Linie skarżą się na strajki we Francji

Paweł Cybulak - Profil Paweł Cybulak
25 lipca 2018 09:10
IAG, Ryanair, easyJet i Wizz Air złożyły wnioski do Komisji Europejskiej przeciwko Francji jako że strajki jej kontrolerów ruchu lotniczego ograniczają podstawową zasadę swobody przemieszczania się w UE.
Reklama

Linie nie kwestionują prawa do strajku, ale uważają, że Francja łamie prawo Unii Europejskiej uniemożliwiając loty w całym kraju podczas strajków. Pasażerom odmawia się podstawowej swobody w podróżowaniu między państwami członkowskimi niebiorącymi udziału w proteście. Dotychczas w tym roku, liczba strajków kontrolerów ruchu lotniczego w Francji wzrosła o 300% w porównaniu z 2017 rokiem. W ubiegłym miesiącu Senat Republiki Francji potwierdził, że Francja odpowiada za 33% opóźnień lotów w Europie i przyznał, że prawo do strajku należy równoważyć z obowiązkiem świadczenia usługi publicznej.

- Prawo do strajku powinno być zrównoważone z prawem do swobodnego przemieszczania się. Strajki w Francji i wynikające z nich opóźnienia lotów i ich zakłócenia, dotknęły nie tylko pasażerów podróżujących na trasach we francuskiej siatce połączeń, ale również osoby korzystające z lotów w przestrzeni powietrznej obejmującej Marsylię i Morze Śródziemne. Dotyczy to wszystkich linii lotniczych, ale ma zdecydowany, negatywny wpływ na turystykę i gospodarkę Hiszpanii - mówi Willie Walsh, dyrektor generalny IAG.

Skargi wskazują, że istnieje precedens prawny w tej sprawie. W 1997 roku Hiszpanie złożyli skargę do Komisji Europejskiej po tym, jak przez wiele lat francuscy rolnicy uniemożliwiali eksport owoców i warzyw do UE. Trybunał Europejski orzekł przeciwko Francji, ponieważ władze francuskie nie zajęły się rolnikami i nie zapewniły swobodnego przepływu towarów.

- Europejscy kontrolerzy ruchu lotniczego dochodzą do punktu krytycznego z powodu setek odwoływanych i opóźnionych codziennie lotów w wyniku strajków lub niewystarczającej ilości personelu. Przeloty odbywały się w normalnie, gdy strajki odbywały się w Grecji i we Włoszech. Dlaczego Francja nie postępuje w taki sam sposób? Kontrolerzy ruchu lotniczego (głównie w Niemczech i w Wielkiej Brytanii) tłumaczą się niesprzyjającymi warunkami pogodowymi lub używając eufemizmów takich jak „ograniczenia przepustowości”, gdy w rzeczywistości chodzi o niewystarczającą liczbę kontrolerów, aby obsłużyć wszystkie zaplanowane operacje. Te zakłócenia są niedopuszczalne i wzywamy rządy krajów europejskich oraz Komisję Europejską do podjęcia natychmiastowych i zdecydowanych działań mających na celu zapewnienie wystarczającej liczby kontrolerów i braku wpływu strajków na prawidłowy przebieg przelotów - komentuje Michael O’Leary, prezes Ryanair.

- Niepowodzenie francuskich organów kontroli ruchu lotniczego w zapewnianiu stałej i odpowiedniej obsługi spowodowało już ogromne zakłócenia w planach podróży tysięcy pasażerów w Europie, a odpowiedzialność spadła na linie lotnicze. Rozwiązanie tej kwestii powinno być priorytetem dla władz europejskich, aby nie dopuszczać już do sytuacji, gdy obywatele Europy oraz przedsiębiorcy są zakładnikami spraw dotyczących krajowych stosunków pracy - konkluduje József Váradi, prezes Wizz Air.

Według Eurocontrol, do czerwca bieżącego roku ponad 16 tys. lotów było opóźnionych z powodu strajków kontrolerów ruchu lotniczego wskutek czego ucierpiało ponad 2 mln pasażerów. Latem ubiegłego roku Komisja Europejska poinformowała, że od 2005 roku w Europie odbyło się około 357 strajków kontrolerów ruchu lotniczego, co odpowiada czasowi około jednego miesiąca kiedy to sytuacja na niebie Unii Europejskiej była zakłócona.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama