Felieton: Ryanair się zmienia...

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
26 grudnia 2013 16:42
18 komentarzy
Reklama

Ryanair się zmienia. Linia traktująca dotąd pasażerów jak worki ziemniaków postanowiła poprawić swój wizerunek. Jest nowa strona, nowy system rezerwacyjny, a nawet numerowane miejsca, główne lotniska i dodatkowy bagaż (za darmo!).

Dziennikarze zauważyli też inną zmianę jakości irlandzkiej linii.

Jeszcze niedawno komunikaty prasowe rozsyłane do polskich mediów pełne były błędów. Językowe kwiatki bawiły i irytowały, a z kilku wiadomości zebrałby się materiał do kolejnego programu profesora Miodka.

Z komunikatów prasowych dowiadywaliśmy się m.in., że:

Ryanair przewozi "tysysiące" pasażerów, podaje ich "ilość", a wszystko to w "pierszym" kwartale. "Cieszyśmy się", że "loty operować będą" z i do "krakowskiego"... czego? A w kalendarzu linii są "polki" (małą literą), ale za to "Panię" (wielką oraz z bezsensownym "ę" na końcu).

To tylko próbka twórczości polskiego działu prasowego irlandzkiej linii. Polskiego, ale chyba nie do końca piszącego po polsku. Literówki, brak polskich liter czy podstawowe błędy gramatyczne i ortograficzne były w rozsyłanych przez Ryanaira informacjach prasowych codziennością.



W ramach cięcia kosztów Ryanair najwyraźniej oszczędzał też na dziale prasowym. Być może nawet nie inwestował w edytory tekstu z funkcją autokorekty błędów.

Warto dodać, że informacje te były zwykle kilkuzdaniowe. W długim tekście każdemu zdarzają się błędy - Pasazer.com nie jest tu zresztą wyjątkiem - ale jeśli tak oczywiste pomyłki piętrzą się w paru linijkach tekstu, trudno to zrozumieć. Tym bardziej, jeśli mylą się pracownicy linii odpowiedzialni za wizerunek. Sposób przekazywania informacji ma duży wpływ na sposób opisywania firmy przez dziennikarzy.

Odkąd rozpoczęła się wizerunkowa ofensywa Ryanaira, zmienił się jednak także sposób komunikacji prasowej.

Teraz przewoźnik przysyła długie, napisane poprawną polszczyzną informacje. Nadal są pełne korporacyjnej nowomowy, ale to już bolączka wszystkich biur prasowych i działów PR.

Być może ktoś w Dublinie (a może tylko w Warszawie?) stwierdził, że lepsze komunikaty prasowe to też element wizerunku linii. Nietrudno było chyba odgadnąć, że dziennikarze krytycznie będą pisać o linii, której staranność językowa była do tej pory odwrotnie proporcjonalna do dbałości o przepisowe wymiary bagażu.

A może po prostu ktoś zakrzyknął "eureka!" i wyskakując z wanny obwieścił pracownikom, że w zasadzie to dobrze byłoby, żeby dziennikarze rozumieli, o czym się ich informuje. Do tej pory zdarzało się, że Ryanair rozsyłał komunikaty, nad których znaczeniem głowiła się cała redakcja.

Niewykluczone, że to czysty przypadek. Biorąc pod uwagę niskokosztowość Ryanaira, to nawet całkiem możliwe. Ale dobre wrażenie pozostaje.

Dominik Sipinski
fot. Dominik Sipinski
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gosc_bb209 2014-01-02 11:49   
gosc_bb209 - Profil gosc_bb209
Czy ktos moze wie jak wyglada rotacja FR we wtorki z KRK? wylot KRK 6.45 przylot STN 8.15 pozniej wylot 8.40 STN przylot KRK 12.05 i wlasnie gdzie sie podziewa samolot do godz 17.55 bo wtedy jest wylot z KRK do STN. W STN jest o 19.15 i wraca o 19.40 ze STN w KRK jest o 23.00 i bazuje/nocuje w KRK.
arahja 2013-12-28 15:47   
arahja - Profil arahja
@b737800max to tak jak podpisywanie mediolan-bergamo, bruksela-charleroi czy barcelona-girona. o ile lecąc z londynu większość wie że warto zobaczyć z jakiego lotniska lecą to wielu obcokrajowców wsiadało do taksówek w krakowie i kazało się wieść po prostu na lotnisko nie sądząc że może być więcej niż jedno.
gosc_ed9fd 2013-12-28 14:26   
gosc_ed9fd - Profil gosc_ed9fd
gosc_a2b85, niestety tacy ludzie naprawde istnieja! Tak jak ci, ktorzy latali OLT myslac ze lataja LOTem
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama