Samoloty Ryanaira prawie zderzyły się nad Hiszpanią

Jakub Kolanko - Profil Jakub Kolanko
29 października 2018 08:50
W ostatni czwartek (25.10) europejskie media obiegła informacja o niebezpiecznym incydencie, który miał miejsce w hiszpańskiej przestrzeni powietrznej. Doszło do niego na początku miesiąca.
Reklama

2 października br. lot FR1192 z Sewilli w Hiszpanii do Tuluzy we Francji oraz lot krajowy FR724 z Santiago de Compostela do Palma de Mallorca zostały skierowane przez kontrolera ruchu lotniczego na tę samą wysokość wynosząca ponad 10 km.

Nieopodal miasta Pampeluna, gdzie ścieżki lotów się przecinały, w obu boeingach 737-800 włączył się system TCAS (ang. Traffic Alert and Collision Avoidance System) zapobiegający zderzeniom statków powietrznych podczas lotu. Zgodnie ze wskazaniami systemu, jedna z maszyn zwiększyła wysokość lotu o 500 stóp (150 m), a druga zeszła odpowiednio niżej - po tym loty zostały bezpieczenie kontynuowane.


O niebezpiecznej sytuacji poinformowała hiszpańska Komisja Badania Wypadków w Lotnictwie Cywilnym (CIAIAC), według której dystans pomiędzy samolotami zmniejszył się do 400 stóp (122 m) pionowo oraz 4 km poziomo. Komisja rozpoczęła śledztwo mające wyjaśnić przyczyny zajścia.

To zdarzenie dowodzi ogromnej przydatności systemu TCAS, który jest instalowany na pokładach większości obecnie latających samolotów zabierających na pokład więcej niż 19 osób albo mających przynajmniej 5700 kg maksymalnej masy startowej. W Europie oraz Stanach Zjednoczonych system jest wyposażeniem obowiązkowym.
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama