LOT trafi w ręce Arabów?

Jest parę ciekawych aspektów w tym artykule. 1) "Obrona przed Lufthanizacją" - faktycznie jest się przed czym bronić. Lufthansa to jedna z niewielu linii mogących się poszczycić wynikiem na plus w czasie kryzysu - brońmy się przed ewentualnym sukcesem i opłacalnością! :) Lufthansa na pewno nie wie jak ustawiać siatki połączeń, a jakiekolwiek próby ingerencji w rozkład LOTu należy brać za obrazę uczuć narodowych. Gdy "szejk prezes" zdecydowałby się zainwestować w LOT to na pewno nie będzie chciał mieć wpływu na siatkę połączeń, bo inaczej kolejny Minister Skarbu się obrazi i będzie chciał bronić LOT przed emiratyzacją :) 2) Kolejny raz LOT obraca się na pięcie wobec partnerów ze Star Alliance. Dlaczego nie szukać współparcy w ramach sojuszu? Może lepsza byłaby rozmowa z prezesem Thai Airways, Singapore Airlines, Air New Zealand albo ANA, Asiana czy Shaghai Airlines i przyciągnięcie połączeń azjatyckich/australijskich do Warszawy, Krakowa czy Katowic aby potem LOT mógł rozwozić PAXów po Europie? Z drugiej strony współpraca z Air Canada, US Airways i United aby móc rozciągnąć Star Alliance na wschód. Nie mówiąc już o tym ile sami latamy poza Europę każdego dnia. 3) LOT musi sobie zdać sprawę z tego, że nie jest dużym graczem na rynku, a jedynie linią regionalną. W tym też jest siła przebicia - właśnie takiego potencjału szuka u nas Lufthansa i każda linia, która zechce z nami współpracować lub inwestować. 4) Co mamy do zaoferowania liniom Emirates? Względnie dobra lokalizacja na port przesiadkowy z Dubaju, podobnie jak Czechy, Węgry, Bułgaria i Rumunia. Berlin niedługo będzie miał nowe lotnisko gdzie zmieści się również Emirates. U nas tylko Warszawa jest przystosowana do lotów tranzytowych ale ani nie obsłuży już Airbusa 380, a lokalizacja lotniska w śodku miasta nie sprzyja jego rozwojowi. LOT ma coraz bardziej uszczuploną siatkę połączeń do Europy - musiałby się bardzo zmodyfikować pod dyktando Emiratesa aby ten alians zadziałał - no i oczywiście wystąpić ze Star Alliance... PS. Szkoda, że nie można komentować bezpośrednio artykułów prasowych.
17/03/2009 01:51  
Komentowanie dostępne dla zalogowanych użytkowników
suavec 2009-03-19 01:30   
suavec - Profil suavec
Spójrzcie na ostatni artykuł o CSA... oni szukają inwestora w ramach Sky Team.
4tech 2009-03-17 11:00   
4tech - Profil 4tech
kurcze, moze to i lepiej ze LH odstawiono na boczny tor....co do jednego moge sie zgodzic ze jezeli juz prowadzic z jakas linia rozmowy, to w ramach SA...a rozmowy z Emirates to raczej fantazja niz realna mozliwosc....
disorder 2009-03-17 08:42   
disorder - Profil disorder
Emirates trzymałyby akcje do pierwszego strajku jednego z rozlicznych związków zawodowych w LOT, a potem sprzedały cały pakiet za złotówkę.
suavec 2009-03-17 03:12   
suavec - Profil suavec
Jest parę ciekawych aspektów w tym artykule. 1) "Obrona przed Lufthanizacją" - faktycznie jest się przed czym bronić. Lufthansa to jedna z niewielu linii mogących się poszczycić wynikiem na plus w czasie kryzysu - brońmy się przed ewentualnym sukcesem i opłacalnością! :) Lufthansa na pewno nie wie jak ustawiać siatki połączeń, a jakiekolwiek próby ingerencji w rozkład LOTu należy brać za obrazę uczuć narodowych.
Gdy "szejk prezes" zdecydowałby się zainwestować w LOT to na pewno nie będzie chciał mieć wpływu na siatkę połączeń, bo inaczej kolejny Minister Skarbu się obrazi i będzie chciał bronić LOT przed emiratyzacją :)
2) Kolejny raz LOT obraca się na pięcie wobec partnerów ze Star Alliance. Dlaczego nie szukać współparcy w ramach sojuszu? Może lepsza byłaby rozmowa z prezesem Thai Airways, Singapore Airlines, Air New Zealand albo ANA, Asiana czy Shaghai Airlines i przyciągnięcie połączeń azjatyckich/australijskich do Warszawy, Krakowa czy Katowic aby potem LOT mógł rozwozić PAXów po Europie? Z drugiej strony współpraca z Air Canada, US Airways i United aby móc rozciągnąć Star Alliance na wschód. Nie mówiąc już o tym ile sami latamy poza Europę każdego dnia.
3) LOT musi sobie zdać sprawę z tego, że nie jest dużym graczem na rynku, a jedynie linią regionalną. W tym też jest siła przebicia - właśnie takiego potencjału szuka u nas Lufthansa i każda linia, która zechce z nami współpracować lub inwestować.
4) Co mamy do zaoferowania liniom Emirates? Względnie dobra lokalizacja na port przesiadkowy z Dubaju, podobnie jak Czechy, Węgry, Bułgaria i Rumunia. Berlin niedługo będzie miał nowe lotnisko gdzie zmieści się również Emirates. U nas tylko Warszawa jest przystosowana do lotów tranzytowych ale ani nie obsłuży już Airbusa 380, a lokalizacja lotniska w śodku miasta nie sprzyja jego rozwojowi. LOT ma coraz bardziej uszczuploną siatkę połączeń do Europy - musiałby się bardzo zmodyfikować pod dyktando Emiratesa aby ten alians zadziałał - no i oczywiście wystąpić ze Star Alliance...

PS. Szkoda, że nie można komentować bezpośrednio artykułów prasowych.
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama