Dokładniejsze skanery ciała w USA

Dominik Sipiński - Profil Dominik Sipiński
10 października 2011 15:53
Reklama

Amerykański Zarząd Bezpieczeństwa Transportu (TSA) wydał prawie 45 mln dolarów na nowe skanery ciała. Pierwszą transzę spośród 300 zamówionych urządzeń otrzyma 29 mniejszych portów lotniczych.

Maszyny L-3 Security ProVision są dokładniejsze niż dotychczas stosowane skanery ciała. Poza większą czułością urządzenia mają zainstalowane oprogramowanie eliminujące obrazowanie umożliwiające identyfikację pasażera. Dzięki temu, jak zauważa TSA, nowe skanery to krok w stronę zwiększenia ochrony prywatności pasażerów.

Wśród lotnisk, na których zostaną zamontowane nowe skanery, znalazły się m.in. porty w Manchesterze (New Hampshire), Austin-Bergstrom i Knoxville. Na razie nowych maszyn nie otrzyma żaden z wielkich hubów lotniczych.

Obawy o możliwość identyfikacji pasażerów prześwietlanych skanerem, który wyświetla zarys nagiej sylwetki ciała, są jednym z największych utrudnień w szerszym zastosowaniu tych urządzeń. Niedawno organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo lotnictwa w Niemczech stwierdziły, że są one również bardzo mało dokładne i powodują wiele fałszywych alarmów. Z drugiej strony zwolennicy skanerów ciała podkreślają, że umożliwiają one szybszą kontrolę bezpieczeństwa. Pasażerowie nie muszą zdejmować kurtek, pasków, opróżniać kieszeni itp.

Dominik Sipiński
Reklama

Ostatnie komentarze

 - Profil
Kup bilet Więcej
Rezerwuj loty
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Okazje pasażera
Reklama