Opinie

09/08/2011 13:56
8 Zalety: Leciałem Aerosvitem na trasie WAW-KBP-BKK-KBP-WAW. Z Warszawy boeing 737. Wyleciał z opoznieniem 1 godz, ale to akurat było korzystne, bo w Kijowie krocej czekalem na lot do Bangkoku. Lot do Bangkoku wylecial z opoznieniem 6 godzin, ALE: w zamian za to mialem możnośc lądowania w BKK przy swietle dziennym, co dla mnie, jako plane spottera jest nie bez znaczenia;-) Pyszne dwa posiłki, oba na ciepło. Bez możliwości wyboru, ale jak za TĄ cenę, to nie wybrzydzajmy;-) Za bilet placilem 2400zł /os w obie strony. Uważam, że to korzystna cena, a jeśli ktoś chce mieć możność wyboru posilkow i darmowe drinki na pokladzie, niech leci np. Lufthansą. Tylko że wtedy zaplaci od 3500 zl wzwyż. Samoloty dość wyslużone (B 767-383 ER o znakach UR-VVF), Sądzę, że dość ostro je eksloatują, ponieważ w Bangkoku podczas czekania na odlot do Kijowa stwierdziłem, że lot powrotny do Kijowa o 5.30 wykonuje TA SAMA maszyna, ktora planowo o 3.30 rano ląduje w Bangkoku;-) Zmienia się tylko załoga . Ale mimo to te samoloty latają z sukcesem! Dużo miejsca na nogi przed sobą, wyswietlane filmy i rozdawane sluchawki do sluchania audio z filmów lub muzy. Dają małe poduszeczki i kocyk (przydaje się). W cenie biletu jest też jeden poczestunek winem (dwa do wyboru). Podawali nam też darmową wodę do picia kilka razy. Wydaje mi się też, jak poprzednikowi tutaj, że w drodze powrotnej z BKK do KBP nadrobiliśmy dobrą godzinę. Byla wyświetlana często aktualna pozycja samolotu na mapie, czas do celu, predkosc, wysokosc, temp itp. Byl moment, że lecieliśmy na wysokosci 37500 stop, a więc dość wysoko. Ale na tej wysokości można lecieć szybciej przy mniejszym zużyciu paliwa. No i z BKK do KBP siedząc po prawej stronie widzi się Himalaje;-). Nad Zatoką Bengalską, w okolicy Kalkuty mieliśmy dosc mocne turbulencje. generalnie: nie bylo najgorzej. Powiem więcej: było O WIELE lepiej, niż to wynika z opinii w necie. Aerosvit czyni dużo, by zasłużyć na miano profesjonalnego przewoźnika.

Wady: -opożnienie -bagaż glowny lepiej zabezpieczać folią