Konsolidacja na rynku indyjskim

Marek Serafin - Profil Marek Serafin
07 grudnia 2022 10:43
Indie to ogromny, bardzo szybko rosnący rynek lotniczy, coraz ważniejszy dla LOT-u. Połączenie Air Indii i Vistara Airlines przyniesie istotne zmiany, szczególnie w długim horyzoncie czasowym.
Reklama

Singapore Airlines (SIA) i Tata Sons Group poinformowały, że zdecydowały się połączyć Air Indię i Vistara Airlines. Vistara to linia kontrolowana przez SIA. Nowy przewoźnik utrzyma nazwę Air India Group. SIA zainwestuje w niego 250 mln dolarów amerykanskich, co da mu 25,1 proc. udziałów w nowej Air Indii. Zakończenie procesu połączenia planowane jest na marzec 2024. SIA sfinansuje swoją część transakcji z własnych zasobów gotówkowych, które, aż trudno uwierzyć, wynoszą wciąż ponad 12 mld dolarów.



Obaj partnerzy uzgodnili, że wspólnie sfinansują dodatkowe inwestycje w nową linię, jeżeli zgodnie z przyjętym biznes planem, okażą się konieczne. SIA określiły limit własnego udziału w inwestycjach na poziomie 615 mln dolarów. I tu przewoźnik ma zamiar wykorzystać własne zasoby gotówkowe.

Dzięki tej inwestycji SIA będzie miało strategiczne udziały w nowej linii, która będzie cztery do pięciu razy większa niż Vistara. Singapurska linia informuje, że w ten sposób potwierdza swoją strategię wielu hub-ów. My możemy dodać, że jest ona konieczna, gdyż jej rynek macierzysty jest relatywnie malutki. To niewątpliwy globalny precedens, ogromna linia interkontynentalna z dość małym rynkiem własnym. Przez lata Singapur był głównym portem przesiadkowym dla ruchu pomiędzy Europą i Bliskim Wschodem, a Australią i Azją Wschodnią. Pojawienie się samolotów o ogromnym zasięgu i „inwazja” linii z rejonu Zatoki Perskiej, a przede wszystkim, Emirates zmusiła SIA to modyfikacji strategii. Rola Singapuru, jako hub-u, zmalała też po zawarciu umowy Joint Venture pomiędzy Qantasem i Emirates. Kolejną zmianę przyniosą operacje non stop pomiędzy Europą i Australia, które mogą być wykonywane najnowszymi modelami B787 i A350.

Tymczasem Indie mają obecnie najszybciej rozwijającą się gospodarkę i według obecnych prognoz już w roku 2027 staną się trzecim, co do wielkości rynkiem lotniczym. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ruch pasażerski powinien podwoić się.

Tata Group jest jedynym właścicielem Air India Group, która składa się z linii sieciowej Air India oraz dwóch tanich – Air India Express i AirAsia India. W przewoźniku Vistara Tata Group ma 51proc., a SIA 49 proc. Nowy przewoźnik będzie miał łącznie 221 samolotów, z tego 47 szerokokadłubowych B787 i B777. Jego siatka to aż 52 połączenia krajowe i tylko 38 międzynarodowych. Piszemy „tylko”, gdyż, jak na tak ogromny rynek to liczba rzeczywiście niewielka. To chyba najlepsze potwierdzenie, że przez dziesiątki lat Indie miały fatalnie zarządzanego przewoźnika narodowego, który przegrywał walkę konkurencyjną o własny rynek. Smutnym potwierdzeniem tej oceny było to, że pierwsza aplikacja Air Indii o członkostwo w Star Alliance zakończyło się niepowodzeniem, gdyż audyt wykazał ogromne braki w kluczowych kwestiach dotyczących produktu i zarządzania. SIA jest członkim Star Alliance. Prywatni właściciele uznali, że konieczny jest sojusz właścicielski z linią, która znajduje się na drugim końcu skali, jeżeli chodzi o jakość zarządzania i produktu. I to są główne synergie pomiędzy Air Indią i SIA. Źle zarządzana linia z ogromnym rynkiem macierzystym i wspaniale zarządzana linia, której rynek jest relatywnie mały.



Jest bardzo prawdopodobne, że nowa Air India szybko powiększy swoją flotę samolotów szerokokadłubowych i swoją siatkę połączeń międzynarodowych, a żarty o tym, że Emirates są narodowym przewoźnikiem Indii skończą się.

Warto zwrócić uwagę na tę transakcję z dwóch powodów. To przykład postępującej globalnej konsolidacji właścicielskiej i handlowej. Konsolidacji, którą nasi decydenci po prostu ignorują. A dodatkowo Indie stają się coraz ważniejszym rynkiem dla LOT-u, w sytuacji, gdy trasa trans-syberyjska jest dla niego zamknięta i to, najprawdopodobniej na wiele lat. Operuje już do dwóch punktów na tym sub-kontynencie i można oczekiwać, że jego oferowanie będzie rosło.

Fot: Materiały prasowe

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Reklama
Kup bilet Więcej
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Reklama