Łódź celuje w linie niskokosztowe

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
26 września 2017 15:20
19 komentarzy
Tanie linie lotnicze są szansą na nasz rozwój - mówi w rozmowie z Pasazer.com Anna Midera, prezes lotniska w Łodzi. To o tego typu przewoźników port lotniczy zabiega podczas konferencji World Routes 2017, choć nie zapomina o liniach tradycyjnych.
Reklama

- Nasze lotnisko jest gotowe do przyjęcia dużej liczby pasażerów. Tanie linie lotnicze są dla nas szansą, ale ważny jest też przewoźnik hubowy. Kluczowa jest dywersyfikacja i pozyskanie różnych przewoźników - podkreśla Anna Midera, prezeska łódzkiego lotniska.

Port lotniczy w Łodzi jako jeden z dwóch polskich, obok stołecznego Lotniska Chopina, podczas tegorocznej konferencji World Routes 2017 ma własne stoisko. Tym samym jest jednym z mniejszych, które zdecydowały się na rezerwację przestrzeni wystawowej. Przedstawiciele pozostałych polskich lotnisk są obecni w Barcelonie, ale nie mają własnych stoisk.

Midera podkreśla, że własne stoisko to inwestycja w widoczność, bo przyciąga nowe linie i pozwala lepiej zaprezentować swoją ofertę.

- Trzecie pod względem wielkości miasto w Polsce, duży i rosnący potencjał gospodarczy. Łódź to Barcelona wschodu pod względem architektury i polski Manchester pod względem budownictwa. A do tego świetne położenie geograficzne w samym centrum kraju, na skrzyżowaniu autostrad - wylicza silne strony łódzkiego lotniska Midera.

Lotnisko może stać się niskokosztowym zapleczem dla Warszawy. Midera zwraca uwagę, że nocne loty do i z Łodzi nie są ograniczone, podczas gdy w Warszawie od wiosny 2018 r. będzie obowiązywał zakaz lotów od 23:30 do 5:30.

- Jesteśmy gotowi pomóc Warszawie po wprowadzeniu ciszy nocnej na Lotnisku Chopina - zapowiada Midera.

Prezeska łódzkiego lotniska równocześnie przyznaje jednak, że proces odzyskiwania zaufania przewoźników wymaga długich rozmów.

- Ten biznes potrzebuje czasu. Dzisiaj rozpoczęte rozmowy z przewoźnikami mogą zaowocować trasami uruchomionymi w 2018 albo nawet w 2019 r. - dodaje.

Port lotniczy w Łodzi od 2012 r. notuje niemal nieprzerwane spadki liczby pasażerów. W roku piłkarskich mistrzostw Europy lotnisko odprawiło ponad 460 tys. pasażerów, a w 2016 r. o niemal połowę mniej, 240 tys. W tym roku w Łodzi znów ubędzie ponad 20 proc. podróżnych. Obecnie z Łodzi lata tylko jedna linia - Ryanair oferujący rejsy do Dublina, East Midlands i Londynu-Stansted.

Na konferencji World Routes 2017 w Barcelonie jest obecny główny analityk Pasazer.com, z którym można skontaktować się za pomocą Twittera. Partnerem relacji z konferencji jest Wizz Air.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Marcin14 2017-11-06 13:57   
Marcin14 - Profil Marcin14
Ja myślę, że trzeba dywersyfikować. Z krajowych połączeń być może szanse na kilka razy w tygodniu (na początek) ma Szczecin (jako absolutnie jedyny, ale dobrze, że choć taki istnieje). Połączenie do hubów (raczej niemieckich) linii tradycyjnej powinno nadal być celem. A tanie linie lotnicze mogą latać niestety tylko do kierunków emigracyjnych i ewentualnie do wymienionego Szczecina.
gość_2d25c 2017-10-03 13:24   
gość_2d25c - Profil gość_2d25c
Łódź celuje ale nie może trafić. ;) A tak na poważnie: dystans do przejechania z centrum Warszawy na lotnisko w Modlinie to 40 km, a na lotnisko w Łodzi 140 km. Trudno więc było by zachęcić pasażerów z/do Warszawy do latania z Łodzi mają i te pomysły raczej nie mają szansy powodzenia. Zostaje więc tylko ruch lokalny...
gość_cbe5a 2017-09-28 19:49   
gość_cbe5a - Profil gość_cbe5a
news tygodnia!
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama