×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Piloci FlyBe bez kwalifikacji


Samolot linii Flybe musiał zawrócić tuż przed lądowaniem w Paryżu, ponieważ pilot nie miał kwalifikacji, żeby bezpiecznie lądować w gęstej mgle. Pasażerowie przeżyli chwile... niepewności. Samolot z Cardiff w Wielkiej Brytanii miał lądować wczoraj o godz. 8:45 na lotnisku Charles de Gaulle w Paryżu. Jednak nie wylądował. Zaskoczeni pasażerowie usłyszeli, że leci z nimi pilot z 30-letnim doświadczeniem, ale bez odpowiedniego przeszkolenia na tego typu maszynie w warunkach ograniczonej widoczności. Nie było wyjścia - samolot musiał zawrócić do oddalonego o ponad 480 km do Cardiff. Linie lotnicze Flybe w wydanym oświadczeniu całkowicie popierają decyzję pilota. -"... Jest doświadczonym lotnikiem, ma ponad 30 lat doświadczenia w liniach lotniczych, pilotował różnego typu samoloty pasażerskie..." - mówi rzeczniczka linii. Jednak jego umiejętności okazały się niewystarczające, żeby wylądować wczoraj w Paryżu. - Ostatnio przeniósł się z maszyn typu Bombardier Q300 na samoloty Bombardier Q400. Nie ukończył jeszcze wymaganego szkolenia, żeby wylądować w takich warunkach - tłumaczy rzeczniczka. źródłó: BBC West

17/12/2008 23:22,  
<>

gość_e672f - Profil
gość_e672f
  

  
gralu: masz rację - ale wtedy o tej historii byśmy nie usłyszeli. A tak to kpt. juz jest na szkoleniu ;-) taka mała zemsta ;-)
18/12/2008 15:18  

gral - Profil
gral
  
iii tam. nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. jeśli w grę wchodził na przykład ILS CAT III to już w ogóle. nie wszyscy mają uprawnienia na wszystkich maszynach na wszystkie systemy :) jedynym błędem pilota IMHO była zbytnia szczerość. powinien był powiedzieć, że z powodu warunków pogodowych lądowanie jest niemożliwe i już. paxy nie muszą wszystkiego wiedzieć :P
18/12/2008 11:16  

  
komedia!!!
18/12/2008 11:05  

  
Postawił na bezpieczeństwo pasażerów :)
17/12/2008 23:33  

  
Samolot linii Flybe musiał zawrócić tuż przed lądowaniem w Paryżu, ponieważ pilot nie miał kwalifikacji, żeby bezpiecznie lądować w gęstej mgle. Pasażerowie przeżyli chwile... niepewności.
Samolot z Cardiff w Wielkiej Brytanii miał lądować wczoraj o godz. 8:45 na lotnisku Charles de Gaulle w Paryżu. Jednak nie wylądował. Zaskoczeni pasażerowie usłyszeli, że leci z nimi pilot z 30-letnim doświadczeniem, ale bez odpowiedniego przeszkolenia na tego typu maszynie w warunkach ograniczonej widoczności. Nie było wyjścia - samolot musiał zawrócić do oddalonego o ponad 480 km do Cardiff.
Linie lotnicze Flybe w wydanym oświadczeniu całkowicie popierają decyzję pilota. -"... Jest doświadczonym lotnikiem, ma ponad 30 lat doświadczenia w liniach lotniczych, pilotował różnego typu samoloty pasażerskie..." - mówi rzeczniczka linii.
Jednak jego umiejętności okazały się niewystarczające, żeby wylądować wczoraj w Paryżu. - Ostatnio przeniósł się z maszyn typu Bombardier Q300 na samoloty Bombardier Q400. Nie ukończył jeszcze wymaganego szkolenia, żeby wylądować w takich warunkach - tłumaczy rzeczniczka.
źródłó: BBC West
17/12/2008 23:25  

reklama
reklama
  

<>


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie