×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Rywalizacja o B787-10. Kto wygra?



Singapore Airlines, British Airways, Lufthansa oraz Air Lease Corporation walczą o status pierwszego klienta (tzw. launch customer) największego samolotu z rodziny Dreamlinera - Boeinga 787-10X. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Boeing przedstawił dopiero zarys całego projektu oraz wstępne dane operacyjne. Jednak wspomniane linie lotnicze twierdzą, że widzą w tej maszynie bardzo duży potencjał operacyjny.

- Zauważamy, że model samolotu 787 jest idealnie dopasowany do naszych potrzeb. Będzie mógł przewozić powyżej 320 pasażerów oraz będzie miał większy zasięg niż obecne samoloty tej klasy - ocenia Nico Buchholz, wiceprezes Lufthansy ds. floty.

Przewoźnik przygląda się zarówno modelowi 787-9, jak i 787-10X w celu wypełnienia segmentu floty zabierającej na pokład od 200 do ponad 300 pasażerów, której trzon obecnie stanowią Airbusy A340-300 oraz A340-600.

Podobnego zdania są linie Singapore Airlines, które mimo zamówienia 40 maszyn A350 są również nim zainteresowane. Nieoficjalnie mówi się, że chcą zdobyć pierwsze sloty dla swojej spółki córki czyli niskokosztowego Scoot'a.

- Jeżeli zostaną podtrzymane wszystkie osiągi i dane operacyjne 787-10 to będzie to model samolotu, który bardzo dobrze dopasowałby się do naszego modelu biznesowego - powiedział Goh Choon Phong, prezes Singapore Airlines.


Rodzina 787 - Boeing 787-8, 787-9 oraz 787-10X

Natomiast szef International Airlines Group, do której należą linie British Airways, komentuje sprawę dość lakonicznie.

- Cały czas negocjujemy z Boeingiem kontrakt dotyczący mniejszych maszyn 787, ale bacznie przyglądamy się największemu Dreamlinerowi w wersji -10 - powiedział Willie Walsh, prezes IAG.

Według Boeinga będzie to samolot, który zastąpi Airbusa A340-600.

- 787-10X może być idealnym samolotem dla wielu linii lotniczych,  które posiadają we flocie Airbusy A340. Nowy model 787 poprawia wydajność, a jego koszty operacyjne, w porównaniu z A340-600, zmniejszą się o 50% - powiedział Mike Bair, nowo mianowany wiceprezes Boeinga ds. marketingu.

Szef Air Lease Corporation twierdzi, że jakiekolwiek zamówienie zależy od zdolności Boeinga do budowy 787-10X.

- Jeśli Boeing zdecyduje się rozpocząć produkcję kolejnego modelu 787, moglibyśmy zostać pierwszym klientem wersji -10 oraz zamówić kilkanaście B787-9. Jednak to wszystko zależy od Boeinga, jaką decyzję podejmie - twierdzi Steven Udvar-Hazy, prezes ALC.

ALC wywiera również presję na Boeinga w kwestii zwiększenia maksymalnej masy startowej B787-9 o 1,4-1,8 tony, aby przekroczyć zakładane 251 ton, co dałoby wydłużenie zasięgu maszyny o 740 km. Udvar-Hazy twierdzi, że ta kwestia będzie decydująca dla niektórych klientów.

Obecnie wiemy, że prezentacja nowego modelu 787-10X nie będzie połączona z debiutem projektu 777X. Pod koniec roku Boeing zaprezentuje jedynie największy model B787. Według wstępnych informacji trzeci model Dreamlinera wejdzie do służby na pewno przed odświeżonym 777X, którego prezentację odroczono o ponad rok, a debiut w liniach do 2020 roku. Jednak pozostaje pytanie czy w 2020 roku linie będą chciały kupować samolot, którego konstrukcja zrodziła się na początku lat 90. ubiegłego wieku?

Piotr Bożyk
Fot. Flightglobal


Reklama


Booking.com
gość_7818e - Profil
gość_7818e
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie