Powstanie bałkański SAS?

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
20 maja 2012 20:28
8 komentarzy
Reklama

Połączenie i wspólna działalność na zasadach zbliżonych do skandynawskiego SAS-u - to według prestiżowego magazynu "The Economist" jedyna szansa na poprawę funkcjonowania linii lotniczych na terenie byłej Jugosławii. Oficjalnie temat nie istnieje, ale według brytyjskiego tygodnika rozmowy toczyły się m.in. podczas wczorajszego (19.5) spotkania szefów bałkańskich linii w Czarnogórze.



Bałkańskie linie od wielu lat borykają się z poważnymi problemami finansowymi. Czterej działający przewoźnicy - serbski JAT, słoweńska Adria, Croatia Airlines i Montenegro Airlines - przynoszą straty, bośniackie B&H Airlines mają jeden samolot i są na granicy upadku, macedoński MAT zbankrutował w 2010 r., a Kosowo w ogóle nie posiada własnej linii lotniczej.

Przed rozpadem Jugosławii rocznie do i z federacji podróżowało ok. 10 mln pasażerów, z czego aż 7 mln na pokładach JAT-u i zajmującej się głównie lotami czarterowymi Adrii. Obecnie rynek powiększył się nieznacznie do 11 mln pasażerów rocznie, ale jego fragmentacja znacznie wzrosła.



Pomimo tego, że wiele milionów obywateli państw byłej Jugosławii wyemigrowało poza region, wybierają oni loty innych linii z silną pozycją w regionie, m.in. Austrian Airlines i Turkish Airlines. Montenegro Airlines i Croatia Airlines osiągają dobre wyniki jedynie latem, a JAT nie ma pieniędzy na wymianę starych i nieekonomicznych samolotów.

Cytowani przez "The Economist" przedstawiciele regionalnych linii do pomysłu połączenia podchodzą bardzo sceptycznie, ale przyznają, że może to być konieczne.



Jedynie Zoran Djurisic z Montenegro Airlines oficjalnie proponuje stworzenie wspólnej linii. Vladimir Ognjenovic z JAT-u uważa, że połączenie jest możliwe jedynie wtedy, gdy wszyscy bałkańscy przewoźnicy zostaną kupieni przez tego samego zagranicznego inwestora. Klemen Bostjancic z Adrii przyznaje, że po otrzymaniu 50 mln euro wsparcia finansowego od rządu połączenie z innymi liniami może być dla słoweńskiego przewoźnika ostatnią szansą. Podobnie twierdzi chorwackie ministerstwo obrony.

Połączenie skandynawskich linii lotniczych i stworzenie SAS-u może być dla bałkańskich przewoźników wzorem. Są jednak problemy. Najbardziej oczywisty to zaszłości i problemy we współpracy pomiędzy byłymi republikami jugosłowiańskimi. Ale nie mniejszym kłopotem jest to, że obecnie wszystkie linie z regionu mają floty oparte na innych typach samolotów, a rynek bałkański to przede wszystkim ruch niskopłatny. Dodatkowo skomplikowane może być łączenie linii unijnych (Adria i od przyszłego roku Croatia Airlines) z pozaunijnymi.

Dominik Sipiński
fot. Piotr Bożyk (Pasazer.com)
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
b747400er 2012-05-23 12:02   
b747400er - Profil b747400er
Gosc_56acc: Ruch OandD = ruch origin-destination czyli ruch pasazerski pomiedzy dwoma portami AAA i BBB (niezaleznie czy bezposrednio lub z przesiadka w CCC) ale co istotne na jednym bilecie i w ciagu 24h. Pasazerowie ktorzy maja dwa oddzielne bilety na polaczenia AAACCC i CCCBBB lub maja jeden bilet, ale przebywaja w CCC ponad 24h nie zaliczaja sie do OandD AAABBB, a odpowiednio do AAACCC i CCCBBB.
gosc_56acc 2012-05-22 12:35   
gosc_56acc - Profil gosc_56acc
do b747400er - co to jest ruch OandD?
b747400er 2012-05-21 23:04   
b747400er - Profil b747400er
Gosc_e2f20: Balkan Air (LZ) juz kiedys istnialo... to byl bulgarski przewoznik narodowy, ktory tak madrze sprywatyzowany (anej firemce z Izraela), ze LZ szybciutko zniknal z rynku. A co do przykladow, to mozna jeszcze dodac LAN. Ale cala trojka: SAS, LAN i TACA to duze linie z silnymi hubami i odgrywajace wazna role w swoich regionach, a przewoznik w krajach b. Jugoslawii raczej wielkiego znaczenia miec nie bedzie mial, ani tez nie ma wielkich szans na stworzenie w miare silnego hubu regionalnego.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama