Dokąd odlatują walizki?

W zeszłym roku jeden spośród każdych dwóch tysięcy pasażerów samolotów nigdy nie odzyskał swojego bagażu, zgubionego przez przewoźnika lub na lotnisku. Na całym świecie w komunikacji lotniczej zagubiono 42 miliony sztuk bagażu - to o 1/4 więcej niż rok wcześniej - informuje tvn24.pl. Według opublikowanego właśnie raportu spółki usług informatyczno-łącznościowych branży lotniczej SITA, średnie odszkodowanie za jedną sztukę zgubionego bagażu wyniosło 90 dolarów. Łącznie dało to sumę 3,8 mld dolarów, które przewoźnicy musieli wypłacić swoim klientom. Kwota ta była znacznym obciążeniem dla światowej cywilnej komunikacji lotniczej, która wchodzi właśnie w strefę zysku po sześciu nieprzerwanych latach strat. - W ubiegłym roku w skali światowej znów wzrosła liczba przypadków niewłaściwego obchodzenia się z bagażem - wyjaśniał dyrektor wykonawczy SITA Francesco Volante. Jego zdaniem, głównymi przyczynami tego zjawiska były napór zwiększonej liczby pasażerów na porty lotnicze, krótki czas przebywania samolotów na ziemi i wzmocnienie kontroli antyterrorystycznej. Jeśli wziąć jednak pod uwagę, ile sztuk bagażu w ogóle zostało odprawionych - 2,25 mld - okazuje się, że przewoźnicy zgubili "tylko" 2 proc. A i tak większość zagubionego bagażu powróciła do właścicieli w ciągu 48 godzin. W ogóle nie wróciły tylko 3 procent bagażu - według SITY takiej sytuacji doświadczył co dwutysięczny pasażer. Prawie połowa ubiegłorocznych przypadków zaginięcia bagaży spowodowana była złym przekierowaniem podczas przesiadek ich właścicieli w tranzytowych portach lotniczych. Niezaładowanie bagażu do samolotu w porcie odlotu było przyczyną 16 proc. zaginięć, a błędy w procedurze biletowej i kwestie bezpieczeństwa w 14 proc. Zaginięcia podczas przesiadek tranzytowych w 2005 roku stanowiły jeszcze 61 proc. ogółu takich przypadków. Podstawą raportu firmy SITA, której siedzibą jest Genewa, są dane ze zautomatyzowanego systemu tropienia zaginionego bagażu, jaki spółka ta dostarczyła około 400 towarzystwom lotniczym i firmom obsługi lotniskowej. Źródło: Onet
17/04/2008 11:48  
gość_56a04
gość_56a04 - Profil gość_56a04
humbak 2008-04-20 20:00   
humbak - Profil humbak
miras: Przez takich jak Ty niektorzy dosyc mocno cierpia, gdyz nie maja swojego bagazu i maja popsute wakacje.
gral 2008-04-20 17:52   
gral - Profil gral
ilekroć patrzę na "bezpańskie" bagaże kręcące się na taśmie przez długi czas zastanawiam się czy historia zna przypadki kradzieży. nic prostszego - wziąć i wyjść.
miras 2008-04-20 00:39   
miras - Profil miras
Mój najbardziej "ekstremalny" przypadek z bagażem to taki, kiedy pomyliłem się i zabrałem nie moją walizkę :)) (Zwróciłem w nienaruszonym stanie) Od tego czasu 5x sprawdzam czy na nalepce jest moje nazwisko ;)
humbak 2008-04-19 23:42   
humbak - Profil humbak
MOj najbardziej ekstremalny przypadek byl z Air ONe, jak bagaz zamiast byc w Cagliari, to czekal na mnie 5 dni na Linate! W koncu zawiezli mi go do Genui. Panie w Cagliari przez 3 dni nie potrafily nic znalezc, panie w Pizie, dokad polecialem, znalazly w 2 minuty. Air One do dzis mi nie raczylo odpisac na moj list z listopada.
szot 2008-04-17 13:54   
szot - Profil szot
Moja walizeczka (leciałem Lufthansą)zamiast polecieć do CGN (Cologne/Bonn) poleciała do MUC (München)...
aynis 2008-04-17 11:49   
aynis - Profil aynis
W zeszłym roku jeden spośród każdych dwóch tysięcy pasażerów samolotów nigdy nie odzyskał swojego bagażu, zgubionego przez przewoźnika lub na lotnisku. Na całym świecie w komunikacji lotniczej zagubiono 42 miliony sztuk bagażu - to o 1/4 więcej niż rok wcześniej - informuje tvn24.pl.
Według opublikowanego właśnie raportu spółki usług informatyczno-łącznościowych branży lotniczej SITA, średnie odszkodowanie za jedną sztukę zgubionego bagażu wyniosło 90 dolarów. Łącznie dało to sumę 3,8 mld dolarów, które przewoźnicy musieli wypłacić swoim klientom.

Kwota ta była znacznym obciążeniem dla światowej cywilnej komunikacji lotniczej, która wchodzi właśnie w strefę zysku po sześciu nieprzerwanych latach strat.

- W ubiegłym roku w skali światowej znów wzrosła liczba przypadków niewłaściwego obchodzenia się z bagażem - wyjaśniał dyrektor wykonawczy SITA Francesco Volante. Jego zdaniem, głównymi przyczynami tego zjawiska były napór zwiększonej liczby pasażerów na porty lotnicze, krótki czas przebywania samolotów na ziemi i wzmocnienie kontroli antyterrorystycznej.

Jeśli wziąć jednak pod uwagę, ile sztuk bagażu w ogóle zostało odprawionych - 2,25 mld - okazuje się, że przewoźnicy zgubili "tylko" 2 proc. A i tak większość zagubionego bagażu powróciła do właścicieli w ciągu 48 godzin.

W ogóle nie wróciły tylko 3 procent bagażu - według SITY takiej sytuacji doświadczył co dwutysięczny pasażer.

Prawie połowa ubiegłorocznych przypadków zaginięcia bagaży spowodowana była złym przekierowaniem podczas przesiadek ich właścicieli w tranzytowych portach lotniczych. Niezaładowanie bagażu do samolotu w porcie odlotu było przyczyną 16 proc. zaginięć, a błędy w procedurze biletowej i kwestie bezpieczeństwa w 14 proc.

Zaginięcia podczas przesiadek tranzytowych w 2005 roku stanowiły jeszcze 61 proc. ogółu takich przypadków.

Podstawą raportu firmy SITA, której siedzibą jest Genewa, są dane ze zautomatyzowanego systemu tropienia zaginionego bagażu, jaki spółka ta dostarczyła około 400 towarzystwom lotniczym i firmom obsługi lotniskowej. Źródło: Onet
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama