×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


OrkiestroLOT w asyście F-16



Asysta dwóch myśliwców F-16 była największą atrakcją w trakcie przelotu tegorocznego OrkiestroLOT-u. LOT-owski Embraer 170 o znakach rejestracyjnych SP-LDI poleciał z Krakowa do Warszawy z Jurkiem Owsiakiem, dyrektorem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, na pokładzie.



W sobotę (7.1) OrkiestroLOT poleciał z dziennikarzami i sztabem WOŚP-u na pokładzie do Krakowa. Nie był to oficjalny Orkiestrowy lot. Start nastąpił o godzinie 17:00, a lądowanie w Krakowie o 17:45. 



Po wylądowaniu kapitan Sławomir Majcher, który mówi o sobie, że jest już etatowym pilotem OrkiestroLOT-u, zapowiadał dużo atrakcji w niedzielę.


- Nie wiem, czy czas i pogoda pozwolą, ale jest wola kapitana, by zrobić niskie przejście (low pass) nad pasem w Warszawie - z uśmiechem mówił Majcher.



W niedzielę rano okazało się, że pogoda będzie stanowiła problem. Orkiestra zaczynała grać o 9 rano w Zakopanem. Jurek Owsiak, "pierwszy dyrygent Orkiestry", punktualnie o tej godzinie wjechał w góralskich saniach pod scenę i dał sygnał do rozpoczęcia grania. 



Scenariusz finału zakładał, że z Zakopanego Owsiak wraz ze swoim sztabem poleci śmigłowcem do Krakowa, skąd ok. godz. 11:10 miał odlecieć OrkiestroLOT. Jednak niska podstawa chmur, słaba widoczność i padający śnieg pokrzyżowały te plany. Po półtorej godziny jazdy autobusem z dziennikarzami w policyjnym konwoju na sygnale dyrygent Orkiestry dostał się na Balice dopiero o godz. 11:40. 



W trakcie jazdy autobusem Jurek Owsiak udzielał wywiadów, w których podkreślał m.in. znaczenie wolontariuszy dla sukcesu WOŚP-u.

- 120 tysięcy ludzi zbiera pieniędzy, a dużo więcej nas wspiera. Orkiestra działa, bo ją rozliczamy, bo każdy może w niej grać i każdy jest sam z sobą, nie wtrącamy się, przez co ludzie mają poczucie, że są współautorami sukcesu - powiedział Jurek Owsiak



Ostatecznie pasażerowie - Jurek Owsiak, przedstawiciele sztabu WOŚP-u i biura prasowego LOT-u oraz innych sponsorów i dziennikarze - wsiedli do Embraera 170 o godz. 12:00. Z płyty przyglądali się temu zaproszeni przez krakowskie lotnisko spotterzy. Choć rejs miał normalny numer połączenia czarterowego obsługiwanego przez LOT, jego znakiem wywoławczym były litery Whiskey-Oscar-Sierra-Papa (WOSP). 



Po starcie z pasa 25 OrkiestroLOT szybko wzniósł się na poziom lotu 17000 stóp (ok. 5200 m) i utrzymywał niską prędkość 240 węzłów. Na tej wysokości pogoda była przepiękna. Po chwili pasażerowie zamarli, gdy po obu stronach Embraera pojawiły się myśliwce F-16. Jak się okazało, o planowanej asyście lotnictwa wojskowego nie wiedział nawet Jurek Owsiak.



Samoloty leciały przez chwilę po obydwu stronach OrkiestroLOT-u, a potem obydwa pojawiły się przy lewym skrzydle. Pilot jednego z nich trzymał przy szybie kartkę z napisem "WOŚP", a w drugim, który był wariantem dwuosobowym, pasażer przez cały czas kręcił film.



- Miałem okazję poznać chłopaków z lotnictwa wojskowego w bazie w Krzesinach i to są świetni ludzie - wypowiadał się na gorąco wyraźnie rozemocjonowany Owsiak. To jednak nie był koniec wydarzeń.



Ponieważ pogoda w Warszawie była znacznie lepsza niż w Krakowie, kapitan Majcher zdecydował się na niskie przejście nad pasem, tzw. low pass. Ze schowanym podwoziem OrkiestroLOT przeleciał wzdłuż całego pasa 33-15 na wysokości 50 stóp (niecałe 20 m). 



Na końcu drogi startowej OrkiestroLOT poderwał się do góry i po kilkuminutowym okrążeniu wylądował na pasie 33. Po zakołowaniu na stanowisko samolot został przywitany przez salut wodny lotniskowej straży pożarnej. 



Jurek Owsiak został osobiście przywitany na schodach samolotu przez Marcina Piróga, prezesa PLL LOT, i Michała Marca, prezesa PPL-u. Dyrygent Orkiestry wraz z pasażerami został następnie przewieziony do terminalu VIP, z którego wszyscy udali się do głównego studia WOŚP w budynku TVP na ul. Woronicza w Warszawie. 



Zapraszamy również do obejrzenia materiały wideo PLL LOT podsumowującego tegoroczny OrekistroLOT:




Dominik Sipiński
fot. Dominik Sipiński



gość_d7b69 - Profil
gość_d7b69
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie