Rafał Szczypka (2008-09-05/21:36:22) |
       | (7/10) |
(+) Doleciałem na miejsce prawie punktualnie.Hub Roma Fiumicino jest nawet całkiem fajny ;) |
(-) Ostatnio lot z Warszawy do Rzymu o 13:05 notorycznie jest opóźniony.Zgubili mi bagaż.Panie w Warszawie są bardzo restrykcyjne jeśli chodzi o bagaż, nie przepuściła mi nawet kila nadwagi,walizka ważyła 26,2kg i musiałem dopłacić za 6kg.
|
Justyna Majek (2008-09-01/14:32:29) |
          | (10/10) |
(+) Kilkakrotnie mialam przyjemnosc leciec alitalia i loty te wspominam bardzo dobrze,mila obsluga,na pokladzie mozna poczytac gazete,bardzo spokojny i przyjemny lot i przede wszystkim sa bardzo bezpieczna linja z nimi latam bez obaw |
(-) sprzedaja podwojnie miejsca
|
Ania (2008-08-08/23:50:33) |
 | (1/10) |
|
(-) Cos strasznego!Niemila obsluga, wszechobecne niedoinformowanie, zgubiony bagaz i wiele miesiecy szarpania sie z nimi w celu odzyskania czegokolwiek.Omijam szerokim lukiem!
|
woseba (2008-07-02/18:38:29) |
     | (5/10) |
(+) Lot Rome-Malte i powrot... Samolot nienowy, nieco brudno w srodku, ale... nie spadl, pomimo tego, ze cos rzezilo w silniku :) Dziadek, ale dal rade. Na monitorach caly czas byla pokazywana odleglosc od Malty... Dobre wino. Bagaz nadalem w Paris CDG do MLA, z przesiadka w Roma... Nie zgubili mi bagazy... tak jak tu wiekszosc pisze. Naliczyli mi mile w Air France. Ale wole latac Air France. |
(-) Nie mlody samolot ;), troche brudno pod nogami i na stoliku...
|
Anna Korzeniowska (2008-05-24/19:54:33) |
      | (6/10) |
(+) Trasa WAW- MXP- BOM
Bez spóźnień...
Lot spokojny, lądowania również |
(-) Wspólny ekran dla wszystkich- głównie reklamy, więc myślałam, że umrę z nudów przez tyle godzin!
Załoga poważna, zero uśmiechu
Jedzenie poprostu okropne!!! Soki nie do wypicia i tylko 2 rodzaje!
Nie działające słuchawki( pewnie tylko ja miałam takie szczęscie)
|
justyna wojcik (2008-02-01/15:04:26) |
 | (1/10) |
(+) lot na czas, ogolnie nie wymagam zadnych specjalnych rzeczy,ale chche zeby bagaze byly dostarczone na czas i w odpowiednie mijesce... |
(-) gubia bagaze!!!!! lecialam na trasie berlin-milan-newark... 10 dni i zadnej odpowiedzi. gdy dzwonisz sie cos dowiedziec,niemila obsluga. nigdy wiecj tej alitalia.
|
Dominik Padalis (2008-01-23/20:55:11) |
 | (1/10) |
(+) Warszawa - Milan, Milan - Chicago, Milan - New York, Milan - Damascus, ekonomiczna klasa. Tanio. |
(-) Najsłabsza linia jaką do tej pory leciałem. Pal licho poobdzierane siedzenia, nie działający nawiew itp. Zgubili mi bagaż i nie potrafili go zlokalizować, ok, zdarza się. Przebili wszystko jednym: Telefon do centrali w NY o przebookowanie biletu. Jako nie obywatel USA ani Włoch muszę to zrobić osobiście (mimo zapewnień przy kupnie, że wystarczy telefon). Fartownie akurat miałem wracałem z Phoenix do Chicago, więc mogłem to załatwić w biurze Chicago. W informacji podają adres - Michigan Ave. Jadę tam tego samego dnia i okazuje się, że biura przeniesione miesiąc wcześniej. Gdzie? Nobody knows!!! Jako, że ostatni dzień możliwy do przeboookwania jadę na lotnisko. Stanowisko Alitalii nie czynne, przeleciałem przez taśmę z bagażami do kantorku dla stewardess i dopiero wtedy, bo bojach bilet został przebookowany... Dostałem nowy bilet. Nie koniec... W dniu wylotu przebookowany bilet nie został zaakceptowany przez system! %&*(&!@ Awantura, pokazuję przebookowany bilet, kwitek z opłatą za przebookowanie i wreszcie mnie jemioły puściły... Z uśmiechem na ustach to wspominam, jakoś mi to pasuje do mentalności Włochów :)
|
Lukasz G (2008-01-09/20:46:55) |
  | (2/10) |
(+) Duza liczba samolotow, duzo polaczen. |
(-) Czeste opoznienia!
Zgubili mi 2 bagaze!
|
Bernadeta Spendel (2007-12-03/18:19:16) |
        | (8/10) |
(+) Punktualność
Miły personel
Bagaże nie zaginęły - tyle się naczytalam, że gubią bagaże :)
|
(-) W mniejszych samolotach zbyt małe luki bagażowe
|
Bernadeta Spendel (2007-12-03/18:29:54) |
        | (8/10) |
(+) Leciałam do Kairu przez Mediolan i z powrotem. Po przeczytaniu postów na tej stronce byłam przerażona.Ale wszystko poszlo lepiej niż się spodziewałam.Dolecieliśmy nawet 30 min przed czasem :) Bagaże nie zaginęły, tego obawiałam się najbardziej, zwłąszcza, że leciałam z przesiadką. Jedzonko - w miarę zjadliwe, zależy czego kto się spodziewa.Lot bardzo spokojny.Spóźniłam się na samolot powrotny, ale miłe panie na lotnisku ulokowały mnie w następnym, za 12 godzin.Nie żałuję wyboru. |
(-) Samoloty chyba nie najnowsze, ale nie znam się na tym.
| |