×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Łódź - Izrael


LATAJZNAMI.PL: Dlaczego linia zdecydowała się latać z Tel Avivu do Łodzi? BEZALEL KARVAT, PREZES LINII LOTNICZEJ SUN D'OR: Łódź jest dla nas nowym kierunkiem. Lataliśmy już do Krakowa, Warszawy i Katowic ale będziemy próbowali latać do Łodzi ponieważ miasto to położone jest w centrum kraju, blisko Warszawy. Pozwoli nam to przesunąć dużo lotów ze stolicy właśnie do portu imienia Władysława Reymonta. Trasę do Łodzi będziemy obsługiwać samolotami Boeing 737 i Boeing 757, w dwóch konfiguracjach 175 miejsc lub 200 pasażerów. L.: Czy w związku z tym rynki warszawski, krakowski i śląski się nie sprawdziły i dlatego stawiacie na Łódź? B.K.: One się sprawdzały. Jednak chcemy zaoferować naszym klientom krótszy i szybszy dojazd do ciekawych miejsc w Polsce. Dojazd na przykład z Krakowa czy Katowic jest bardziej uciążliwy dla turystów. L.: Linia będzie obsługiwać do Łodzi połączenia czarterowe. Czy w przyszłości jest szansa na to, że będą to loty rozkładowe? B.K.: Jak tylko rozwinie się to połączenie czarterowe, chcemy rozpocząć również loty regularne jako przewoźnik niskokosztowy. L.: Czy to będą połączenia tylko do Łodzi, czy także do innych polskich miast? B.K.: Tego jeszcze nie wiemy. Wszystko przez to, że liniom lotniczym na całym świecie bardzo trudno jest zdobyć nowe samoloty, które są niezbędne przy rozwoju siatki połączeń. Łódź jest jednak dużym miastem i będziemy na nie mocno stawiać. Warunek pasażerowie muszą chcieć latać do Izraela. L.: Kto częściej korzysta z usług linii Sun d'Or - Żydzi czy obywatele innych narodowości? B.K.: To zależy od kierunków na których latamy. Jeżeli chodzi na przykład o Hiszpanię - to tam więcej przewozimy Hiszpanów niż Żydów. Natomiast jeśli chodzi o Polskę to myślę, że stawka będzie wyrównana. Przyczynią się do tego grupy młodzieży izraelskiej, które przylatują do Polski. Moim marzeniem jest, żeby na pokładach naszych samolotów było jednak 75 % Polaków i 25 % Żydów. L.: Co linia oferuje pasażerom na pokładzie samolotu? B.K.: W tej chwili nie operujemy jako typowy low-cost, latamy jako linia rozkładowa. Na pokładzie pasażerom oferujemy pełny catering, wszystko w cenie przelotu. Jeśli jednak zobaczymy, że rynek potrzebuje taniego przewoźnika wówczas staniemy się low-cost'em. L.: Jak pan ocenia izraelski rynek tanich linii lotniczych? B.K.: W Izraelu są łącznie cztery linie lotnicze. Pierwsza to El Al, druga to Sun d'Or, kolejne to Airkia oraz Israir. Władze zapowiadają zmianę prawa lotniczego w naszym kraju. na rynku pojawią się z pewnością zagraniczni przewoźnicy i wtedy wszystko się zmieni. Na razie jednak Airkia i Israir planują uruchomienie lotów tradycyjnych. Jeśli tak się stanie my uruchomimy rejsy niskokosztowe.

01/01/1970 01:00,  
<>

gość_7def1 - Profil
gość_7def1
  

  
Kto ma zarządzać łódzkim lotniskiem?
Urząd miasta właśnie szuka firmy, która opracuje strategię zwiększenia liczby połączeń. O to zlecenie rywalizuje kilku potentatów o światowej marce. Czy kolejnym krokiem będzie prywatyzacja zarządzania lotniskiem?
Władze Łodzi, chcąc uzdrowić sytuację, postanowiły wynająć profesjonalną firmę, która opracuje "Strategięe poprawy zewnętrznej dostępności komunikacyjnej miasta w zakresie połączeń lotniczych". W skrócie - miasto szuka firmy, która wiedziałaby, jak dotrzeć do dużych i renomowanych przewoźników i przekonać ich do latania z Łodzi. Na razie pozycję zbliżoną do monopolisty ma u nas Ryanair. Próby pozyskania któregoś z flagowych europejskich przewoźników dotychczas się nie powiodły. Kto chciałby pomóc rozwinąć skrzydła łódzkiemu lotnisku? Chętni do opracowania strategii, którzy zgłosili się do UMŁ, to: PricewaterhouseCoopers, Airport Strategy & Marketing, Lufthansa Consulting GmbH oraz Harlcrow. Każda z nich to światowy potentat, ASM opracowywało np. strategie dla londyńskich lotnisk: Heathrow, Gatwick i Stansted.
10/03/2008 20:24  

  
LATAJZNAMI.PL: Dlaczego linia zdecydowała się latać z Tel Avivu do Łodzi?

BEZALEL KARVAT, PREZES LINII LOTNICZEJ SUN D'OR: Łódź jest dla nas nowym kierunkiem. Lataliśmy już do Krakowa, Warszawy i Katowic ale będziemy próbowali latać do Łodzi ponieważ miasto to położone jest w centrum kraju, blisko Warszawy. Pozwoli nam to przesunąć dużo lotów ze stolicy właśnie do portu imienia Władysława Reymonta. Trasę do Łodzi będziemy obsługiwać samolotami Boeing 737 i Boeing 757, w dwóch konfiguracjach 175 miejsc lub 200 pasażerów.

L.: Czy w związku z tym rynki warszawski, krakowski i śląski się nie sprawdziły i dlatego stawiacie na Łódź?

B.K.: One się sprawdzały. Jednak chcemy zaoferować naszym klientom krótszy i szybszy dojazd do ciekawych miejsc w Polsce. Dojazd na przykład z Krakowa czy Katowic jest bardziej uciążliwy dla turystów.

L.: Linia będzie obsługiwać do Łodzi połączenia czarterowe. Czy w przyszłości jest szansa na to, że będą to loty rozkładowe?

B.K.: Jak tylko rozwinie się to połączenie czarterowe, chcemy rozpocząć również loty regularne jako przewoźnik niskokosztowy.

L.: Czy to będą połączenia tylko do Łodzi, czy także do innych polskich miast?

B.K.: Tego jeszcze nie wiemy. Wszystko przez to, że liniom lotniczym na całym świecie bardzo trudno jest zdobyć nowe samoloty, które są niezbędne przy rozwoju siatki połączeń. Łódź jest jednak dużym miastem i będziemy na nie mocno stawiać. Warunek pasażerowie muszą chcieć latać do Izraela.

L.: Kto częściej korzysta z usług linii Sun d'Or - Żydzi czy obywatele innych narodowości?

B.K.: To zależy od kierunków na których latamy. Jeżeli chodzi na przykład o Hiszpanię - to tam więcej przewozimy Hiszpanów niż Żydów. Natomiast jeśli chodzi o Polskę to myślę, że stawka będzie wyrównana. Przyczynią się do tego grupy młodzieży izraelskiej, które przylatują do Polski. Moim marzeniem jest, żeby na pokładach naszych samolotów było jednak 75 % Polaków i 25 % Żydów.

L.: Co linia oferuje pasażerom na pokładzie samolotu?

B.K.: W tej chwili nie operujemy jako typowy low-cost, latamy jako linia rozkładowa. Na pokładzie pasażerom oferujemy pełny catering, wszystko w cenie przelotu. Jeśli jednak zobaczymy, że rynek potrzebuje taniego przewoźnika wówczas staniemy się low-cost'em.

L.: Jak pan ocenia izraelski rynek tanich linii lotniczych?

B.K.: W Izraelu są łącznie cztery linie lotnicze. Pierwsza to El Al, druga to Sun d'Or, kolejne to Airkia oraz Israir. Władze zapowiadają zmianę prawa lotniczego w naszym kraju. na rynku pojawią się z pewnością zagraniczni przewoźnicy i wtedy wszystko się zmieni. Na razie jednak Airkia i Israir planują uruchomienie lotów tradycyjnych. Jeśli tak się stanie my uruchomimy rejsy niskokosztowe.
08/03/2008 16:23  

<>

Wylot:
Przylot:
  • Data wylotu:
  • Data powrotu:
Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie