×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


<>

Opinie


Linie Travel ServiceZalety: Gdy nie ma problemów, potrafią być sporo przed czasem
Wady: W dniu 21.09.2014 wracałem czarterem Travel Service z Barcelony do Warszawy. Wylecieliśmy ok. godz 2.00, na miejscu mieliśmy być ok. 5.00. Prognozy pogody na ogólnodostępnych portalach pokazywały, że w Warszawie jest mgła, mimo to pilot zdecydował się tam lecieć. Dopiero na miejscu zorientował się, że lądowanie jest nie możliwe i po pół godziny krążenia nad lotniskiem zdecydował lecieć do ... Pragi, informując pasażerów, że to ich jedyne zapasowe lotnisko. Po doleceniu do Pragi trzymali nas ponad godzinę w samolocie. Przez ten czas obsługa nie udzielała żadnych informacji odnośnie tego, jak i kiedy będziemy kontynuować podróż. Jedna ze stewardess na moje pytanie o decyzje odwróciła się tyłkiem do mnie i sobie poszła. Szef pokładu totalnie bezradny, zajęty sam sobą. Dopiero na moją sugestię, żeby wypuścili ludzi z samolotu stwierdził, że w sumie można to zrobić. Autobusu jednak nie podstawił. Porozmawiałem sobie również chwilę z pilotem (na szczęście czeski trochę znam) i ku przerażeniu zorientowałem się, że zamiast bazować na kilkugodzinnej prognozie pogody, bazował jedynie na otrzymywanych co pół godziny informacjach o aktualnej pogodzie na lotnisku. Po kilku minutach, otrzymawszy kolejną informację o stanie pogody nad Warszawą, podjął decyzję, że odlatujemy. Oczywiście już w trakcie naszego lotu lotnisko w Warszawie zostało ponownie zamknięte, mimo to pilot nie zmienił kursu. Kolejny raz pokrążyliśmy nad Warszawą, by tym razem odlecieć na lotnisko Rzeszów - Jasionka. Po przylocie przewoźnik ulotnił się, zostawiając pasażerów samych. Teoretycznie mieliśmy lecieć dalej do Warszawy, nie wiadomo było jednakże kiedy, gdyż w trakcie latania tam i z powrotem pilotowi skończyło się 12 godzin w powietrzu i nie było wiadomo, kiedy i czy w ogóle przyślą nową załogę. W Rzeszowie wylądowaliśmy po 10, dopiero przed 13 zapadła decyzja, że odlatujemy do Warszawy. Na miejscu byliśmy po 14 - 9 godzin opóźnienia
1

/10

23/09/2014 08:09,  
<>