×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Chińskie linie pozywają UE



Czterech chińskich przewoźników lotniczych - Air China, China Eastern Airlines, China Southern Airlines i Hainan Airlines - pozwie Unię Europejską za narzucanie Systemu Handlu Emisjami (ETS). Ma on od 1 stycznia 2012 r. objąć wszystkie linie lotnicze latające do Europy, także te zarejestrowane w państwach trzecich.

Linie lotnicze mają wsparcie Chińskiego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (CATA), które szacuje, że koszty objęcia systemem ETS wyniosą dla przewoźników z tego kraju ok. 120 mln dolarów. Wei Zhengzhong, prezes CAT-y, przyznaje jednak, że szanse na wygranie sporu prawnego w ramach europejskiego systemu prawnego są bardzo niewielkie.

CATA zaapelowała również do linii, by nie negocjowały z UE na własną rękę i nie podporządkowywały się wymogom o regularnym przesyłaniu raportów dot. emisji gazów cieplarnianych. 

ETS zakłada, że linie lotnicze latające do krajów UE będą musiały płacić za emitowane gazy cieplarniane. Opłata będzie naliczana na podstawie długości całego lotu, a nie tylko fragmentu w europejskiej przestrzeni powietrznej. Spowoduje to wzrost kosztów linii lotniczych, które zostaną przerzucone na pasażerów.

Chiny, Stany Zjednoczone, IATA oraz wiele innych państw i organizacji uważa, że taka metoda działania narusza suwerenność państw pozaunijnych w ich przestrzeni powietrznej. Podkreślają one potrzebę globalnego podejścia do problemu emisji, koordynowanego przez ICAO. 

Od 22 lipca br. w Trybunale Europejskim toczy się postępowanie w sprawie amerykańskiej Air Transport Association, wspieranej przez American Airlines, Continetal Airlines i United Airlines, w sprawie ETS-u. Sprawa trafiła do Luksemburga w tzw. trybie prejudycalnym - zapytanie o zgodność systemu ETS z prawem unijnym i międzynarodowym skierował sąd brytyjski.

6 października doradczyni generalna Trybunału Europejskiego, Juliane Kokott, wydała prawnie niewiążąca opinię, w której stwierdza, że ETS jest legalny. Podkreśliła, że niektórych zapisy porozumienia bilateralnego pomiędzy UE i Stanami Zjednoczonymi dają podstawę do kwestionowania ważności ETS-u, jednak nie stwarzają powodów do jego anulowania.

Ostateczny wyrok w sprawie ATA i amerykańskich linii lotniczych przeciwko ETS-owi ma zapaść jutro (21.12). Postępowanie w sprawie chińskich przewoźników dopiero się rozpoczyna, ale z dużym prawdopodobieństwem zakończy się takim samym postanowieniem. 

Dominik Sipiński



gość_2437e - Profil
gość_2437e
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie