×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


LOT zamyka Newark, zostaje JFK



Od końca października LOT przestaje latać do Newark. Potwierdzają się tym samym nasze zeszłotygodniowe informacje. Po zmianie, którą przewoźnik nazywa "konsolidacją podróży do Nowego Jorku", liczba rejsów do tego miasta spadnie z obecnych dwunastu tygodniowo do pięciu, ale o 30% w stosunku do ubiegłej zimy wzrośnie liczba lotów na lotnisko JFK. 

- To optymalizacja siatki połączeń. Zmienia się struktura lotów do Stanów Zjednoczonych, już niemal większość pasażerów to nie polski ruch etniczny, ale podróżni tranzytowi z południa, wschodu, a nawet zachodu Europy - tłumaczy w rozmowie z Pasazer.com Leszek Chorzewski, rzecznik prasowy PLL LOT. 

Lotnisko Newark-Liberty znajduje się ok. 24 km na południowy-zachód od nowojorskiego Manhattanu i jest ważnym węzłem przesiadkowym dla United Airlines, partnera LOT-u z sojusz Star Alliance. Jednak to z JFK, największego lotniska w aglomeracji Nowego Jorku, lata linia Jet Blue, z którą lot niedawno podpisał porozumienie interline.

- Musimy zmieniać naszą ofertę z rejsów point-to-point na umożliwiającą dalsze przesiadki. Odkąd podpisaliśmy umowę z Jet Blue, razem z tą linią możemy zaoferować pasażerom bardzo duże możliwości lotów po Stanach Zjednoczonych - podkreśla Chorzewski.



W komunikacie prasowym przewoźnik informuje, że wraz z przeniesieniem lotów z Newark na lotnisko JFK ich liczba wzrośnie o 30%. Faktycznie, w listopadzie z Warszawy na główne nowojorskie lotnisko polecimy pięć razy w tygodniu, w porównaniu do czterech rejsów w październiku -  to wzrost o 25%. Ale już biorąc pod uwagę wszystkie rejsy do Nowego Jorku, czyli także do Newark, od listopada będzie ich mniej (w październiku łącznie osiem rejsów tygodniowo, a obecnie nawet dwanaście).

- Liczba podróżnych do Stanów Zjednoczonych w sezonie zimowym gwałtownie spada. Zawsze zmniejszamy wtedy oferowanie na tych trasach - wyjaśnia Chorzewski. Zapytany o "30-procentowy wzrost" z informacji prasowej tłumaczy, że ta liczba dotyczy zmiany w stosunku do ubiegłego sezonu zimowego. 

Równocześnie LOT poinformował o zmianie terminala na lotnisku JFK od 1 września. Samoloty polskiego przewoźnika będą wkrótce odprawiane w terminalu 1, z którego korzystają także inni przewoźnicy zrzeszeni w sojuszu Star Alliance.



- Terminal 4, z którego do tej pory korzystał LOT, staje się coraz bardziej terminalem sojuszu Sky Team. Oferta finansowa terminala 1 jest korzystniejsza - zauważa Chorzewski. - Gdy w przyszłym roku zaczniemy wykorzystywać Boeingi 787 Dreamliner, terminal 1 na JFK stanie się najnowocześniejszą częścią lotniska - dodaje, podkreślając, że w tym samym terminalu obsługiwane są rejsy Lufthansy na samolocie Airbus A380.

Pięć Boeingów 787 Dreamliner ma trafić do LOT-u do marca przyszłego roku. Zastąpią one używane obecnie Boeingi 767-300ER. Dreamlinery na trasach rejsowych pojawią się od 14 stycznia 2013 r., ale wcześniej w celach promocyjnych i treningowych będą obsługiwać połączenia europejskie.

Przeniesienie lotów z Newark na JFK to potwierdzenie krążących od dawna plotek o planowanym ujednoliceniu rejsów do Nowego Jorku. Choć pogorszy się dostęp do siatki United Airlines, partnera LOT-u, to dzięki umowie z Jet Blue pasażerowie będą mieli szeroki wybór rejsów po Stanach Zjednoczonych. LOT nie ujawnia na razie, czy malejąca ogólna liczba rejsów długodystansowych wynika np. z konieczności zwrotu leasingowanego od Aerosvitu Boeinga 767-300ER, czy może dodane zostaną połączenia do Pekinu. 

Dominik Sipiński
fot. Piotr Bożyk


Reklama


Booking.com
gość_c5c86 - Profil
gość_c5c86
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie