Krakowski szynobus będzie tańszy?

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
29 sierpnia 2012 19:58
16 komentarzy
Reklama

Ceny biletów w szynobusie kursującym pomiędzy krakowskim Dworcem Głównym a lotniskiem w Balicach mają wrócić do poziomu sprzed Euro 2012 - informuje lokalny oddział "Gazety Wyborczej". To kolejna, po zwiększeniu liczby kursów autobusów miejskich i uruchomieniu przystanku pod terminalem krajowym, dobra wiadomość dotycząca dojazdu do Balic.

Od 1 czerwca Przewozy Regionalne, które obsługują linię, podniosły cenę przejazdu w jedną stronę z 12 do 19 zł. W momencie uruchomienia linii w 2006 r. taki bilet kosztował niecałe 5 zł. Połączenie kolejowe na lotnisko Chopina w Warszawie kosztuje jedynie 3,60 zł. Taniej jest nawet w Berlinie, gdzie bilet na pociąg na oddalone od centrum lotnisko Schonefeld kosztuje 3 euro (ok. 13 zł).

Po czerwcowej podwyżce obłożenie szynobusów na krakowskie lotnisko znacznie zmalało. Według doniesień mediów Przewozy Regionalne mogły stracić nawet 70% pasażerów na tej trasie. Przesiedli się oni do miejskich autobusów, które jadą co prawda znacznie dłużej, ale kosztują jedynie 3,40 zł. Gdy podróżują razem dwie osoby, nie mówiąc o całej rodzinie, tańsza od szynobusu może być nawet taksówka.

Pod koniec maja Pasazer.com opracował listę postulatów dotyczących dojazdu komunikacją publiczną na lotnisko w Balicach. Postulowaliśmy przede wszystkim obniżkę cen biletów na szynobus. Przewozy Regionalne stosują na tej trasie specjalną taryfę, czterokrotnie wyższą niż na innych liniach. A, jak skrupulatnie wyliczyli dziennikarze "GW", pociąg z Krakowa do Warszawy i innych dużych miast w Polsce kosztuje w przeliczeniu na kilometr nawet ponad 10 razy mniej.



Argumenty mediów trafiły do przekonania Marka Sowy, marszałka województwa małopolskiego. Dziennikarze "Gazety" dotarli do pisma, które wysłał do Przewozów Regionalnych. Stawia w nim ultimatum - tańsze bilety do Balic, albo PR stracą kontrakt na tę trasę. Kolejowa spółka jest dotowana z kasy województwa - w tym roku przeznaczono na to 92 mln zł.

Z informacji "GW" wynika, że ultimatum podziałało i ceny biletów wrócą do poziomu sprzed Euro, czyli do 12 zł za przejazd. To nadal dużo, tym bardziej, że cena nie jest jedynym minusem tego połączenia (pisaliśmy o tym w maju). Ale niewątpliwie ustępstwo PR jest krokiem w dobrą stronę.

Jeśli pasażerowie ponownie zaczną korzystać z szynobusu, Kraków Airport wróci do pomysłu uruchomienia na Dworcu Głównym punktu odprawy bagażu. W ten sposób pasażerowie będą mogli pozbyć się ciężkich toreb przed wejściem do pociągu.

Nadal nierozwiązane pozostają problemy z godzinami kursowania szynobusu (uniemożliwiają dotarcie na poranne rejsy) oraz z trudnościami w zakupie biletu przez obcokrajowców, którzy przylatują do Krakowa.

Dominik Sipiński
fot. Marek Stus
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
gosc_3168b 2012-09-04 16:11   
gosc_3168b - Profil gosc_3168b
Gość-89454 bez sensu to lepszy pusty szynobus i zapchany autobus w krakowie? Spojrz na Heathrow w bogatym Londynie metro jest ciągle zapchane...
gosc_89454 2012-09-04 09:30   
gosc_89454 - Profil gosc_89454
porównywanie cen komunikacji z Łodzi i innych miast jest nie na miejscu, bo przecież Kraków to bogate miasto i musi być drogo aby nie było tłoku w szynobusie ... współczujemy Krakusom !
gosc_6340d 2012-09-03 02:26   
gosc_6340d - Profil gosc_6340d
np w Łodzi miejski bilet na wszystkie autobusy i tramwaje 1.dobowy kosztuje 11zł, 3.dobowy 23zł i 7.dobowy 34,40zł a aglomeracyjny wspólny dla Łodzi i miast satelickich odpowiednio 13,20 / 27,60 / 41,20zł a po zakończeniu budowy obwodnicy kolejowej dołączy PKP
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama