Brak lotów

Opinie

17/07/2007 18:31
5 Zalety: Narazie nie widzę !!! Niska cena nie jest plusem jeśli pasażerów traktuje się jak zwierzęta.

Wady: Jedna wielka kompromitacja firmy Norwegian.no !!!!! Skandal !!!! Byłem jednym z pasażerów odwołanego lotu Sztokholm(Arlanda)- Warszawa(Etiuda) w niedzielę 15/07/2007. Niestety samolot został tego dnia odwołany z przyczyn technicznych. Około godz. 20.00 przyszedł do nas Handling Manager(pan Bo, nazwiska nie pamiętam) z Finnair, firmy współpracującej i niejako reprezentującej Norwegiana w Szwecji. Facet krótko poinformował wszystkich pasażerów, że następny lot jest dopiero w środę 18/07, ponadto Norwegian nie zapewnia nam ani hotelu, ani samolotu zastępczego, wszystko musimy sobie sami załatwić i sami opłacić. Wtedy zaczęła się zadymka, ponad 60 osób, w tym około 30 dzieci zaczęło protestować przeciwko takiemu traktowaniu. Bardzo szybko pojawiła się Policja, która na szczęście jedynie przyglądała się całej sytuacji, ale muszę powiedzieć, że niewiele brakowało do interwencji. Oczywiście nie można było przekonać Managera, że linie lotnicze mają obowiązek zapewnic wszystkim pasażerom hotel i wyżywienie, aż do dnia wylotu, facet szedł w zaparte i powtarzał nam przez dwie godziny, że nie będzie hotelu, co jest według mojej wiedzy niezgodne z międzynarodowymi standardami przewozów pasażerskich. I nagle pojawił się fotograf ze szwedzkiej gazety, który zaczął robić zdjęcia, zdjęcia mocno kompromitujące naszego przewożnika !!! I cóż się stało??? Nagle sytuacja się zmieniła, nagle znalazł sie hotel, hotel Radisson na terminalu-5, natychmiast sie zapytałem owego Managera cóz to się takiego ważnego stało, ze nagle wszystko mamy załatwione??? Facet spuścił jedynie głowę i lekko się zaczerwienił. Jasne było dla wszystkich, że po prostu chciał nas zbyć suchą informacją i mieć sprawę z głowy. Oczywiście drugim etapem była walka o lunch następnego dnia, czyli w poniedziałek, bo okazało się, ze prawdopodobnie polecimy dopiero o 21.20 tegoż dnia. Niestety negocjacje obiadowe trwały kilka godzin, poniewaz Norwegian na nic się nie zgadzał. Po ciężkich bojach na e-maile i faxy dostaliśmy w końcu prawo zjedzenia obiadu, powiem więcej, zaoferowano nam nawet możliwość poczekania na lot w pokojach hotelowych. W końcu dolecieliśmy o 23.00 w poniedziałek do Wawy. Dzisiaj po odespaniu całej przygody wziąłem za telefon i chciałem skontaktować się z kimś odpowiedzialnym za takie kompromitujące wpadki, z osobą od skarg i zazaleń. Co się okazało takowej osoby w Polsce nie ma, trzeba dzwonić do Norwegii !!! Oczywiście podano mi numer 022 576 44 77 do przedstawiciela Norwegiana, ale ludzie tam pracujący niewiele mogli pomóc. Znalazłem również telefon komórkowy do osoby zajmującej sie skargami i zażaleniami, pan Tomasz Rysiński 0664 71 81 81, który niestety odesłał mnie z powrotem do biura w Norwegii. Dowiedziałem się, że w przypadkach odwołania lotu pasażer musi sam sobie zapewnić hotel, zapłacić za niego i dopiero póżniej ubiegać się o zwrot pieniędzy. Dziwna to procedura i pierwszy raz w życiu widzę takiego prawnego farmazona !!! A sporo już na tym świecie żyję i sporo latam. Inni tani przewożnicy zapewniaja hotel, wyżywienie i zero kosztów, tak też było w tym roku z moim lotem Praga-Wawa 3/06 by Eurolot(dostaliśmy Marriota na lotnisku) oraz z lotem Rzym-Wawa 20/06 by Centralwings(hotel w Castel Gandolfo zapewniony) Wszyscy pasażerowie Norwegiana odnieśli to samo wrażenie, odpowiedzialność tych linii kończy się w momencie kupna biletu, w razie jakichkolwiek problemów nie ma z kim rozmawiać, na żadnym lotnisku nie ma ich reprezentanta czy biura, są jedynie nic nie wiedzący agenci. Czy tak się traktuje klientów norweskich linni lotniczych??? Z pewnością nie !!!! Chyba lepszy stosunek do klienta był w czasach ciężkiej komuny. Jak Boga kocham !!! Za ten lot daję Norwegianowi 0/10 pkt !!!! Kompromitacja, skandal i chamstwo !!! Inaczej nie da się tego określić.
17/07/2007 18:23
5 Zalety: Na razie nie widzę. Niska cena nie jest żadnym plusem jeżeli traktują pasażerów jak zwierzęta.

Wady: Jedna wielka kompromitacja firmy Norwegian.no !!!!! Skandal !!!! Byłem jednym z pasażerów odwołanego lotu Sztokholm(Arlanda)- Warszawa(Etiuda) w niedzielę 15/07/2007. Niestety samolot został tego dnia odwołany z przyczyn technicznych. Około godz. 20.00 przyszedł do nas Handling Manager(pan Bo, nazwiska nie pamiętam) z Finnair, firmy współpracującej i niejako reprezentującej Norwegiana w Szwecji. Facet krótko poinformował wszystkich pasażerów, że następny lot jest dopiero w środę 18/07, ponadto Norwegian nie zapewnia nam ani hotelu, ani samolotu zastępczego, wszystko musimy sobie sami załatwić i sami opłacić. Wtedy zaczęła się zadymka, ponad 60 osób, w tym około 30 dzieci zaczęło protestować przeciwko takiemu traktowaniu. Bardzo szybko pojawiła się Policja, która na szczęście jedynie przyglądała się całej sytuacji, ale muszę powiedzieć, że niewiele brakowało do interwencji. Oczywiście nie można było przekonać Managera, że linie lotnicze mają obowiązek zapewnic wszystkim pasażerom hotel i wyżywienie, aż do dnia wylotu, facet szedł w zaparte i powtarzał nam przez dwie godziny, że nie będzie hotelu, co jest według mojej wiedzy niezgodne z międzynarodowymi standardami przewozów pasażerskich. I nagle pojawił się fotograf ze szwedzkiej gazety, który zaczął robić zdjęcia, zdjęcia mocno kompromitujące naszego przewożnika !!! I cóż się stało??? Nagle sytuacja się zmieniła, nagle znalazł sie hotel, hotel Radisson na terminalu-5, natychmiast sie zapytałem owego Managera cóz to się takiego ważnego stało, ze nagle wszystko mamy załatwione??? Facet spuścił jedynie głowę i lekko się zaczerwienił. Jasne było dla wszystkich, że po prostu chciał nas zbyć suchą informacją i mieć sprawę z głowy. Oczywiście drugim etapem była walka o lunch następnego dnia, czyli w poniedziałek, bo okazało się, ze prawdopodobnie polecimy dopiero o 21.20 tegoż dnia. Niestety negocjacje obiadowe trwały kilka godzin, poniewaz Norwegian na nic się nie zgadzał. Po ciężkich bojach na e-maile i faxy dostaliśmy w końcu prawo zjedzenia obiadu, powiem więcej, zaoferowano nam nawet możliwość poczekania na lot w pokojach hotelowych. W końcu dolecieliśmy o 23.00 w poniedziałek do Wawy. Dzisiaj po odespaniu całej przygody wziąłem za telefon i chciałem skontaktować się z kimś odpowiedzialnym za takie kompromitujące wpadki, z osobą od skarg i zazaleń. Co się okazało takowej osoby w Polsce nie ma, trzeba dzwonić do Norwegii !!! Oczywiście podano mi numer 022 576 44 77 do przedstawiciela Norwegiana, ale ludzie tam pracujący niewiele mogli pomóc. Znalazłem również telefon komórkowy do osoby zajmującej sie skargami i zażaleniami, pan Tomasz Rysiński 0664 71 81 81, który niestety odesłał mnie z powrotem do biura w Norwegii. Dowiedziałem się, że w przypadkach odwołania lotu pasażer musi sam sobie zapewnić hotel, zapłacić za niego i dopiero póżniej ubiegać się o zwrot pieniędzy. Dziwna to procedura i pierwszy raz w życiu widzę takiego prawnego farmazona !!! A sporo już na tym świecie żyję i sporo latam. Inni tani przewożnicy zapewniaja hotel, wyżywienie i zero kosztów, tak też było w tym roku z moim lotem Praga-Wawa 3/06 by Eurolot(dostaliśmy Marriota na lotnisku) oraz z lotem Rzym-Wawa 20/06 by Centralwings(hotel w Castel Gandolfo zapewniony) Wszyscy pasażerowie Norwegiana odnieśli to samo wrażenie, odpowiedzialność tych linii kończy się w momencie kupna biletu, w razie jakichkolwiek problemów nie ma z kim rozmawiać, na żadnym lotnisku nie ma ich reprezentanta czy biura, są jedynie nic nie wiedzący agenci. Czy tak się traktuje klientów norweskich linni lotniczych??? Z pewnością nie !!!! Chyba lepszy stosunek do klienta był w czasach ciężkiej komuny. Jak Boga kocham !!! Za ten lot daję Norwegianowi 0/10 pkt !!!! Kompromitacja, skandal i chamstwo !!! Inaczej nie da się tego określić.
17/07/2007 18:17
5 Zalety: Na razie nie widzę. Niskie ceny cieszą, ale tylko wtedy, gdy standard usług spełnia przynajmniej minimalne normy. Lepiej zapłacić więcej i być traktowanym jak człowiek, a nie zwierzę.

Wady: Jedna wielka kompromitacja firmy Norwegian.no !!!!! Skandal !!!! Byłem jednym z pasażerów odwołanego lotu Sztokholm(Arlanda)- Warszawa(Etiuda) w niedzielę 15/07/2007. Niestety samolot został tego dnia odwołany z przyczyn technicznych. Około godz. 20.00 przyszedł do nas Handling Manager(pan Bo, nazwiska nie pamiętam) z Finnair, firmy współpracującej i niejako reprezentującej Norwegiana w Szwecji. Facet krótko poinformował wszystkich pasażerów, że następny lot jest dopiero w środę 18/07, ponadto Norwegian nie zapewnia nam ani hotelu, ani samolotu zastępczego, wszystko musimy sobie sami załatwić i sami opłacić. Wtedy zaczęła się zadymka, ponad 60 osób, w tym około 30 dzieci zaczęło protestować przeciwko takiemu traktowaniu. Bardzo szybko pojawiła się Policja, która na szczęście jedynie przyglądała się całej sytuacji, ale muszę powiedzieć, że niewiele brakowało do interwencji. Oczywiście nie można było przekonać Managera, że linie lotnicze mają obowiązek zapewnic wszystkim pasażerom hotel i wyżywienie, aż do dnia wylotu, facet szedł w zaparte i powtarzał nam przez dwie godziny, że nie będzie hotelu, co jest według mojej wiedzy niezgodne z międzynarodowymi standardami przewozów pasażerskich. I nagle pojawił się fotograf ze szwedzkiej gazety, który zaczął robić zdjęcia, zdjęcia mocno kompromitujące naszego przewożnika !!! I cóż się stało??? Nagle sytuacja się zmieniła, nagle znalazł sie hotel, hotel Radisson na terminalu-5, natychmiast sie zapytałem owego Managera cóz to się takiego ważnego stało, ze nagle wszystko mamy załatwione??? Facet spuścił jedynie głowę i lekko się zaczerwienił. Jasne było dla wszystkich, że po prostu chciał nas zbyć suchą informacją i mieć sprawę z głowy. Oczywiście drugim etapem była walka o lunch następnego dnia, czyli w poniedziałek, bo okazało się, ze prawdopodobnie polecimy dopiero o 21.20 tegoż dnia. Niestety negocjacje obiadowe trwały kilka godzin, poniewaz Norwegian na nic się nie zgadzał. Po ciężkich bojach na e-maile i faxy dostaliśmy w końcu prawo zjedzenia obiadu, powiem więcej, zaoferowano nam nawet możliwość poczekania na lot w pokojach hotelowych. W końcu dolecieliśmy o 23.00 w poniedziałek do Wawy. Dzisiaj po odespaniu całej przygody wziąłem za telefon i chciałem skontaktować się z kimś odpowiedzialnym za takie kompromitujące wpadki, z osobą od skarg i zazaleń. Co się okazało takowej osoby w Polsce nie ma, trzeba dzwonić do Norwegii !!! Oczywiście podano mi numer 022 576 44 77 do przedstawiciela Norwegiana, ale ludzie tam pracujący niewiele mogli pomóc. Znalazłem również telefon komórkowy do osoby zajmującej sie skargami i zażaleniami, pan Tomasz Rysiński 0664 71 81 81, który niestety odesłał mnie z powrotem do biura w Norwegii. Dowiedziałem się, że w przypadkach odwołania lotu pasażer musi sam sobie zapewnić hotel, zapłacić za niego i dopiero póżniej ubiegać się o zwrot pieniędzy. Dziwna to procedura i pierwszy raz w życiu widzę takiego prawnego farmazona !!! A sporo już na tym świecie żyję i sporo latam. Inni tani przewożnicy zapewniaja hotel, wyżywienie i zero kosztów, tak też było w tym roku z moim lotem Praga-Wawa 3/06 by Eurolot(dostaliśmy Marriota na lotnisku) oraz z lotem Rzym-Wawa 20/06 by Centralwings(hotel w Castel Gandolfo zapewniony) Wszyscy pasażerowie Norwegiana odnieśli to samo wrażenie, odpowiedzialność tych linii kończy się w momencie kupna biletu, w razie jakichkolwiek problemów nie ma z kim rozmawiać, na żadnym lotnisku nie ma ich reprezentanta czy biura, są jedynie nic nie wiedzący agenci. Czy tak się traktuje klientów norweskich linni lotniczych??? Z pewnością nie !!!! Chyba lepszy stosunek do klienta był w czasach ciężkiej komuny. Jak Boga kocham !!! Za ten lot daję Norwegianowi 0/10 pkt !!!! Kompromitacja, skandal i chamstwo !!! Inaczej nie da się tego określić.