Ryanair rozgrzeszony przez irlandzki ULC

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
20 września 2012 19:27
5 komentarzy
Reklama

Irish Aviation Authority (IAA), irlandzki odpowiednik Urzędu Lotnictwa Cywilnego, uznała, że Ryanair nie narusza przepisów bezpieczeństwa, tankując samoloty zbyt małą ilością paliwa. Śledztwo było wynikiem głośnych incydentów z lipca, kiedy w ciągu jednego dnia trzy samoloty Ryanaira lądowały awaryjnie w Walencji z niemal pustymi zbiornikami paliwa.

26 lipca trzy rejsy Ryanaira do Madrytu (ze Sztokholmu-Skavsty, Londynu-Stansted oraz Palma de Mallorki) nie mogły wylądować w stolicy Hiszpanii z uwagi na trwającą tam burzę. Piloci wszystkich trzech Boeingów 737-800 zdecydowali się na lądowanie w niedalekiej Walencji. Jednak przed zakończeniem lotu wszyscy trzej musieli zgłosić sytuację awaryjną, gdyż poziom paliwa spadł poniżej progu bezpieczeństwa.

Po incydencie w mediach pojawiły się liczne artykuły kwestionujące przestrzeganie przepisów bezpieczeństwa przez Ryanaira. Oliwy do ognia dodał fakt, że kilka dni później dwukrotnie samoloty irlandzkiego przewoźnika lądowały awaryjnie w Hiszpanii z uwagi na drobne usterki techniczne.

Sprawą zainteresowała się nawet Komisja Europejska, która zapowiedziała zmianę przepisów dotyczących przepływu informacji o bezpieczeństwie lotniczym pomiędzy krajami.



Opublikowany raport IAA podkreśla jednak, że piloci Ryanaira nie złamali przepisów, tankując nawet nieco ponad minimalny wymagany przepisami poziom paliwa. Sytuacja awaryjna związana z mała ilością paliwa wynikała z trudnych warunków pogodowych i długiego oczekiwania na lądowanie w Madrycie i Walencji.

Równocześnie irlandzki urząd zalecił jednak, by Ryanair opracował nowe zasady dotyczące ilości tankowanego paliwa przed lotami na zatłoczone lotniska w złych warunkach pogodowych. Przewoźnik powinien również poprawić szkolenie pilotów w obszarze podejmowania decyzji o przekierowaniu. Według raportu IAA, piloci wszystkich trzech rejsów podjęli taką decyzję zgodnie z przepisami, ale późno, podczas gdy powinni wziąć poprawkę na tłok w Walencji i trudne warunki pogodowe.

IAA wydała również zalecenia dla hiszpańskiej agencji kontroli ruchu lotniczego. Kontrolerzy zostali skrytykowani za nieradzenie sobie w sytuacji dużego ruchu w trudnych warunkach pogodowych. By uniknąć takich sytuacji, IAA zaleca np. wprowadzenie procedur na lotnisku w Madrycie, które nakazywałyby pilotom zwiększenie zapasu paliwa przed lotem w znanych trudnych warunkach pogodowych. Podobne procedury istnieją np. w Londynie-Heathrow.

Dominik Sipiński
fot. Dominik Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
spotter10 2012-09-21 08:13   
spotter10 - Profil spotter10
Z tego co się orientuję, to przykłady marketingu FR'a są już omawiane na studiach Zarządzania i Marketingu. Oczywiście nie jako oddzielny przedmiot, ale często się pojawiają na zajęciach. I jest to przykład marketingu... niechcianego, nieeleganckiego, może i skutecznego, ale psującego dobre imię. Kiedyś spotkałem się z określeniem, że marketing MOL'a jest taki sam jak... polityków! Obrzucić innych gównem, wygadywać bzdury i mówić byle co - byleby było głośno. 4tech'u - chyba wygląda na to, że już gdzieś to wykładają. Wystarczy spytać polityków ;)
humbak 2012-09-21 05:09   
humbak - Profil humbak
Fortechu: Lepiej nie mogłeś tego wyrazić. :o)
4tech 2012-09-21 00:16   
4tech - Profil 4tech
Akurat " marketing" FR to powinien być wykładany jako obowiązkowy przedmiot na studiach PR:)
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama