×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Etihad nie jest zainteresowany LOT-em



Arabskie linie Etihad Airways nie są już zainteresowane inwestycją  w Polskie Linie Lotnicze LOT. Taką informację przekazał James Hogan, prezes Etihad Airways, podczas specjalnej konferencji w Berlinie.

- Nie jesteśmy zainteresowani inwestycją w PLL LOT oraz Air Baltic. Ucinamy także wszelkie spekulacje dotyczące kupowania udziałów w spółce Aeroporti di Roma. Dzisiaj na rynku jest wiele możliwości i dokładnie im się przyglądamy. Jeśli widzimy, że nie ma to sensu, to nie wchodzimy w taki biznes - powiedział Hogan.

W ubiegłym roku arabski przewoźnik był kilka razy wymieniany w gronie potencjalnych chętnych do zakupu LOT-u. Z uwagi na unijne obostrzenia linia mogła kupić jedynie mniejszościowy pakiet akcji. Na początku kwietnia ub.r. rząd zgodził się na zmianę ustawy, która do tej pory uniemożliwiała sprzedaż większościowego pakietu akcji przez Skarb Państwa.

– Jeśli wchodzimy w jakiś interes, to po to, by poprawić siatkę i przychody. To musi mieć jakiś sens, a przejmowany przewoźnik musi spełniać nasze kryteria. I nie zamierzamy się z nikim ścigać. Podstawowe pytanie brzmi: czy jest szansa na restrukturyzację linii, aby zaczęła przynosić zysk? - mówił Hogan "Rzeczpospolitej" podczas zgromadzenia IATA w 2013 r.

Nieoficjalnie przedstawiciele Etihad w rozmowie z Pasazer.com podkreślali, że oprócz dobrych wyników finansowych LOT musi porządkować sprawy administracyjne, a także rozwiązać sprawy sporów ze związkami zawodowymi. Poprawa zarządzania w spółce musi dotyczyć nie tylko podstawowych wyników, ale i całej jakości i kultury organizacyjnej.



Podczas konferencji w Berlinie jak bumerang powracały pytania dotyczące włoskiej Alitalii.

Niestety nie mogę odpowiedzieć państwu na te pytania. Jednak pod koniec stycznia nie mam przewidzianej żadnej konferencji prasowej w swoim grafiku - dodał Hogan.

Tym samym uciął spekulacje dotyczące planowanej wspólnej konferencji Etihad Airways i Alitalii, która według włoskich mediów miała się odbyć pod koniec stycznia.



Etihad jest jedną z dynamiczniejszych linii lotniczych w regionie Zatoki Perskiej i nie zamierza inwestować w nowe spółki bez szansy na opłacalność takiego zakupu.

Etihad cały czas stara się zwiększyć swoją obecność w Europie i na innych rynkach. W grudniu 2011 roku przewoźnik z Abu Zabi zwiększył swoje udziały w Air Berlin do 29 proc., w styczniu 2012 do 40 proc. w Air Seychelles, w maju 2012 zakupił 3 proc. irlandzkiego Aer Lingusa, a w sierpniu w Virgin Australia do 6 proc. 1 sierpnia tego roku arabski przewoźnik nabył 49 proc serbskiego Air Serbia. W listopadzie Etihad dokonał zakupu 24 proc. linii Jet Airways, a także zainwestował w regionalną linię Darwin Airline tworząc markę Etihad Regional. W kolejnych planach Etihadu jest umacnianie obecnych inwestycji, współpraca z innymi przewoźnikami na zasadach umów code-share, a także poszukiwania nowych partnerów w obu Amerykach oraz w Chinach.



Etihad to druga co do wielkości linia lotnicza Zjednoczonych Emiratów Araskich. W 2013 r. przewiozła prawie 12 milionów pasażerów, co było wzrostem o 16 proc. w porównaniu do wyników z 2012 r. W dziale przewozów cargo linia zanotowała wzrost o 32 proc. przewożąc w ubiegłym roku łącznie 486 753 ton frachtu.

Obecna flota przewoźnika składa się z 92 samolotów: czterech Airbusów A319, 21 A320, jednego A321, 32 A330, 11 A340, dwóch B747-8F oraz 21 B777. Warto dodać, że Etihad ma zamówionych 227 maszyn: 10 A320, 36 A320neo, sześć A321, dwa A330F, 40 A350-900, 22 A350-1000, 10 A380, pięć Boeingów 777-300ER, 25 B777X, 41 B787-9 oraz 30 B787-10.

Piotr Bożyk
Fot. Piotr Bożyk


gość_75c27 - Profil
gość_75c27
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie