Drobne pęknięcia na skrzydłach A380

Piotr Bożyk - Profil Piotr Bożyk
06 stycznia 2012 10:39
7 komentarzy
Reklama

Drobne pęknięcia skrzydeł zostały znalezione na łączeniach dwóch żeber, w co najmniej trzech Airbusach A380 należących do Singapore Airlines i Qantas Airways.

Obaj przewoźnicy potwierdzili, że pęknięcia zostały wykryte w drugim kwartale 2011 roku i zostaną naprawione lub już zostały naprawione. Wszyscy jednogłośnie podkreślają, że nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa lotu.

- Bardzo małe pęknięcia zostały znalezione na niekrytycznym odcinku skrzydła pomiędzy złączeniem dwóch żeber na ograniczonej liczbie Airbusów A380 - głosi oficjalny komunikat Airbusa.

Singapore Airlines potwierdziły, że pęknięcia zostały odkryte podczas przeglądów A380 w ubiegłym roku. Przewoźnik dodał, że odpowiednie władze zostały poinformowane, a naprawy będą wykonywane na innych A380 kiedy będą przechodzić dokładne przeglądy tzw. C-Check.



- Pęknięcia nie stanowią problemu bezpieczeństwa. Przeprowadziliśmy naprawy na pierwszym samolocie, a kolejny w ciągu kilku dni opuści hangar - powiedział Stephen Forshaw, rzecznik Singapore Airlines.

Linie Qantas również potwierdzają, że zostały znalezione małe pęknięcia na skrzydłach A380, który stracił silnik w listopadzie 2010 roku. Samolot ten nadal znajduje się w Singapurze, gdzie awaryjnie lądował po tym incydencie. Australijski przewoźnik ma nadzieję, że powróci do służby w marcu tego roku.



- Badania wykazały, że pęknięcia nie mają związku z awarią silnika jaką doświadczył ten samolot w listopadzie 2010 roku. Maszyna obecnie przechodzi remont w Singapurze. Mamy nadzieję, że wkrótce wróci do służby - oświadczył Tom Woodward, rzecznik Qantas Airways.

Od momentu wykrycia pęknięć Airbus opracował procedury kontroli i naprawy, które zostaną wykonane podczas rutynowych przeglądów C-Check. Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotnictwa (EASA) zaakceptowała procedury kontroli i naprawy skrzydeł samolotów Airbus A380, a producent z Tuluzy poinformował wszystkich operatorów A380 o problemie.

Piotr Bożyk
Fot. Piotr Bożyk
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
ktgracz 2012-01-09 11:13   
ktgracz - Profil ktgracz
gosc_66476: bez do obaw, wystartuje wyląduje = normalny cykl. Skrupulatność i sumienność w pracy Niemców czy Austriaków, wiele rzeczy eliminuje. Wiadomo nie od dziś, że prezesi wielkich koncernów latają na spotkanie nie wszyscy jednym, a co figura, to innym rejsem. Jak się ma obawy czy wątpliwości jedyna różnica, to że nie lata się od razu całą rodziną, a np. puszcza żonę lub żona wyprawia w podróż męża ]:-> Co kto lubi. // Jako człowiek związany z IT dziwię się jak to w ogóle możliwe (np. to cholerne fly-by-wire), że obecne samoloty są tak skomputeryzowane i praktycznie nic się nie dzieje. Hmm.. może jako OS nie mają produktów z rodziny Windows hehee
gosc_66476 2012-01-09 09:56   
gosc_66476 - Profil gosc_66476
ja lece 2.II FRA-PEK A380 i szczerze mam coraz więcej obaw...ale na razie Lufthansa nie informowała o usterkach swoich A380 ;)
spotter10 2012-01-09 09:04   
spotter10 - Profil spotter10
Nie ma to jak "choroby wieku dziecięcego". Niestety w samolotach powinny zostać wyeliminowane przed dopuszczeniem do lotów. Chyba zanim polecę A380 odczekam kilka lat.
 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama