×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Jak LOT (nie) radzi sobie z uziemieniem MAX-ów?


Okazuje się, że kryzys boeingów B737 MAX nie dotyczy tylko siatki połączeń, ale ma też wpływ na relacje pracownicze i może być początkiem kolejnego sporu w Locie.

26/06/2019 09:00
gość_93745 - Profil
gość_93745
  

gość_4d342 - Profil
gość_4d342
  
@ gość_93c46. Oczywiście, każdy ma swoje oczekiwania dotyczące obsługi na pokładzie. Jeśli wolisz, aby po serwisie, personel się kręcił po przejściach, czekając aż kiwniesz wzrokiem i coś Ci poda, to ok. Rozumiem. Nie mniej jednak, w innych liniach obsługa w biznesie ma również za zadanie być mało zauważalnym, tylko po to, aby pasażerowie w spokoju lub pracując spędzili cały lot.

Owszem i w LO są maruderzy wśród personelu. Nie jest to jedynie problem tej linii. Dużo gorzej jest np. w liniach zza oceanu.


30/06/2019 22:40  

gość_93c46 - Profil
gość_93c46
  
Niestety, personel Lotu nie potrafi właściwie obsługiwać klasy biznes, nie ma znaczenia czy są to rejsy europejskie, czy miedzykontynentalne. Personel uważa, ze dwukrotny przejazd wózkiem z napojami i podanie posiłku to właściwie wszystko do czego jest zobowiązany. Często brakuje uprzejmości, a prawie zawsze brakuje dostrzegania potrzeb pasażerów. O prawie wszystko poza standardowym serwisem trzeba się głośno upominać, bo personel chodzi między fotelami nie patrząc zupełnie na boki. Po zakończeniu „części oficjalnej” serwisu, personel chowa się za zasłony i często w ogóle nie wystawia zza nich nosa, jeśli pasażer chciałby czegokolwiek to musi albo zadzwonić (już widzę te skrzywione miny), albo chodzić do jaśnie państwa po prośbie. To niestety jest smutna prawda.
A co do rożnego traktowania cudzoziemców i Polaków, to sam kilkakrotnie tego doświadczyłem, gdy domyślnie załoga na początku traktowała mnie jak cudzoziemca, a ja odzywałem się po angielsku było miło, z uśmiechem i sympatia. Nastrój zmieniał się natychmiast po przejściu na język polski. Smutne to, ale prawdziwe niestety.
30/06/2019 00:12  

gość_00546 - Profil
gość_00546
  
@ gość_faa17
Ale pieprzysz głupoty. Ja na trasie JFK-KRK za 3000 dolców w biznes byłem potraktowany jak śmieć bo byłem jedynym Polakiem w tej klasie a ty majaczysz o 300 złotych. Nie miałem żadnych szczególnych żądań ani oczekiwań a za każdym razem posiłki dostawałem ostatni pomimo że siedziałem w środkowym rzędzie bo panie obsłużyły pierwszy rząd następnie ostatni i wracały do środkowego. A gdy chciałem coś do picia to musiałem robić polowanie na stewardesę po kilka razy jak w ekonomicznej a zagraniczni pasażerowie dostawali natychmiast i z uśmiechem. I tak było w obydwie strony. Skoro tak LOT traktuje Polaków nawet w biznesie to ja im dziękuję i moje pieniądze zostawiam w LH, też w biznesie. Tak więc kolego to że czasami trafi się cham i prostak który zasługuje na kopa i zakaz wstępu do samolotu to nie znaczy że personel pokładowy LOTu to są poniewierane aniołki i należy się im kłaniać w pas i dziękować że przyszli do pracy.
29/06/2019 22:14  

gość_93c46 - Profil
gość_93c46
  
gość_faa17: no co Ty, przecież pasażerowie PŁACĄ za bilety, wiec im się należy. I to najlepiej od razu do dużego pokoju...
28/06/2019 15:47  

gość_faa17 - Profil
gość_faa17
  
Wszyscy piszą o chamskiej załodze Lotu, a przepraszam, czy ktoś z Was spojrzał na pasażerów? Jacy oni bywają chamscy?
Potrafią zabrudzić toaletę i kazać personelowi po sobie posprzątać. Zostawiają swój bagaż w przejściu z nakazem!!! aby dziewczyna z personelu sama włożyła go do schowka. Po skończonym locie zostawiają mega syf, mimo próśb złogi o pozostanie na miejscach, łapią walizę i lecą do drzwi mimo tego że samolot jeszcze się porusza. I do tego się oburzają jak personel poprosi czy zwróci uwagę. Do tego pijaństwo i awantury o byle co.
Jest cała masa takich dziwnych zachowań z pogranicza: za 300 złotych jestem bogiem.

Szkoda tylko, że takie "Janusze i Grażyny" lecąc linią w której personel nie mówi po polsku, siedzą cicho, bo odezwać się nie potrafią.

Mam wielu znajomych, którzy latają w rożnych liniach i stwierdzają, że polscy pasażerowie najbardziej przebojowi są u siebie. Wszystko im się nie podoba od miny stewardesy po to, że będąc pijanymi w sztok nie dostają kolejnego piwa.

Zatem moi drodzy narzekacze na obsługę - kto jest bez winy, niech pierwszy kamień rzuci....

A piszę to z pozycji pasażera a nie personelu pokładowego, którego członkiem nigdy nie byłem.
28/06/2019 12:46  

gość_cd726 - Profil
gość_cd726
  
gość_f22d9: KLM przecież ma Airbusy: 330-200/300... Jak skończyli latac do St. Maarten na 747, to właśnie zaczęli na A330... zwłaszcza, że maszyny z Tuluzy (konkretnie modele z rodziny A32x) palą mniej niż konkurencyjne 737...
Teraz (gdyby poszli w Airbusy), mogliby latać na kombinacji A220 (zamiast Embraery + London City) A320/A321 na średnich dystansach i większych obłożeniach, A321ULR/XLR na czartery bądź nietypowe long-haule, no i rodzina A330/A350 jako flagowe rejsy międzykontynentalne... FBW powoduje, że w razie "w" piloci mogli by latać spokojnie na A330/A350... tak samo awans z A320 na A330 byłby prostszy (zwłaszcza dla załóg latających na A321XLR)
27/06/2019 23:52  

  
@gość_f22d9: To nie jest prawda: "linia KLM, która nie posiada żadnych Airbusów" - proszę o lepsze sprawdzanie faktów, a nie rozsiewanie kłamstw.
KLM używa np. A330 (13 sztuk), ostatnia dostawa rej. PH-AKF w grudniu 2014 r. ( zobacz link ). KLM ma także oficjalnie zamówione 7 sztuk A350-900.

KLM jest częścią grupy lotniczej Air France-KLM, a ta podobnie jak wiele innych nie unika samolotów Airbus. Tak samo jak nie unika samolotów firmy Boeing, czy np. Embraer. Wybierają to co jest dla nich i dla ich gospodarek najlepsze.

PS. Największym użytkownikiem Airbusów na świecie są linie chińskie (China Eastern Airlines ok. 374 sztuk, China Southern Airlines ok. 335), w Europie to EasyJet ok. 325 oraz Lufthansa - ok. 262.
US Airways przed połączeniem z American Airlines miała we flocie ok. 270 sztuk samolotów z rodziny A320 oraz 24x A330. Obecnie w USA najwięcej Airbusów użytkuje Delta ok. 271 sztuk, w tym 13x A350 i 43x A330.

27/06/2019 23:40  

gość_f22d9 - Profil
gość_f22d9
  
gość_5783d: to nie jest kwestia wydawania się, ale wcześniejszego przeszkolenia załóg i oferty od producentów. Mnie z kolei wydaje się, że LOT powinien latać Boeingami, tak jak europejska linia KLM, która nie posiada żadnych Airbusów. Które wydawanie się jest lepsze? Co ciekawe, największym użytkownikiem Airbusów była amerykańska linia US Airways (obecnie połączona z American).
27/06/2019 16:37  

gość_63dd5 - Profil
gość_63dd5
  
a to wszystko wynika z tego z Jonny Daniels niepotrzebnie zostal wpuszczony do LOTu i dziala na szkode i strate narodowego przwoznika...
27/06/2019 13:39  

gość_5783d - Profil
gość_5783d
  
@gość_47901
Pytanie czy w ogóle rozważali taką opcję. Tak jak piszesz, wydawało się to być najsensowniejszą opcję, ale czy w ogóle rozważaną? Wielki brat patrzy... Jednak mając teraz 8xA320 i 4xA321 mogliby spokojnie wykonywać swoje zaplanowane operacje, rozwijać się i przejąć dodatkowo sporą część ruchu czarterowego.

W ogóle wydaje mi się, że LO powinien latać na kombinacji Airbusów (A320, A321 i A330) + CRJ jak np. Iberia.
27/06/2019 10:34  

  
@DOMZUK: Jaką szansę? Z dostępnych informacji wynikało, że LOT porównywał tylko oferty B737-800 vs A320ceo.
B737-800 wygrało przede wszystkim szybszą dostępnością (to nic dziwnego, kolejka produkcji B737 jest dużo mniejsza) oraz większą liczbą załóg znających B737 (choćby starszej generacji). I do tego momentu nie ma problemu. Szybkie wprowadzenie B737-800 do floty LOT-u niemal wszyscy uznali za rozsądne posunięcie.

Natomiast nigdy nie było oferty Airbus na A320neo (ktoś zaprzeczy? poda jakiś link?).
Decyzją obecnego Zarządu LOT-u zamówiono B737 MAX 8 - mimo, że wielu wypowiadało się, że tak szybkie ich przyjęcie to ryzyko i błąd. Warto porównać, że Enter Air (który zamówił MAX-y bezpośrednio u producenta) świadomie opóźnił ich dostawy o około rok.
Na przyjmowanie nowego, niesprawdzonego operacyjnie samolotu mogą sobie pozwolić tylko najlepsze linie lotnicze, przede wszystkim takie, które mają sporo samolotów rezerwowych, choćby starego typu. A LOT ma stosunkowo niewiele B737-800...

Skoro ryzyko związane z MAX-ami się zmaterializowało to odpowiedzialność Zarządu LOT-u jest tutaj jednoznaczna. I nie chodzi tylko o narażanie spółki na ewidentne straty (materialne, wizerunkowe, itd.). Ale opisane sprawy związane z personelem też mają znaczenie.

@gość_faa17: "Bo tam jest wrodzone popieranie tego co własna gospodarka wytwarza"
Właśnie dlatego tam gdzie mogą kupują produkty krajowe, albo europejskie.
Rozsądek nakazuje kupować podobne towary możliwie blisko miejsca ich produkcji.
Rzadko gdzie w Europie w "narodowych liniach" są używane głównie samoloty np. produkcji chińskiej, czy amerykańskiej - chyba, że mają unikalne cechy (dotyczy to głównie np. niektórych modeli szerokokadłubowych), albo chodzi wyraźnie o konkurencję cenową (porównanie cen modeli konkurencyjnych).

Jeśli "narodowa linia" w UE, która korzysta z ok. 10 różnych modeli samolotów (jak LOT) nie kupiła od lat ani jednego modelu produkcji europejskiej to jest to dość dziwna sytuacja i w patriotyzm Zarządu Spółki oraz nadzoru właścicielskiego naprawdę trudno uwierzyć.

27/06/2019 00:06  

gość_d7f44 - Profil
gość_d7f44
  
No właśnie, ACMI to chyba z załogą wynajmowaną. A tu LOT zapewnił zatrudnienie własnych załóg na samolotach wynajmowanych od innych linii. Czyli - MAXy nie latają, załogi nie miałyby pracy. Źle. Dostali możliwość latania na wypożyczanych B737 - też źle?! To WON z roboty! Kto tam rządzi w tym LOTwskim bałaganie, ktoś to ogarnia w ogóle?
26/06/2019 20:26  

  
Generalnie nie życzę LOTowi źle, ale niestety od lat jest źle zarządzany - nie jest to tylko wina specjalisty od PKP CARGO Milczarskiego...
Z LOT korzystałem głównie z lotów długodystansowych (rejsowe i czarterowe) - i ZAWSZE JEST COŚ NIE TAK! - a to uszkodzone IFE, a to uszkodzone fotele albo samolot nieposprzątany - syf na pokładzie - Catering pod "psem" co gorsza obsługa pokładowa (a przede wszystkim CREW) pracują tam za karę - szczyt chamstwa w obsłudze pasażerów ( no chyba, że lecisz w klasie biznes tam za karę muszą być uprzejme) - mam porównanie z Qatar, Emirates i Lufthansą - nie da się porównać tej obsługi - niebo a ziemia.
Jedyny plus to destynacje - ale Pasażeru czy wolisz odbyć Twój lot w KOMFORTOWYCH WARUNKACH (niestety z przesiadką) czy bezpośrednio jako "pasażer 3 kategorii w klasie ekonomicznej oczywiście)
26/06/2019 18:00  

gość_4056b - Profil
gość_4056b
  
Różnica jest taka, że Jaśnie Państwo narzekające na latanie Get Jet nie miałoby nalotów X jak obecnie, tylko X-30h, bo nie ma pewnie dostępnych innych samolotów. A do tego latają w 5 osób (1 Get Jet + 4 LO) na samolocie wymagającym min składu 4 osób i mniejszym o 30 pax od MAX'a to raczej ukłon w ich stronę.
26/06/2019 16:59  

gość_cfe4d - Profil
gość_cfe4d
  
Od razu widać, że Lufthansa nie oszczędza na trollach. To jest poważna firma.
26/06/2019 16:47  

  
Airbus mial szansę sprzedać LO swoje samoloty, ale to Boeing dał lepsze warunki. Taki lajf.

gość_47901 - Profil
gość_47901
  
Lot dał straszliwie ciała, bo w momencie gdy upadło Small Planet, LOT miał praktycznie gotowe i kompletne załogi pod A320/321, wystarczyło ich wziąć, wynająć samoloty i wówczas do B. poszedłby jasny sygnał, że nie są tak niezastępowalni jak może się wydawać... Mało tego, dzięki temu, do tego czasu mogliby już myśleć nawet o wprowadzeniu do floty A321 NEO/XLR... i byliby niezależni...
A tak?
26/06/2019 16:32  

gość_0ec52 - Profil
gość_0ec52
  
@ gość_faa17 Regularnie padają tu merytoryczne zarzuty, znacznie trudniej o merytoryczną obronę; zamiast tego dęte slogany jak 'nienawiśc do polskości'.

Pomijasz wieloletnie dofinasowanie z kasy państwa, łamanie praw pracowniczych, łamanie praw pasażera, regularne ograniczanie konkurencji dla ochrony państwowego przewoźnika, ordynarne chamstwo personelu itd...

Twoje rozumienie dumy jest samobójcze: nie widzieć wad bo są polskie, nic nie poprawić bo polskie.
26/06/2019 15:37  

gość_f3101 - Profil
gość_f3101
  
Zarówno Skoda jak i Porsche należy do tego samego właściciela czyli Volkswagen Group, więc porównanie nie jest trafione.
26/06/2019 15:11  

gość_c5e62 - Profil
gość_c5e62
  
gość_faa17

Nie rozśmieszaj mnie - to do kogo LOT ma się porównywać jak nie do Lufy? Wizja budowania CPK na 50 mln pasażerów dla samego LOTu niestety cały czas jest realna, a ty sugerujesz żeby porównywać LOT do linii typu Czech Airlines lub podobnych? W takim razie po co te zapędy z budowaniem gigantycznego lotniska pośrodku niczego? Tak, to jest Miś na miarę naszych czasów.

PS. Można jeszcze porównać do LOT do LCC, ale w tym wypadku również lepiej wypada Ryanair, Wizz, czy easyjet, bo przede wszystkim oferują znacznie niższe ceny biletów, opóźnienia są mniejsze niż w LOT, a komfort podróży praktycznie taki sam. Jedynym plusem jest wybrania naszego przewoźnika jest miniaturowy batonik podczas przelotu, no ale szanujmy się.
26/06/2019 15:04  

reklama
reklama
  


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie