swego rodzaju “liberum veto” jest rozwiązaniem unikatowym, utrudniającym prawidłowe działanie Spółki - argumentuje Szpikowski.

W związku z tym PPL proponuje, by zasada jednomyślności podejmowania decyzji została zamieniona głosowaniem większością głosów z uwzględnieniem postanowień Kodeksu Spółek Handlowych.

- O ile zaproponowany kierunek spotka się z pozytywną odpowiedzią Pana Marszałka oraz pozostałych Wspólników, gotowy jestem wystąpić do Zarządu Spółki z wnioskiem o zwołanie Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników w celu niezwłocznego przedyskutowania zasad i trybu procedowania zmiany Umowy Spółki, między innymi w zakresie zniesienia zasady jednomyślności obowiązującej na zgromadzeniach wspólników, aby w ten sposób otworzyć kolejny etap naszej współpracy w celu podejmowania wspólnych i niekonfliktowych decyzji właścicielskich - deklaruje Szpikowski w liście.

Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_067ae 2018-04-26 16:15   
gość_067ae - Profil gość_067ae
HaHa... PiS jest sprytny: PPL i AMW mają razem większość udziałów, więc po zmianie statutu przejął by kontrolę nad lotniskiem w Modlinie, zaorał je, a to co zostanie przeniósł do Radomia. Bardzo sprytne... ;)
gość_384f3 2018-04-26 06:58   
gość_384f3 - Profil gość_384f3
Do kilku nieuków.
Nic nie dopłacamy do Modlina bo on zarabia. Może niedużą kasę ale zawsze.
Umowa z Ryanair wygaśnie w 2023 i sytuacja będzie dla Modlina jeszcze bardziej korzystna bo mając wybór między drogim Baranowem a odległym Radomiem tanie linie przeniosą się do Modlina.
Po zbudowaniu CPK jedynym dochodowym lotniskiem w mazowieckim będzie Modlin. Radom nigdy nie będzie dochodowy a CPK przy pełnej kalkulacji wszyskich wydatków będzie okromną wtopą. Nie osiągnie minimalnego poziomu pasażerów (35 mln) a do tego koszty poniesione na budowę samego lotniska oraz infrastruktury (kolejowej i drogowej) będą tak duże że to inwestycja nie ma najmnoiejszego sensu.
Rozbudowa Modlina do 15-17 mln plus ewentualnie trzeci pas na Okęciu (schowanie obwodnicy pod ziemię). Cała infrastruktura dojazdowa już istnieje. Za kilka lat będzie dwupasmówka na Gdańsk obok Modlina. Można jeszcze dobudować te kilkaset metrów toru do Modlina i puszczać wahadłowe połączenie do ostatniej stacji drugiej linii metra na Pradze. Wtedy większość Warszawy będzie miała w miarę szybkie, tanie i wygodne połączenie do Modlina.
aguirre 2018-04-26 01:02   
aguirre - Profil aguirre
gość_665ab - gdyby FR nie latał do ATH to LO miałby znacznie wyższe ceny. A gdyby latał tam i W6, to wszyscy mieliby niższe, przynajmniej przez pewien czas, póki ktoś by nie zrezygnował. PPL jako emanacja obecnej władzy zwalcza Modlin nie dlatego, że nie lubi FR, ale dlatego, że chce reanimować pomysł byłego prezydenta Radomia a obecnie posła PiSu - Kosztowniaka. Nawiasem mówiąc Radomianie nie chcieli go na drugą kadencję, a do sejmu wszedł głosami wiejskiej części okręgu. Chore jest to, że PPL ma w ogóle udziały we WMI, bo to z góry zabija konkurencję z WAW, która służyłaby pasażerom.
gość_7b243: Wypchniesz FR z WMI, to stracą swoje biznesy właściciele parkingów, dojazdowych mikrobusów, sporo taksiarzy, kilka barów. A straci i fikus rządowy i gminny, bo oni nie tylko nie będą płacić podatków, ale wręcz będą ciągnąć z nich zasiłki i różne "+". Popatrz jak się rozwinęły małe biznesy wokół HHN czy CRL. Dla pasażerów najważniejsza jest konkurencja, a nie dobry stan finansowy rządowego przewoźnika czy rządowego przedsiębiorstwa zarządzającego głównymi lotniskami kraju.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama