Pięć pytań do... inżyniera Boeinga 787

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
20 lutego 2012 20:21
6 komentarzy
Reklama

Derek Muncy, inżynier testowy Boeinga, rozmawiał z Pasazer.com w trakcie salonu lotniczego Singapore Airshow. Spotkanie mało miejsce wewnątrz najnowszego samolotu amerykańskiego producenta - modelu 787 Dreamliner, z którego przygotowaliśmy również fotorelację. Muncy mówił o tym, co wyróżnia "Liniowiec marzeń" oraz o tym, że trudno w ogóle go porównywać do używanego przez LOT modelu 767-300ER.



Pasazer.com: Co jest takiego wymarzonego w Dreamlinerze?

Derek Muncy: Kocham ten samolot. Latam już na nim ponad dwa lata, a pracuje nad nim prawie pięć. Jestem z niego bardzo dumny i mam do tego powód. Bardzo lubię na nim latać, loty są komfortowe. Zwłaszcza ostatnio robiliśmy wiele długich, np. piętnastogodzinnych rejsów. Po wylądowaniu wysiadaliśmy i mogliśmy kontynuować pracę przez kolejnych 10-12 godzin. To jest ta duża różnica - wysiadając z 787 masz więcej energii, nie jesteś tak zmęczony. Dużo łatwiej jest walczyć z jetlagiem. 

Pasazer.com: Ale dlaczego lot 787 jest tak znacznie lepszy niż w innych modelach?

Derek Muncy: No cóż, ja mam bardzo dużo miejsca [samolot ZA003 jest tylko częściowo skonfigurowany dla pasażerów, duża cześć jest wolna - red.]. Ale powietrze jest znacznie lepsze, lot bardziej płynny. Światła też mają znaczenie dla odczuwania lotu. Można je zmieniać, zwłaszcza podczas wschodu i zachodu słońca. Okno były i są dla mnie jednym z najlepszym elementów tego samolotu i myślę, że dla wielu pasażerów staną się najbardziej rozpoznawalną zmianą. Są znacznie większe, ale przede wszystkim ich przyciemnianie jest po prostu świetne. Gdy w okno świeci słońce można je przyciemnić, ale nadal widzisz, co jest na zewnątrz. 

Pasazer.com: Czy to pierwszy samolot Boeinga, nad którym pan pracuje?

Derek Muncy: Pracuje dla Boeinga już 7,5 roku. Jeśli chodzi o testy w locie, to uczestniczyłem w programie 747, 777, 767, no i teraz 787.

Pasazer.com: Z perspektywy polskich pasażerów i LOT-u najważniejsze jest porównanie z modelem 767. Czy da się te samoloty w ogóle porównać?

Derek Muncy: Tak naprawdę to nie można. Szczerze, po prostu się nie da. Można tylko powiedzieć, że obydwa typy są samolotami, ale 787 to kompletnie inna maszyna w każdym aspekcie, od konstrukcji do sposobu działania. Dreamliner został zaprojektowany w tzw. otwartym środowisku (open environment) i działa bardzo podobnie do komputera. Sieci światłowodowe powodują, że informacje przepływają pomiędzy systemami. To bardzo mądry samolot, ma rozbudowane systemy monitoringu. Silniki są znacznie lepsze, mają bardzo wysoki współczynnik dwuprzepływowości. W 767 ten współczynnik nie jest nawet zbliżony i silniki są znacznie mniej wydajne. 

Skrzydła to kolejna różnica. 767 był zaprojektowany w latach 80., a tu wykorzystywaliśmy skomputeryzowane projektowanie i powstały skrzydła o bardzo dużym wydłużeniu, prawie jak w szybowcu. To jest zupełnie inny samolot nawet w porównaniu do 777, więc bardzo trudno je porównywać.

Pasazer.com: Czy po wszystkich opóźnieniach i problemach związanych z Dreamlinerem teraz wszystko przebiega już płynnie?

Derek Muncy: Nie mogę się na ten temat wypowiadać. Chcemy dostarczyć naszym klientom nowe 787 w tym roku, mamy przed sobą ekscytujące 12 miesięcy, w trakcie których wiele nowych linii odbierze te samoloty. To będzie bardzo pracowity czas, żeby wdrożyć do służby te wszystkie maszyny. Jeśli chodzi o produkcję, wydaje się, że jest całkiem dobrze.

Pasazer.com: A czy z perspektywy inżyniera lotu osiągi samolotu są takie, jak powinny być?

Derek Muncy: Tak, to naprawdę świetny samolot. Klienci, którzy go otrzymają, sami się przekonają, że Dreamliner jest tym wszystkim, co mówimy: świetnym, bardziej paliwooszczędnym samolotem, który zapewni pasażerom lepszą podróż. 

Pasazer.com: Dziękuję za rozmowę.

rozmawiał Dominik Sipiński
fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
katowiczan 2012-02-21 20:09   
katowiczan - Profil katowiczan
hariko: ANA i AA tym bardziej...prawda?
olo 2012-02-21 16:41   
olo - Profil olo
AMERICAN nie ma 787 wiec nie mogą mieć przestoi ??
hariko 2012-02-20 23:02   
hariko - Profil hariko
ANA i JAL to jednak roznica...prawda??
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama