LOT oficjalnie zainaugurował hub w Warszawie

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
06 listopada 2015 08:27
34 komentarzy
Wydzielona strefa odpraw z 30 stanowiskami tylko dla pasażerów LOT-u i zaledwie 76 metrów dzielące odprawę klasy biznes od saloniku biznesowego - PLL LOT oficjalnie otworzył swoją nową strefę na Lotnisku Chopina.
Reklama

Dzięki znacznie lepszej ofercie dla swoich pasażerów LOT chce nadal zwiększać udział pasażerów tranzytowych. Jeszcze w 2013 r. wynosił on 38 proc. (po dziewięciu miesiącach roku), rok temu - już 42 proc., a w tym roku - 45 proc. W sierpniu po raz pierwszy w historii LOT przekroczył 50-proc. próg udziału pasażerów tranzytowych. Celem do 2020 r. dla linii jest utrzymanie całorocznej średniej 55 proc.


Jak podkreśla Marcin Celejewski, p.o. prezesa LOT-u, Warszawa jest jedynym miastem w tzw. nowej Europie (czyli krajach członkowskich UE od 2004 r. w Europie Środkowo-Wschodniej), które może stać się ważnym centrum przesiadkowym na lotniczej mapie świata.

- My tą nową częścią dla LOT-u na Lotnisku Chopina otwieramy oczy niedowiarkom. Nie da się bowiem realizować wzrostu na świecie bez poprawy we własnym domu - powiedział na konferencji Celejewski.


Po przebudowie strefy odpraw LOT dysponuje obecnie 30 stanowiskami check-in do użytku wyłącznego. W tej liczbie zawiera się: 10 stanowisk dla pasażerów klasy biznes, 16 dla klasy ekonomicznej (w tym dziesięć tylko do oddawania bagażu przez pasażerów, którzy samodzielnie się odprawili - tzw. bag drop), trzy stanowiska rodzinne ze specjalnymi schodkami dla dzieci i jedno dla pasażerów wymagających specjalnej opieki. Stanowiska są podzielone między trzy rzędy w starszej części terminala warszawskiego lotniska.

Klasa biznes znajduje się najbardziej z prawej strony terminala (patrząc od strony wejścia). Poza 10 stanowiskami check-in w wydzielonej strefie o długości 150 m, oddzielonej od reszty terminala niskim przepierzeniem, znajduje się też meeting point, czyli niewielka przestrzeń z kilkoma fotelami, gdzie pasażerowie mogą umówić się na szybkie spotkanie lub poczekać.


Dużą zaletą nowego układu stanowisk check-in jest to, że pasażerowie klasy biznes niemal bezpośrednio z odprawy do kontroli bezpieczeństwa. Dzięki szybkiemu przejściu (fast track) już po kilku minutach mogą znaleźć się w saloniku biznesowym Polonez, który został przejęty przez LOT.


- Usługę fast track rozszerzamy także dla pasażerów ze statusem Frequent Traveller - zdradził w rozmowie z Pasazer.com Krzysztof Moczulski, zastępca dyrektora biura zarządzania standardem obsługi klienta w Locie.

Poprawę odczują także pasażerowie klasy ekonomicznej. Stanowiska check-in zyskały nowy wygląd i jest ich teraz więcej.


Dla podróżujących rodzin z dziećmi LOT przygotował nie tylko trzy stanowiska family check-in ze specjalnymi schodkami ułatwiającymi odprawę maluchom, ale i kącik Lotka, maskotki linii.


Ułatwienia obejmują też tych pasażerów, którzy w ogóle nie korzystają z odprawy na lotnisku. LOT zapewnia, że pasażerowie przesiadający się w Warszawie na inne rejsy LOT-u mają zagwarantowany minimalny czas przesiadki wynoszący zaledwie 30 minut (również przy przesiadkach z lotów krótko- na dalekodystansowe i w odwrotnym kierunku).

- Wiele lotnisk i linii lotniczych obiecuje krótki minimalny czas przesiadki, ale niewiele z nich jest go w stanie zrealizować. My wywiązujemy się z umowy i oferujemy najkrótszy czas spędzony na lotnisku zarówno w podróży do Ameryki Północnej czy Azji, jak i pomiędzy miastami w Europie czy w rejsach krajowych po Polsce - zapewnia Celejewski.


Gdy czas przesiadki jest krótki, pasażerowie transferowi zawsze są przez obsługę naziemnej LOT-u traktowani ze szczególną uwagą. W przypadku jakichkolwiek zakłóceń w rozkładzie załoga samolotu informuje przesiadających się pasażerów dokąd mają się udać po wylądowaniu w Warszawie. A gdy czasu na przesiadkę jest wyjątkowo mało, na pasażerów przy wyjściu z samolotu czeka specjalna eskorta, która prowadzi ich na kolejny rejs.

By dodatkowo poszerzyć ofertę przesiadkową, LOT zmienia rozkład, by zbudować sześć wyraźnych fal przylotowych i odlotowych w ciągu dnia. Ma to zwiększyć możliwości przesiadkowe o 40 proc.

fot. Dominik Sipinski
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gość_9d790 2015-11-17 10:05   
gość_9d790 - Profil gość_9d790
Lot jest kompromitowany przez obecny zarząd, ale po czwartkowym strajku prezesi wyjadą z 17 stycznia na taczkach !!!
smok1 2015-11-13 10:32   
smok1 - Profil smok1
@mietek - samolot przyleciał z Krakowa, więc jak najbardziej we Frankfurcie jest możliwy transfer autobusem z Schengen do non-Schengen. @gość_27cd7 - w 2013 roku doświadczyłem w WAW transferu 35 minutowego (rozkładowo, efektywnie było dużo mniej z uwagi na opóźnienie samolotu przylatującego) i byłem zdany sam na siebie. Dobrze, że gate odlotu był blisko. Podczas pushbacku mogłem sobie jeszcze obejrzeć jak bagażowi niespieeeeeeeesznie wyciągają z poprzedniego samolotu mój bagaż z czerwoną nakleją RUSH. Od tego czasu ZAWSZE wożę w bagażu podręcznym komplet czystej bielizny, czystą koszulę, mydło, pastę do zębów i szczoteczkę ;) Ale ad rem - transfer autobusowy Schengen/non Schengen... Jakoś na granicach lądowych Straż Graniczna daje sobie radę z odprawą paszportową pasażerów podróżujących autobusami, a przed 2007 potrafiła sobie poradzić nawet ze zorganizowaniem kontroli na ciasnej, granicznej stacji Zwardoń. Więc może zamiast "niedasię" i "procedury" wypadałoby pomyśleć jak zrobić żeby się dało (podpowiedź: fast track do kontroli bezpieczeństwa i paszportowej).
gość_383b5 2015-11-12 10:55   
gość_383b5 - Profil gość_383b5
Pisząc "Welcome IN..." LOT pokazuje, że jest narodowym przewoźnikiem jakiejś środkowoeuropejskiej dziury. To ja dziękuję za taką wizytówkę Polski. Sprawdzenie poprawnej formy zwrotu "welcome to" w google'u zajmuje 30 sekund.... ale po co. Byle szybciej, byle jak.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama