LOT najcichszy na Heathrow

Mirosław Pachowicz - Profil Mirosław Pachowicz
30 listopada 2018 11:20
18 komentarzy
PLL LOT zostały numerem jeden w rankingu najcichszych przewoźników londyńskiego lotniska Heathrow. Przewoźnik został wskazany przez port jako linia, która emituje najmniej hałasu. Jest to możliwe dzięki nowoczesnym Boeingom 737 MAX 8 i precyzyjnej technice lądowania polskich pilotów
Reklama

Opublikowany przez Lotnisko Heathrow ranking FlyQuiet za III kw. br. daje LOT-owi pierwsze miejsce i aż 945 punktów w generalnej klasyfikacji 50 przewoźników, którzy latają regularnie na lotnisko Heathrow. Jest to najlepszy wynik LOT-u w historii programu FlyQuiet, a przewaga nad kolejną linią to prawie 30 punktów. Ze względu na ogromne natężenie ruchu i znajdującą się w sąsiedztwie zabudowę mieszkalną zarządca Heathrow, jednego z największych lotnisk w Europie, na bieżąco rozlicza przewoźników z poziomu emitowanego hałasu, uzależniając od tego wysokość opłat lotniskowych.

Jeszcze kilka lat temu LOT znajdował się na szarym końcu tej klasyfikacji. Poprawa nastąpiła, kiedy polski przewoźnik zaczął wykonywać połączenia do Londynu Heathrow samolotami Boeing 737-800 NG (zamiast B737-400). Kolejny awans w rankingu zapewniły LOT-owi Boeingi 737 MAX 8, które obecnie obsługują już wszystkie rejsy między Warszawą a Londynem Heathrow. Pierwsi pasażerowie polecieli MAX-em na początku grudnia ubiegłego roku.


- B737 MAX 8, wyposażone w nowoczesne silniki CFM, pozwalają zredukować zużycie paliwa i dokuczliwy dla mieszkańców okolic lotnisk hałas. W skali roku to nie tylko wielomilionowe oszczędności dla linii lotniczej, ale również bardzo dobra wiadomość z punktu widzenia ochrony środowiska, bo za mniejszym zużyciem paliwa zawsze idzie znacząco mniejsza emisja dwutlenku węgla – mówi Adrian Kubicki, dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej LOT. - Cieszymy się z pozycji lidera, tym bardziej że ten sukces w równym stopniu co nowoczesnym samolotom zawdzięczamy też naszym pilotom – dodaje.

Jednym z parametrów branych pod uwagę w klasyfikacji FlyQuiet jest stosowanie procedury tzw. ustabilizowanego podejścia do lądowania (ang. Continuous descent approach - CDA).

- Nasi piloci są w tym najlepsi, co pokazują statystyki FlyQuiet. W tym miejscu należą im się podziękowania za to, że nie jest im obojętny komfort mieszkańców okolic lotnisk, a dzięki ich technice, precyzji i umiejętnościom byliśmy w stanie szybko zmniejszyć emisję hałasu nie tylko na Heathrow, ale również na wielu innych lotniskach, na które latamy – dodaje Kubicki.

LOT okazał się liderem rankingu również dzięki coraz większej punktualności połączeń do Londynu Heathrow. Dzięki niezawodności Boeingów 737 MAX 8 polski przewoźnik praktycznie wyeliminował opóźnienia, które wcześniej powodowały czasami konieczność lądowania w godzinach ciszy nocnej.


Boeing 737 MAX 8 to najnowszy wąskokadłubowy samolot LOT-u. Dzisiaj przewoźnik posiada cztery samoloty tego typu. Wśród nich znajduje się maszyna o znakach rejestracyjnych SP-LVD w malowaniu z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Dostawa piątego samolotu – tym razem już w standardowym malowaniu LOT-u - zaplanowana jest na najbliższy miesiąc. Biorąc pod uwagę podpisane umowy, do końca 2019 r. samolotów Boeing 737 MAX 8 będzie we flocie polskiego przewoźnika 12. MAX posiada na pokładzie 186 foteli. Wnętrze kabiny pasażerskiej zostało zbudowane w formule Boeing Sky Interior, która bazuje na rozwiązaniach Dreamlinera. MAX został wyposażony w dwa silniki nowej generacji CFM LEAP-1B, które dają mu zasięg 5750 km (o 2250 km więcej od Boeinga 737-400). Średnie zużycie paliwa jest niższe o ponad 20 proc. niż w 737-400 i 15 proc. mniejsze niż w B737 800 NG. Silniki umożliwiają redukcję hałasu nawet o 40 proc. i znacznie niższą emisję CO2 w porównaniu do innych maszyn tej klasy, co umożliwia obniżenie ponoszonych opłat np. na lotnisku Heathrow.
Ten artykuł powstał na podstawie materiałów prasowych nadesłanych do redakcji przez podmiot trzeci. Portal Pasazer.com nie bierze odpowiedzialności za merytoryczną treść artykułu, którego nie jest autorem.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_5e1bc 2018-12-02 19:55   
gość_5e1bc - Profil gość_5e1bc
LOT - BRAWO !@! :)
scrillo 2018-12-01 21:12   
scrillo - Profil scrillo
To nie powinno być zgłoszone (komentarz vinsent7 o daje passports)?
gość_ec29c 2018-12-01 13:00   
gość_ec29c - Profil gość_ec29c
@gość_a9546

Podałeś przepis na 100% bankructwo LOT-u. Odrzutowe liliputy są bardzo drogie w przeliczeniu na miejsce, a konkurencja będzie się zaostrzać.

I na pewno latanie 3-4 razy dziennie do Koszyc, Kowna, Billund, Bremy czy Stavanger byłoby wielkim błędem. Być może otwarcie połączenia do Bremy dwa razy dziennie miałoby jakiś sens, ale lepiej, by LOT latał dwa razy dziennie do Manchesteru, Dublina, Bolonii, Lyonu. Można też wysłać MAX-y na nocowanie do Madrytu, Charkowa, Odessy i Zaporoża. Ja bym zrezygnował z Wiednia i otworzył dwa razy dziennie Bratysławę na Q400.

Małe miasteczka typu Kowno, Połąga bez dopłat od samorządów nie mają najmniejszego sensu.

Milczarski w jednym z wywiadów mówił, że różnice w kosztach w przeliczeniu na samolot pomiędzy E175 i E195 są niewielkie i E195 powinien być najmniejszym samolotem we flocie. Ja byłbym zwolennikiem CS300, ale jeśli LOT kupi E195-E2 to tragedii nie będzie.

LOT w strategii zakłada MAX-y uzupełniane przez CS lub E2.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama