×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


W klasie biznes "blowjob" w cenie biletu!


Z gazety.pl: Michael O'Leary to geniusz marketingu. Spontanicznie wymyślił produkt i hasło promocyjne, które zrewolucjonizuje transatlantyckie loty. Ryanair - pionier wśród europejskich tanich linii lotniczych - szykuje się do podboju połączeń transatlantyckich. Jak zapewnia szef koncernu Michael O'Leary powalczy nie tylko o oszczędnych podróżnych, ale i o tych z górnej półki. Oto sposób: Zaproponujemy dwie klasy: ekonomiczną i biznesową. Ekonomiczna będzie bardzo tania - powiedzmy 10 euro za bilet - ale biznesowa będzie bardzo droga. Nie wierzę tylko w tanie bilety, bo zawsze jest 10-proc. klientów, którzy zapłacą jakąkolwiek cenę [...]. W klasie biznes zaoferujemy łóżka i seks oralny. W klasie biznes wszystko będzie za darmo, także seks oralny - zapewnił O'Leary na konferencji w Niemczech. Taki bilet kosztować będzie jego zdaniem 5 tys. euro.

23/06/2008 17:44,  
gość_45436 - Profil
gość_45436
  

  
marqoos_pl: AB nie jest LCC. Oni zoraz bardziej robia sie ,,traydycyjna linia´´ jezeli chodzi o ich serwis i ich polityke.
24/06/2008 11:31  

  
Nie wiem, jak teraz, ale 2 lata temu EI spokojnie na trasach z KRK/WAW do DUB/ORK mozna bylo rezerwowac i wystawiac w Amadeusie (rowniez z wylotami z IRL, ale bilet musial byc wystawiony w PL). W Irlandii tego nie mozna robic. Tutaj jedynie trasy do USA mozna tak wystawiac. A w Amadeusie mozesz takze robic 'obraz' rezerwacji EI/FR/czegokolwiek ('pasywne segmenty'), otrzymac numer rezerwacji Amadeusa i wydrukowac potwierdzenie z checkmytrip. Jednak nie jest to 'żywa' rezerwacja, jest to jakby tylko obraz (co wprowadzisz, to to masz), wiec zadne zmiany nie są widoczne. Jednak jest to bardzo użyteczne, bo wszystkie rezerwacje (czy to tradycyjne, czy low-cost) masz w jednym miejscu i takiej samej formie - w PNR Amadeusa (status rezerwacji GK). Jednak np. przy biletach EI wystawionych w Amadeusie wszystkie komunikaty o zmianach, odwolaniach itd sa widoczne (status HK).
23/06/2008 22:55  

gral - Profil
gral
  
marqoos: teraz to mnie zagiąłeś, prawie nic nie zrozumiałem :) chodzi mi o to, że jak kupuję bilet w takim LOT czy innym KLM to dostaję Amadeus Reservation Number (i mogę np. pooglądać sobie swoje loty na checkmytrip) a jak w FR czy IE to nie. Ale moja wiedza na ten temat jest nikła więc może błądzę.
23/06/2008 22:36  

  
gral: ale w Amadeusie mozna rezerwowac tylko niektore polaczenia... Np. wszystkie transatlantyckie, a takze trasy z Polski (ceny sa prawie takie same jak na ich stronie + oplata biura; przy czym jest to mozliwe w Polsce, w Irlandii juz nie). Transatlantyckie trasy sa w Amadeusie i zazwyczaj normalne sa wyceniane i moga byc wystawiane na takich samych zasadach jak low-cost... Poza tym, nie wiem, czy jest to az tak dobre kryterium, poniewaz niektore low-costy tez sa z GDS-ach, np. Germanwigns, AirBerlin, SkyEurope, easyJet...
23/06/2008 22:32  

  
magroos_pl. w sumie to racja
23/06/2008 22:32  

gral - Profil
gral
  
w pewnej wyszukiwarce (i systemie rezerwacji) światowych połączeń lotniczych, z którego korzystam w pracy, EI jest oznaczone jak LOWCOST. Dodatkowo jego rezerwacje nie trafiają do systemu AMADEUS, jeśli uznać to za kryterium
23/06/2008 22:11  

  
tez z nimi na trasie transatlatynckiej nie lecialem ,raz tylko do Dubaiu . Pracuje w cateringu wiec cos tam wiem jak to dziala i widze ze coraz czesciej zarzad aerlingusa chce sie upodabniac do ryanair
23/06/2008 21:56  

  
może i tak (jeszcze na tej trasie nie leciałem), chociaż w tym momencie to jednak oszczędności każdą linie dopadają... W Delcie podobno to o dodatkowym drinku (alk. czy bezalk.) można pomarzyć...
23/06/2008 21:52  

  
MOL'owi dobrych manier mozna odmówić, ale jednak geniuszu marketingowego (czy sie z nim zgadzamy, czy nie) jednak raczej nie można... z jednego samolotu zrobił w ciągu kilku lat jedną z większych linii lotniczych i jakby nie było (czy z pomocą miast czy nie) pozwolił ludziom w całem Europie latać tanio (taniej niż dotychczas)... I robić z siebie kretyna, idiotę, wariata po to tylko, żeby wszyscy mogli się dowiedzieć, że 'Ryaniar ma niskie ceny!". I telewizje, prasa, internet to powtarza, często krytykując MOL-a i Ryanair... A wiadomosć idzie w świat... Kolejny głupi wybryk prezesa, ale kolejny raz powtórzona wiadomość o tanich biletach... Po kilkunastu komentarzach nie będzie nikt pamiętał konkretnych sytuacji, a jedynie to, że 'Ryanair ma tanie bilety'.
23/06/2008 21:50  

  
margoos ale za drinki alkoholowe i bezalkoholowe tez trzeba placic
23/06/2008 21:50  

  
"Michael O'Leary to geniusz marketingu"... dla mnie to w tym momencie anty-geniusz.
23/06/2008 21:45  

  
michalb: ale na lotach transatlantyckich EI działa jak linia tradycyjna... czyli zarówni catering, warunki bagazowe, obsługa, komfort na pokładzie (ilość miejsca)... na tej trasie nie można go low-costem nazwać...
23/06/2008 21:44  

  
EI ma tez loty laczone a catering tez posiada na lotach transatlantyckich ,posiada tez premium class( cos w rodzaju biznes class ) na lotach transatlantyckich
23/06/2008 21:16  

  
stenus: Ale co to za loty laczone w 4U? Jeden lot p2p...i drugi lot p2p. To samo robisz we FR :-)))))
23/06/2008 21:14  

  
definicja LCC: to przedsiębiorstwa oferujące usługi przewozu lotniczego osób po relatywnie niższych cenach niż tradycyjne linie lotnicze. Jest to możliwe dzięki obniżeniu kosztów obsługi lotu poprzez korzystanie z tańszych w obsłudze lotnisk oraz zrezygnowaniu z wielu usług, normalnie oferowanych w ramach opłat za przelot, takich jak bezpłatne posiłki i napoje na pokładzie, dostęp do gazet i radia oraz pełnej obsługi bagażu i ostrych ograniczeń jego ilości. Ponadto zmniejszono do niezbędnego, wymaganego przepisami minimum ilość członków personelu pokładowego, skrócono czas pobytu na lotnisku. Tanie linie lotnicze zazwyczaj charakteryzują się także ujednoliconą flotą samolotów oraz znacznie zagęszczoną ilością miejsc siedzących (mniejsze odstępy między kolejnymi rzędami foteli). Tani przewoźnicy jako pierwsi w branży lotniczej wprowadzili na wielką skalę bezpośrednią sprzedaż biletów. Miejsca w samolocie rezerwowane są głównie przez Internet i telefonicznie. Pozwoliło to znacząco obniżyć koszty dystrybucji biletów, m.in. dzięki pominięciu drogich pośredników - biur podróży.
Tanie linie lotnicze bardzo aktywnie korzystają ze strategii różnicowania cen. Niektóre z tanich linii lotniczych zmieniają ceny biletów nawet kilkukrotnie w ciągu jednego dnia! Uśredniając zmiany cen, można powiedzieć, że im mniej dni do wylotu, tym bilety są droższe. Jednak bilety nie drożeją jednostajnie. Dosyć często zdarzają się znaczne, ale krótkotrwałe obniżki cen w ostatnich tygodniach poprzedzających lot. Jest to związane z kontrolą wskaźnika load factor - czyli ze staraniem sprzedania jak największej ilości dostępnych miejsc siedzących.
Jak pokazują analizy ekonomiczne działalności tanich przewoźników, wielu z nich udało się obniżyć koszty działalności w porównaniu do tradycyjnych linii lotniczych nawet o 40 do 60%! Mimo to, nie wszystkim tanim przewoźnikom udaje się zarabiać. O ile np. Southwest Airlines, Ryanair i easyJet rokrocznie przynoszą ogromne zyski, to młodsi i mniejsi konkurenci (m.in. SkyEurope, Centralwings) co roku przynoszą swoim właścicielom ogromne straty.
Ważnym efektem działalności tanich linii lotniczych, jest zwiększenie konkurencyjności na tradycyjnie swiatowym rynku przewozów lotniczych. Wskutek zwiększonej konkurencji, także tradycyjni przewoźnicy zaczęli reformować swoją działalność, szukać oszczędności, przygotowywać ciekawsze oferty dla klientów.
23/06/2008 20:18  

  
Ciekawe czy jutro na moim locie WRO-NRN puszcza znow "Let's fly"a na locie NRN-STN pewnie bedzie głosna reklama biletów "Stansted express" ...
23/06/2008 20:18  

  
zgadzam sie z 4tech. roznia sie przedwszystkim jakoscia uslug no i spokojem na pokladzie...bez FRankowego targowiska niczego i wszystkiego. I w nie-LCC ludzie nie klaszcza po wyladowaniu
23/06/2008 20:14  

  
stenus:gdyby podzialbyl taki prosty to ludzie "nie calowaliby sie w usta"....a tak na powaznie....jest jasny i klarowny podzial na tradycyjnych przewoznikow i LCC.....FR,W6,U2 to przedstawiciele LCC, AF,BA,LH to oczywiscie tradycyjni....czym sie roznia? chyba wszystkim....a przede wszystkim poziomem i jakoscia uslug....natomiast to co napisales to tylko jest minimalizowanie kosztow i generacja zyskow....
23/06/2008 20:09  

szot - Profil
szot
  
Dzieńdoberek! No powoli zaczyna się zacierać różnica między liniami więc faktycznie zdefiniowanie nastarcza problemów
23/06/2008 20:08  

  
cezary: Nie ma czegos takiego jak "linia tradycyjna" (bo niby co to znaczy? ze siedzi w tradycji i sie nie rozwija?), ani niskokosztowych. Tzn te drugie sa, ale nie wszystko, co uznajemy za nie, nimi jest. Niskokosztowy jest FRanca, Southwest, easyJet, bo maja niskie koszty dzialnia, ale juz EZY oferuje taryfy dla biznesu typu flex, program Speedy Boarding Plus, etc. Wiele linii "tradycyjnych" oferuje platny catering w ekonomii, a takze platny bagaz (vide linie amerykanskie typu American, United, Northwest, etc - chyba nie powiesz mi,z e sa one niskokosztowe?). Z kolei uznawane za niskokosztowe Air Berlin wcale nie oferuja lotu z punktu do punktu, a za jedzenie podstawowe sie u nich nie placi. Polaczenia quasi-sieciowe oferuja Sterling, Norwegian i Germanwings. I jak teraz wybrniesz z definicjami? Sa tylko linie, ktore oferuja pzresiadki i takie, ktore nie oferuja pzresiadek.
23/06/2008 20:02  

reklama
reklama
  


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie