Brak lotów

Opinie

24/08/2012 20:40
1 Zalety: Dolecieliśmy - to przy tej awaryjności samolotów CUD.

Wady: 10.08.2012r. - 15 godzin opóźnienia na lot do Warny z Warszawy. Ale nie same opóźnienie tu najgorsze, tylko totalna ignorancja linii lotniczej i bezsilność wszystkich innych (służb lotniczych - bo opieka należy do linii lotniczych, biura podróży - bo nawet wejść na lotnisko nie mogą itd.). A być na łasce EnterAir to dramat jak się okazało. Co kilka godzin zwodzili nas kolejnymi komunikatami, że za jakiś czas... będzie następna informacja. Zero konkretów i kompetentnych ludzi. Im dłużej siedzieliśmy na lotnisku, tym było gorzej - mniejsze zainteresowanie, nikt już się po kilku godzinach u nas w ogóle nie pojawiał, zero informacji, nie było z kim rozmawiać. Żeby coś się dowiedzieć, żeby ktoś się pojawił, trzeba było robić zamieszanie - krzyki, tupanie itd. czy ewentualnie uruchomić jakiś alarm. Może to śmieszne w XXI wieku, na takim lotnisku jak Warszawa, ale tak było. Inaczej byśmy nic i z nikim nie załatwili. Ludzie byli zmęczeni, wyczerpani, zdesperowani, ruszyli w końcu tłumem na ochronę lotniska, bramki prowadzące do głównego terminala, gdzie czekała na nas policja i telewizja. Sama służba ochrony lotniska i straż graniczna nie wiedziała jak zareagować na masę ponad setki zdesperowanych, napierających ludzi. Dochodziło do niesamowitych scen, okrzyków na całe lotnisko, dzieci spały na podłodze, płakały. Interweniowały służby medyczne, bo ludzie byli przemęczeni i wyziębieni od klimatyzacji. Pasażerowie (szczególnie ci z dziećmi) mieli największy żal, że nie mają bagażu tyle godzin - odzieży dla dzieci, pampersów, jedzenia w większej ilości. Na początku (do ok. 3-4 godziny opóźnienia) to jeszcze ktoś się pojawiał - z firmy WAS w imieniu EnterAir - ale zero informacji również i brak kompetencji. Potem już w zasadzie było coraz gorzej. Ok. godz. 12 wydano nam jakieś obrzydliwe (stare, twarde, niesmaczne) kanapki + sok 200ml na osobę - dzieci i tak nie mogły tego zjeść. Potem ok. godz. 14 voucher na obiad. Ale i tu problemy - restauracja była w innej strefie - bałagan i dezorganizacja - służby lotniska nie chciały nas przepuścić do tej restauracji. Kilka razy przechodziliśmy więc ciągłe i uciążliwe odprawy, przeszukania osobiste, kontrole bagażu podręcznego i dokumentów. Masakra. A obiad i tak trzeba było w sumie kupić z własnej kieszeni, bo 40 zł. na osobę przekazane przez EnterAir w tej restauracji na niewiele starczało (porcja jednodaniowego obiadu kosztowała tu ok. 70 - 80 zł. - zupy żadnej nie było, ziemniaki same cena 15 zł./porcja). Od godz. 15 do 24 kiedy odlecieliśmy nie było już żadnego posiłku i napoju. Wszystko ze swojej kieszeni. I informacji też potem nie było już w zasadzie żadnej. Pojawiający się co kilka godzin pracownik linii (kierownik z Warszawy) tylko w sumie wywoływał większą frustrację pasażerów, bo tylko nas zwodził i oszukiwał przez wiele godzin - obiecywał nowe godziny odlotu, hotel, podstawienie sprawnego samolotu z innego miasta itd. To wszystko były kłamstwa. I proszę sobie w ogóle wyobrazić kondycję psychiczną pasażerów, którzy od rana czekają na naprawienie samolotu, wiedzą, że jest ona naprawiany na płycie, naprawa się przedłuża, w końcu po 15 godzinach trudnych chyba tak napraw mają nim lecieć - znowu były protesty, żądania innego samolotu itd. Dziękujemy Ci EnterAir!!! PS. Na swoim profilu Facebook linia zachęca do wypowiadania się itd. Ściema - kasują tam negatywne opinie i blokują autorów postów - dobrze, że są takie obiektywne portale, gdzie można ku przestrodze zamieścić info. Następnym razem zakup wycieczki w biurze zacznę od sprawdzenia przewoźnika - wcześniej mi to do głowy nie przyszło. A awarie samolotów w EnterAir to na pewno nie przypadek. Tego samego dnia, obok wyjście naszego czekali pasażerowie do Burgas - ponad 8 godzin opóźnienia, podobne sceny i też awaria - naprawiali samolot. Tego samego dnia z Gdańska do Warny też takie same historie, awaria samolotu EnterAir i opóźnienie ponad 8 godzin. Kilkanaście dni potem (23.08.) kilkanaście godzin opóźnienia tej linii (awaria) z lotniska Poznań do Egiptu. Przypadki???