×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


5 pytań do... Wandy Brociek



Gościem "5 pytań do..." jest Wanda Brociek, dyrektor generalny skandynawskich linii lotniczych SAS na Polskę.

Pasazer.com: Nowe połączenie z Wrocławia, nowe połączenie z Gdańska. Skąd taka ekspansja SAS-u w Polsce?

Wanda Brociek:  Zapomniał Pan o nowym, drugim połączeniu z Poznania! Ale wracając do pytania – skąd taka ekspansja? Otóż, rozwój siatki połączeń pomiędzy Polską i Skandynawią jest zgodny z planem koncentracji sił naszej linii w obszarze basenu Morza Bałtyckiego. Czekaliśmy tylko na właściwy moment, a ten właśnie nadszedł. Obecnie jesteśmy świadkami zdecydowanego wzrostu w podróżach służbowych, mamy czas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej, od stycznia przejmie ją Dania, co również nie jest bez znaczenia, a w połowie przyszłego roku długo oczekiwane Euro.

Ponadto obserwujemy, że rozwój dotyczy nie tylko Warszawy, ale w szczególności miast z regionów poza stolicą. Stąd nasza aktywność we Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku. Wrocław – pierwszy lot odbył się 2 maja. Rozpoczęliśmy od czterech połączeń tygodniowo, a od jesieni będziemy już oferowali codzienne (oprócz soboty) rejsy na tej trasie. Wszystkie samolotami odrzutowymi CRJ200 lub CRJ900.

Jeżeli chodzi o Gdańsk od 23 października miasto uzyska połączenie z ostatnią stolicą skandynawską, ze Sztokholmem. Obecnie nasza oferta to aż do czterech dziennie rejsów do Kopenhagi i cztery razy tygodniowo, bezpośrednio do Oslo. Do wspomnianego Sztokholmu będzie można również polecieć cztery razy w tygodniu. Już zapraszamy na pokłady – ceny atrakcyjne – już od 408 zł – w dwie strony! Jest to cena całkowita, ze wszystkimi opłatami. Co oznacza, że również w cenie oferujemy bezpłatny bagaż (23 kg), a połączenie odbywa się na lotnisko Arlanda, z którego można szybko i komfortowo dostać się do centrum Sztokholmu lub polecieć SAS dalej do Szwecji oraz do innych miast w Europie.

Drugi rejs na trasie Poznań – Kopenhaga rusza od 2 października. Samolot będzie przylatywał z Kopenhagi późnym wieczorem, aby następnego dnia rano, już o 6:05 wylecieć z lotniska Ławica do Kopenhagi. Dzięki porannemu wylotowi pasażerowie z Poznania uzyskają bardzo dogodne połączenia przez Kopenhagę do wielu miast Europy, Skandynawii oraz wybranych miast w Stanach Zjednoczonych oraz Azji. Do wielu miast będzie można wylecieć rano, odbyć kilkugodzinne spotkanie za granicą i jeszcze tego samego dnia wieczorem wrócić do domu. Podobnie jak z innych miast, skąd oferujemy poranne i wieczorne połączenia np. z Gdańska.

Pasazer.com: Dokąd najchętniej latają polscy pasażerowie SAS?

Wanda Brociek:  Z portów poza Warszawą nasi pasażerowi najchętniej latają do miast Europy, oczywiście Skandynawii, a także na trasach międzykontynentalnych. Są to połączenia nie tylko SAS, ale również na inne linie Grupy SAS – Blue 1 oraz Wideroe, a także partnerów z Sojuszu Star Alliance. Nasi pasażerowie najczęściej wybierają jako punkt tranzytowy Kopenhagę, co nie dziwi z racji największej liczby połączeń.

Warto jednak wspomnieć, że lotniska w Kopenhadze nie sposób nie lubić. Wielokrotnie wygrywało ono plebiscyty na najbardziej przyjazne lotnisko. Jest przytulne, komfortowe, eleganckie, a równocześnie nie przeraża swoja wielkością. Jego zalety doceniają pasażerowie z całego świata. W czerwcu odnotowano kolejny rekord – wzrost pasażerów do ponad 2 milionów pasażerów (to o kolejne 60 000 więcej) niż w zeszłym roku, w analogicznym miesiącu.

Warto również, aby nasi pasażerowie częściej myśleli o Oslo i Sztokholmie – jako portach tranzytowych (zwłaszcza z Gdańska, skąd oferujemy lub będziemy wkrótce oferowali bezpośrednie połączenia). Tranzyty przez Oslo i Sztokholm są wielokrotnie bardzo atrakcyjne cenowo! Z Warszawy pasażerowie najczęściej latają SAS-em do Skandynawii, na trasach międzykontynentalnych, chociaż coraz częściej wybierają nas również do wybranych miast Europy, nawet tam, gdzie istnieją połączenia bezpośrednie. Myślę, że to z powodu wspomnianej już, dogodnej przesiadki w Kopenhadze, która jest krótka (najkrótszy tranzyt to 30 minut), przyjemna i jeszcze można skorzystać z bogatej oferty sklepów – od najbardziej ekskluzywnych marek do dostępnych dla każdego pasażera (np. otwarty w tym roku H&M). W naszych trzech hubach można skorzystać z poczekalni SAS, świetnie wyposażonych zarówno dla osób, które chcą odpocząć jak i tych, które pracują.

Pasazer.com: Jak wyglądają wyniki polskich tras SAS w porównaniu z rokiem poprzednim?

Wanda Brociek: Na trasach pomiędzy Polską i Skandynawią obserwujemy dwucyfrowe wzrosty w ilości pasażerów w porównaniu do zeszłego roku. Prawdę mówiąc wszystkie połączenia rozwijają się bardzo dobrze. Mam nadzieję, że tak wspaniała dynamika utrzyma się również na naszych nowych połączeniach i że spotkają się one z dużym zainteresowaniem pasażerów.

Pasazer.com: Czy można się spodziewać kolejnych kierunków SAS z portów regionalnych?

Wanda Brociek: Myślę, że SAS w Polsce nie powiedział jeszcze ostatniego słowa… Oczywiście będzie to w dużej mierze zależało od dalszego rozwoju naszych obecnych połączeń, a zwłaszcza tych nowych, które muszą dopiero zaistnieć w świadomości naszych klientów. Jeżeli rozwój siatki spotka się z naszymi oczekiwaniami wierzę, że nastąpi dalszy rozwój SAS – może dodatkowe rejsy na trasach, na których już operujemy, może nowe trasy… Niech to będzie niespodzianka.

Pasazer.com: I na koniec przewrotne pytanie. Z końcem czerwca prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc, skarżąc się na wysokie ceny LOT-u z Rzeszowa do Warszawy, napisał list, w którym zachęca sześciu zagranicznych przewoźników lotniczych do utworzenia konkurencyjnych dla LOT-u połączeń pomiędzy Rzeszowem a Warszawą. List Ferenca trafił m.in. do SAS-u. Jaka będzie odpowiedź?

Wanda Brociek: Tak, otrzymaliśmy list z zaproszeniem do Rzeszowa. Odpowiedzieliśmy, że SAS Polska cały czas bada potencjał z poszczególnych regionów naszego kraju – co jest jednym z moich głównych zadań, jako dyrektora generalnego. Oczywiście trasa Rzeszów - Warszawa nie wchodzi w rachubę, jednak SAS rozpatruje ewentualne połączenia do swoich hubów, ze szczególnym uwzględnieniem Kopenhagi.

Musimy być pewni, a nawet udowodnić, że oferta SAS spotka się z zainteresowaniem pasażerów, że będą oni rzeczywiście korzystali z naszych połączeń. Kolejne pytanie - czy mamy odpowiedni samolot, który mógłby sprawdzić się na danej trasie, a także, czy zaproponowane przez nas godziny operacji będą właściwe. Mając to wszystko na względzie decydujemy się na nowe połączenie czy wręcz otwarcie nowej trasy. Mamy oczywiście listę połączeń, za którymi bardziej przemawiają fakty i cyfry, za innymi mniej. Wszystkie z nich z kompletem dokumentacji są przedstawiane do rozpatrzenia naszej centrali, która to podejmuje ostateczną decyzję.

Pasazer.com: Dziękuję za rozmowę.

wywiad autoryzowany


Reklama


Booking.com
gość_c5c86 - Profil
gość_c5c86
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie