Większy ATR? Decyzja pod koniec roku

Piotr Bożyk - Profil Piotr Bożyk
20 stycznia 2012 09:47
1 komentarz
Reklama

Firma ATR jest na etapie kontynuowania prac nad definicją 90 osobowego, turbośmigłowego samolotu, który mógłby wejść do służby około 2017 roku.

W połowie roku zarząd ATRa skieruje specjalne pismo do akcjonariuszy, EADS oraz Alenia Aermacchi, w którym wystąpi o zgodę na uruchomienie nowego programu samolotów.

- Definicja nowego modelu jest niezbędna. Bez jasnego zrozumienia i opracowania najważniejszych systemów maszyny, to tylko puste, duże kabiny. Mamy pomysł, wiemy jak ma wyglądać oraz jakie opcje silnika może posiadać. Samolot będzie dłuższy niż obecne ATR-y 72-600 co da m.in. możliwość rozmieszczenia bagażu pod podłogą maszyny - powiedział Filippo Bagnato, prezes ATR.

Producent rozpoczął już rozmowy z dwoma producentami silników Pratt & Whitney oraz General Electric. Na tę chwilę nie można wykluczyć również zainteresowania ze strony brytyjskiego Rolls-Royce.


Czy ATR 72-600 doczeka się wkrótce większego brata?

ATR prognozuje, że w ciągu najbliższych 20 lat, rynek lotniczy będzie potrzebował około 3100 regionalnych maszyn turbośmigłowych: 500 samolotów 50 osobowych, 1000 maszyn 90 miejscowych oraz 1600 mogących zabrać na pokład 70 pasażerów.

- Nasi klienci widzą realne zapotrzebowanie na większe samoloty turbośmigłowe. Dostajemy wiele nacisków z ich strony, a to z kolei pomaga nam jeszcze skuteczniej promować nowy projekt wśród właścicieli i akcjonariuszy - powiedział John Moore, dyrektor sprzedaży ATRa.

Producent zapowiedział, że rozwój nowego programu potrwa około czterech lat przy czym projektując nowy samolot nie zaniedba swojego podstawowego rynku.

Rywal europejskiego producenta, Bombardier, już wcześniej wskazywał na rozwój swojego popularnego Dasha Q400. Opracowana miała zostać większa wersja modelu (Q400XL) z wprowadzeniem do użytku w drugiej połowie obecnej dekady. Jednak jak wszystko na tę chwilę wskazuje, kanadyjski producent najprawdopodobniej porzucił ten projekt przez co oddał rynek ATR-owi.

- 90 miejscowy samolot turbośmigłowy z bardziej wydajnymi silnikami będzie kolejnym krokiem na tym rynku. Wysoce wydajne i o zwiększonej pojemności samoloty powinny na krótkich trasach być bardzo atrakcyjną perspektywą dla przewoźników na całym świecie - powiedział Chris Seymour, szef analizy rynku lotniczego Flightglobal Ascend.

Piotr Bożyk
Fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

gosc_8145b 2012-01-20 10:26   
gosc_8145b - Profil gosc_8145b
Bravo! Dobrze, że ATR się rozwija. O wiele lepiej leci się bowiem ATR-em, niż Dash-em. Dash-em leci się niespokojnie, jest niekształtny, źle się tam człowiek czuje.
 - Profil gość
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama