×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


AEA: Punktualność i zgubione bagaże


Europejskie Stowarzyszenie Linii Lotniczych (AEA) opublikowało kolejny raport z danymi dotyczącymi opóźnień i zgubionych bagaży. Okazuje się, że bagaż najczęściej ginął pasażerom British Airways, a największe opóźnienia miały samoloty British Airways i Air Malta. W pierwszym kwartale 2008 roku pasażerowie 29 linii lotniczych stowarzyszonych w AEA nie mogli odnaleźć piętnastu na każdy 1000 bagaży. Najgorzej pod tym względem mieli podróżujący British Airways. W przypadku brytyjskiego przewoźnika ginęło blisko 29 na każde 1000 bagaży. Nie bez znaczenia było tu uruchomienie piątego terminalu na lotnisku Londyn Heathrow. Niewiele lepiej od BA spisywały się służby BMI. W tym przypadku zginęło 22 na każdy 1000 bagaży. Trzecie miejsce od końca przypadło portugalskiej linii TAP Portugal (20,6). W miarę spokojni o swoje torby mogą być pasażerowie Turkish Airlines. Turecki przewoźnik zgubił "jedynie" 4,3 torby na każdy tysiąc sztuk. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji znalazła się ukraińska linia Aerosvit (4,4), a na trzecim Air Malta. Linia British Airways nie miała również szczęścia w klasyfikacji opóźnionych lotów. Przypadło jej ostatnie, 29 miejsce zarówno w przylotach i odlotach na trasach krótkich i średnich. Opóźnienia zanotowało 42 procent maszyn przylatujących oraz 38 procent odlatujących. Podobne wyniki w tej klasyfikacji zanotowały linie Air Malta i Finnair. W czołówce znaleźli się natomiast węgierski Malev, czeskie CSA, rumuński Tarom oraz włoska Alitalia. Pasażerowie tych linii mogą liczyć na punktuwalność. Jeśli chodzi o trasy długie to najlepiej z pukntualnością poradziły sobie linie Austrain, Icelandair i SAS w przylotach oraz Malev, CSA i Austrian w odlotach. Na końcu listy znalazły się linie: Aerosvit, Olympic Airways i TAP Portugal. We wszystkich przypadkach o czasie przylatywał tylko co trzeci samolot.

07/05/2008 10:53,  
<>

gość_610cc - Profil
gość_610cc
  

cezary - Profil
cezary
  
aynis: w tym artykule prasowym jest pomieszanie z poplątaniem. Fajny dziennikarz to musiał napisać. Raz pisze o procentowej 'zagubialnosci' bagażu a raz ile sztuk gubi linia na tyciąc.
Przeliczyłem sobie i wyszło że BA gubi 29 na tysiąc a LOT 13 na tyciąc.
07/05/2008 17:45  

  
cezary: w przeglądzie prasy jest inny artykuł, w którym jest napisane ile to LOT zgubił bagaży.
07/05/2008 17:28  

cezary - Profil
cezary
  
Aynis jak w tych statystykach AEA wypadł LOT ?
07/05/2008 17:27  

cezary - Profil
cezary
  
No i dobrze że przenieśli. W terminalu 1 LHR może będzie spokojniej.// Aynis jak w tych statystykach wypadł LOT ?
07/05/2008 17:26  

  
W styczniu (przed otwarciem T5) było wiecej lotow BA: miedzynarodowe i cale krajowki. Zatem duzo polaczen przniesli na T5. Trzebaby sprawdzic statystyki z stycznia.
07/05/2008 17:22  

cezary - Profil
cezary
  
jsg: starałem się sprawdzić jakieś statystyki dotyczące terminalu 1 LHR. Nie udało mi się, ale zerknąłem na on-line tablicę przylotów i odlotów. BA stanowi jakieś 20 % w porównaniu z BMI oraz innymi liniami STAR Alliance
07/05/2008 17:17  

  
cezary: po prostu zakwestionowałem bładne stwierdzenie wyciągnięte z przesłanki,że jak kilkadziesiąt osób stoi w BA vs 2 w BMI/LOT to BA musi gubić bagaże. O.
07/05/2008 17:06  

cezary - Profil
cezary
  
jsg: napisałem tylko to co widziałem. Nie mam zielonego pojecia ile było wtedy w tym terminalu 1 przylotów BA a ile samolotów BMI i LOT
07/05/2008 17:02  

  
cezary: statystyczne z T1 było wtedy o wiele więcej lotów BA niż BMI i LOT razem wziętych. Zatem Twoje uzasadnienie nie ma sensu.
07/05/2008 16:55  

cezary - Profil
cezary
  
aynis: wcale mnie to nie zdziwiło. Że BA wypadła tragicznie w rankingu. Szkoda że nie napisałaś jak w tym rankingu wypadł LOT. W styczniu jak przyleciałem na LHR terminal 1 mój bagaż nie doleciał ale spodziewałem się tego bo mój dolot do WAW się opóźnił i jeszcze wtedy w terminalu 1 lotniska Okęcie ledwie dobiegłem do gate bo już było final call i tylko na mnie czekali. Przypuszczałem że bagaż nie zdażą przeładować. I tak się stało. Bez problemu przyleciał kolejnym samolotem i przywieźli do domu.
Ale ja o czymś innym. W hali odbioru bagażu LHR terminal 1 po prawej stronie są 2 punkty obsługi dla zagubionego bagażu. BMI (obsługuje LOT) i BA. Do okienka BMI było nas dwóch. Do okienka British Airways była tasiemcowa kolejka chyba ze 40 osób.
07/05/2008 16:45  

  
hamburg: raport dotyczy tylko linii-członków tej organizacji. A nimi są tylko linie tzw. tradycyjne, może za wyjątkiem Aer Lingus który jest zrzeszony.
07/05/2008 16:36  

  
hamburg: to się kiedyś nazywało propaganda sukcesu
07/05/2008 16:28  

  
A gdzie FRanca???..ktora sie reklamuje tymi fanfarami ze 90% ich lotow jest ON TIME *hahahahahaha*
07/05/2008 16:17  

  
Europejskie Stowarzyszenie Linii Lotniczych (AEA) opublikowało kolejny raport z danymi dotyczącymi opóźnień i zgubionych bagaży. Okazuje się, że bagaż najczęściej ginął pasażerom British Airways, a największe opóźnienia miały samoloty British Airways i Air Malta.

W pierwszym kwartale 2008 roku pasażerowie 29 linii lotniczych stowarzyszonych w AEA nie mogli odnaleźć piętnastu na każdy 1000 bagaży. Najgorzej pod tym względem mieli podróżujący British Airways. W przypadku brytyjskiego przewoźnika ginęło blisko 29 na każde 1000 bagaży. Nie bez znaczenia było tu uruchomienie piątego terminalu na lotnisku Londyn Heathrow. Niewiele lepiej od BA spisywały się służby BMI. W tym przypadku zginęło 22 na każdy 1000 bagaży. Trzecie miejsce od końca przypadło portugalskiej linii TAP Portugal (20,6).

W miarę spokojni o swoje torby mogą być pasażerowie Turkish Airlines. Turecki przewoźnik zgubił "jedynie" 4,3 torby na każdy tysiąc sztuk. Na drugim miejscu w tej klasyfikacji znalazła się ukraińska linia Aerosvit (4,4), a na trzecim Air Malta.

Linia British Airways nie miała również szczęścia w klasyfikacji opóźnionych lotów. Przypadło jej ostatnie, 29 miejsce zarówno w przylotach i odlotach na trasach krótkich i średnich. Opóźnienia zanotowało 42 procent maszyn przylatujących oraz 38 procent odlatujących. Podobne wyniki w tej klasyfikacji zanotowały linie Air Malta i Finnair. W czołówce znaleźli się natomiast węgierski Malev, czeskie CSA, rumuński Tarom oraz włoska Alitalia. Pasażerowie tych linii mogą liczyć na punktuwalność.

Jeśli chodzi o trasy długie to najlepiej z pukntualnością poradziły sobie linie Austrain, Icelandair i SAS w przylotach oraz Malev, CSA i Austrian w odlotach. Na końcu listy znalazły się linie: Aerosvit, Olympic Airways i TAP Portugal. We wszystkich przypadkach o czasie przylatywał tylko co trzeci samolot.
07/05/2008 10:54  

reklama
reklama
  

<>


Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie