×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Air Italy zainaugurowały swoją działalność


W piątek (1.06) Air Italy uroczyście zainaugurowały swoją działalność rejsem do Nowego Jorku.


Dziewiczy lot wykonał airbus A330-200 należący wcześniej do Qatar Airways - jednego z dwóch udziałowców nowej linii. Maszyna wzbiła się w powietrze krótko przed 14:30 czasu lokalnego, a na lotnisku im. Johna Kennedy'ego wylądowała krótko po godzinie 16.

Air Italy nie jest jednak zupełnie nową marką, a ewolucją dawnej Meridiany. W projekt stworzenia nowego produktu, który byłby w stanie zacząć odgrywać znaczącą rolę na włoskim rynku przewozów lotniczych zainwestowały wspomniane Qatar Airways, które zdecydowały się na wykupienie 49 proc. udziałów. Katarczycy nie ukrywają, że chcą by Air Italy nie tylko stały się poważnym zagrożeniem dla narodowej Alitalii, ale były w stanie konkurować z największymi graczami w Europie.

Nasza ambicja jest prosta, chcemy być wiodącą linią lotniczą we Włoszech. Głównym celem jest stworzenie wiarygodnej alternatywy dla Włochów - mówił podczas inauguracji Marco Rigotti, wiceprezes Air Italy ds. operacyjnych.


Rigotti przekonywał, że linia nie zamierza konkurować z silnymi we Włoszech przewoźnikami budżetowymi - Vuelingiem i Ryanairem - dodając, iż strategia firmy, którą reprezentuje zakłada walkę z większymi liniami tradycyjnymi.

Przyglądając się ogłoszonej dotychczas siatce połączeń, można dojść do podobnych wniosków. Zgodnie z zapowiedziami, Air Italy swoją strategię opierają o hub w porcie lotniczym Mediolan-Malpensa - największym z trzech lotnisk obsługujących stolicę Lombardii - z którego otworzyły 12 regularnych połączeń, m.in. do Akry, Dakaru, Hawany, Lagos czy Nowego Jorku-JFK. Obecnie przewoźnik realizuje loty do zaledwie czterech miast Włoch - Neapolu, Olbii, Palermo i Rzymu-Fiumicino, a siatkę połączeń do miast Europy uzupełnia jedynie Moskwa-Domodiedowo.

Przedstawiciele Air Italy zapewniają, że Mediolan - jako stolica mody i zarazem główny ośrodek miejski niezwykle uprzemysłowionego regionu Włoch - potrzebuje linii, która będzie w stanie zapewnić mieszkańcom, turystom i biznesmenom możliwość bezpośrednich podróży w różne części świata. Obecnie, według przytaczanych danych, pasażerowie podróżujący długodystansowo są zmuszeni do podróży przez Londyn i Frankfurt.

Do końca br. nowy przewoźnik rozszerzy jeszcze swoją ofertę - 8 czerwca wystartują bowiem sezonowe loty do Miami, a kilka miesięcy później także loty do Bangkoku-Suvarnabhumi i Bombaju. Ponadto, chcąc zwiększyć dostępność utworzonego hubu, siatka połączeń krajowych zostanie tego lata rozbudowana o Lamezię Terme i Katanię.


Podczas inauguracji władze linii poinformowały także o planach uruchomienia kilku połączeń dalekodystansowych z Rzymu-Fiumicino. Choć w tym kontekście nie padła żadna konkretna data, to ewentualne wejście na największe włoskie lotnisko byłoby z pewnością rzuceniem rękawicy dla Alitalii, której matecznikiem  jest właśnie lotnisko im. Leonarda da Vinci.

Powodem, który ogranicza na chwilę obecną ekspansję Air Italy są niedobory flotowe - przewoźnik na długich trasach korzysta z dwóch airbusów A330-200 leasingowanych od Qatar Airways oraz trzech boeingów 767-300, latających już wcześniej dla Meridiany.

Przyszły rozwój mają zagwarantować dreamlinery, których do Air Italy ma trafić docelowo 30 sztuk. 


Reklama


Booking.com
gość_a8872 - Profil
gość_a8872
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!
Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie