LOT: Kolejne dwie zimy z Rainbow

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
08 kwietnia 2014 15:06
12 komentarzy
Reklama

LOT i Rainbow Tours przedłużają współpracę obejmującą zimowe loty czarterowe na kolejne dwa sezony. Kontrakt, w ramach którego samolotami Boeing 787 Dreamliner obsługiwanych będzie docelowo 7 tras, jest warty 130 mln zł. Prezes LOT-u nie wykluczył stworzenia dedykowanej floty czarterowej.

Prezesi obydwu spółek podpisali nową umowę dziś (8.4), zaledwie kilka dni po zakończeniu kontraktu na zimę 2013/14. Rainbow Tours planuje w ciągu dwóch sezonów zimowych przewieźć 45 tys. turystów (90 tys. pasażerów w obie strony). Pierwszy rejs w ramach nowego kontraktu odbędzie się 1 listopada na trasie do Cancun w Meksyku.

- To efekt wspólnej pracy w zeszłym roku i wykonywanych operacji, ale i długich negocjacji. Bardzo dużą wartością tych lotów jest to, że jest szybciej, wygodniej i prosto do celu. Czartery będą miały coraz większe znaczenie w naszym biznesie - powiedział Sebastian Mikosz, prezes PLL LOT.

- Po ogromnym sukcesie sprzedażowym kierunków obsługiwanych Dreamlinerem w sezonie zima 2013/14 byliśmy absolutnie przekonani, że współpracę z LOT-em należy kontynuować -dodał Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours.



W zakończonym sezonie zimowym LOT miał kontrakt na czartery długodystansowe z biurami Rainbow Tours i Itaka. Łącznie wykonał 200 lotów (z tego 108 dla Rainbow Tours). Na pokładzie Dreamlinera LOT-u Rainbow Tours przewiozły ok. 24 tys. pasażerów w dwie strony, a wypełnienie wyniosło 98 proc. Niemal całkowicie sprzedane były też miejsca w klasach biznes i premium.

Zimą 2013/14 Rainbow Tours oferował loty do Cancun, Varadero (Kuba), Bangkoku i Kolombo (Sri Lanka). W sezonie 2014/15 dojdą rejsy do Ho Chi Minh w Wietnamie i Durbanu w RPA, a w sezonie 2015/16 - do Kostaryki.

- Dzisiejsza umowa jest dla mnie symbolem zaufania i dobrej współpracy - powiedział Mikosz. Zapowiedział, że LOT będzie współpracował z Rainbow Tours przy promowaniu tras.

Po zwiększeniu liczby lotów Rainbow Tours wykorzysta w sezonie zimowym 1,2 Dreamlinera tygodniowo (czyli jeden samolot będzie latał całkowicie dla biura, a drugi tylko przez jeden-dwa dni). Mikosz podkreślił jednak, że żaden z samolotów nie będzie na stałe przypisany do lotów czarterowych.

Trwają także rozmowy z Itaką, która również jest zainteresowana zimowymi lotami długodystansowymi obsługiwanymi tym typem samolotu. Mikosz wykluczył, by zawarty został kontrakt z jeszcze innymi biurami podróży. Docelowo w lotach czarterowych zimą ma być wykorzystywane nieco ponad dwa Boeingi 787-8 tygodniowo.



Trwają analizy, czy załogi będą pozostawać w miejscu przeznaczenia do czasu rejsu powrotnego, czy wracać jako pasażerowie rejsem powrotnym. Za ewentualny pobyt załóg zapłaci biuro, czyli pasażerowie.

- To jest też kwestia dostępności naszych załóg. Przypominam, że przy zmieniającym się systemie wynagrodzeń dla naszych pracowników nie jest opłacalne, by przez tydzień czekać na następny lot - zwrócił uwagę Mikosz.

Mikosz i Baszczyński wykluczyli, by Dreamlinery miały być wykorzystywane również do letnich czarterów.

- To nie jest samolot na rejsy do basenu Morza Śródziemnego. Najkrótszą możliwą trasą wydają mi się Wyspy Kanaryjskie, a to nie jest zbyt atrakcyjna destynacja latem. Dlatego na razie skupimy się na zimowych long-haulach - powiedział Baszczyński. Dodał, że segment turystyki egzotycznej rośnie w Polsce o 30-40 proc. rocznie, a dużą część z tego (ok. 25 tys. osób) obsługuje jego biuro.

Mikosz równocześnie nie wykluczył jednak rozwoju czarterów krótkodystansowych na samolotach wąskokadłubowych. Przyznał, że trwają analizy opłacalności utworzenia dedykowanej floty do tego celu. Zależy to w dużej mierze od klientów, czyli biur podróży.

- Naszym celem jest wykorzystanie istniejącej floty, bo czartery są naturalnym wypełnieniem luki. Zarząd skłania się w kierunku dedykowanej floty, ale decyzja nie została jeszcze podjęta - powiedział Mikosz. Dodał: - Nie mam nic do przekazania, jeśli chodzi o sezon letni.



W rozmowie z dziennikarzem Pasazer.com Mikosz potwierdził jednak, że trwają rozmowy na temat wynajmu Boeingów 737-800 z Kanady. Choć żadne decyzje jeszcze nie zapadły, mogły by one być wykorzystywane jeszcze w tym sezonie letnim.

Mikosz dodał, że dwuletnia umowa z Rainbow Tours umożliwia lepsze planowanie wykorzystania samolotów. To właśnie LOT nalegał na dłuższy okres obowiązywania umowy.

Bezpośrednie rejsy Dreamlinerami na niektórych trasach są o nawet 9 godzin krótsze niż loty samolotami wąskokadłubowymi z międzylądowaniem. Pasażerowie za dopłatą będą mogli lecieć w klasie biznes lub premium. Rainbow Tours planuje też sprzedaż samych biletów bez zakwaterowania. Baszczyński podkreślił jednak, że w tym roku sprzedaż tej oferty była na bardzo niskim poziomie i nie przekroczyła 5 proc. wszystkich pasażerów.

Dominik Sipiński
Fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
gosc_4f593 2014-04-09 10:00   
gosc_4f593 - Profil gosc_4f593
Leciałem Dreamlinerem w styczniu 2014 do Kenii, miejsca premium i już nie wyobrażam sobie ciasnoty A320 lub B737, za rok wybiorę RPA albo Wietnam
cani 2014-04-09 09:08   
cani - Profil cani
Coraz ciekawsze informacje ze 'stajni' LOT ostatnio. Oby tak dalej. Ja bardzo mocno trzymam kciuki za tego przewoźnika!
spotter10 2014-04-09 09:01   
spotter10 - Profil spotter10
Znajomi lecieli z Rainbow na wakacje do Tajlandii i wykupili sobie Economy Premium (koszt ok. 1,3 tys. PLN/os.). Nie dość, że komfort podróży znacznie większy, to jeszcze full service na pokładzie. Napoje, poczęstunki itp. Niestety w zwykłej ekonomicznej wszystko dodatkowo płatne. A przy locie powyżej 6h to ma duże znaczenie. Cieszę się, że przedłużyli właśnie na dwa sezony. Tej zimy niestety z żoną nie możemy, ale w przyszłym planujemy właśnie wypad z Rainbow. I oczywiście Economy Premium :)
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama