Wieczór autorski Sebastiana Mikosza
Reklama
W niespełna tydzień po premierze książki, wczoraj (5.07) w warszawskiej restauracji The Corner, odbył się wieczór autorski Sebastiana Mikosza.
Czytaj naszą recenzję książki
"Leci z nami pilot. Kilka prawd o liniach lotniczych" to fascynująca opowieść o lotnictwie, lotnisku, pracy w liniach lotniczych i wszystkim co z nimi związane od tak zwanej kuchni. Były prezes PLL LOT, z olbrzymią dozą pasji i lotniczej fascynacji zdradza czytelnikom sekrety lotniczego świata. Portal Pasazer.com jest patronem medialnym książki.
Nie bez przyczyny na miejsce promocji Sebastian Mikosz wybrał właśnie The Corner. Właścicielem lokalu, a zarazem przyjacielem autora jest bowiem pilot. Już przed godziną 19:00 do restauracji przybywali pierwsi goście. Każdy z gości witany był niezwykle ciepło. A wśród zaproszonych byli przyjaciele twórcy lotniczych opowieści, aktorzy, dziennikarze, byli oraz obecni współpracownicy Mikosza, piloci, stewardesy.
W niezwykle ciepłej i przyjaznej atmosferze, autor opowiadał o początkach swojej przygody z lotnictwem, o pracy w lotniczej branży, o PLL LOT, o Aeroklubie Warszawskim, a także zdradził nam mrożącą krew w żyłach opowieść o lądowaniu na warszawskim lotnisku Babice, w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych.
- Według kontrolera powinniśmy być dokładnie nad pasem, tymczasem czuliśmy jak podwozie dotyka już niemal czubków drzew (...) Bałem się, ale tylko troszkę. Wiedziałem, że LECI Z NAMI PILOT - mówił Sebastian Mikosz o swoim locie z Gromosławem Czempińskim, z uśmiechem na ustach.
"Ta branża jest jak narkotyk. Kiedy człowiek raz się z nią zetknie, bardzo ciężko jest przestać się nią interesować'' - słowa wstępu lotniczej opowieści Sebastian Mikosz podkreślał, także na wczorajszym spotkaniu. Fragmenty książki czytał Pan Maciej Orłoś.
Słynny fragment 'o kocie' wzbudził śmiech publiczności, zarówno tej która lekturę ma już za sobą, jak i tych osób, które nie przeczytały jeszcze książki. Z nie mniejszym uśmiechem na ustach, goście wysłuchali historii o kołującym ponad dwie godziny samolocie na lotnisku w Chicago.
Ilość przybyłych gości, przyjaciół jak i osób znanych nam z pierwszych stron gazet, dodatkowo podkreśla fakt, iż Sebastian Mikosz jest szalenie ciepłym i pozytywnym człowiekiem. Wszyscy zaproszeni gromkimi brawami oklaskiwali sukces kolegi, a po krótkim benefisie osobiście gratulowali książki, w której to autor wpisywał dedykacje.
Sprzedaż książki już teraz odnosi ogromny sukces. Inaczej być nie mogło - jest w niej pasja, miłość do lotnictwa i duża wiedza. Jest też coś o czym nie zapomniał Sebastian Mikosz - ludzie. Ci wszyscy, bez których nie byłoby transportu lotniczego - handlerzy, stewardesy, piloci, meteorolodzy, kontrolerzy ruchu lotniczego i wiele wiele innych, o których autor wypowiada się z wielkim szacunkiem. 'Leci z nami pilot' - to obowiązkowa pozycja dla miłośników awiacji, a także dla osób podróżujących samolotami i tych, którym brakuje nieco odwagi by wsiąść na pokład.
Polecam.
Anna Robaczyńska
zdjęcia: Anna Robaczyńska
Czytaj naszą recenzję książki
"Leci z nami pilot. Kilka prawd o liniach lotniczych" to fascynująca opowieść o lotnictwie, lotnisku, pracy w liniach lotniczych i wszystkim co z nimi związane od tak zwanej kuchni. Były prezes PLL LOT, z olbrzymią dozą pasji i lotniczej fascynacji zdradza czytelnikom sekrety lotniczego świata. Portal Pasazer.com jest patronem medialnym książki.
Nie bez przyczyny na miejsce promocji Sebastian Mikosz wybrał właśnie The Corner. Właścicielem lokalu, a zarazem przyjacielem autora jest bowiem pilot. Już przed godziną 19:00 do restauracji przybywali pierwsi goście. Każdy z gości witany był niezwykle ciepło. A wśród zaproszonych byli przyjaciele twórcy lotniczych opowieści, aktorzy, dziennikarze, byli oraz obecni współpracownicy Mikosza, piloci, stewardesy.
W niezwykle ciepłej i przyjaznej atmosferze, autor opowiadał o początkach swojej przygody z lotnictwem, o pracy w lotniczej branży, o PLL LOT, o Aeroklubie Warszawskim, a także zdradził nam mrożącą krew w żyłach opowieść o lądowaniu na warszawskim lotnisku Babice, w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych.
- Według kontrolera powinniśmy być dokładnie nad pasem, tymczasem czuliśmy jak podwozie dotyka już niemal czubków drzew (...) Bałem się, ale tylko troszkę. Wiedziałem, że LECI Z NAMI PILOT - mówił Sebastian Mikosz o swoim locie z Gromosławem Czempińskim, z uśmiechem na ustach.
"Ta branża jest jak narkotyk. Kiedy człowiek raz się z nią zetknie, bardzo ciężko jest przestać się nią interesować'' - słowa wstępu lotniczej opowieści Sebastian Mikosz podkreślał, także na wczorajszym spotkaniu. Fragmenty książki czytał Pan Maciej Orłoś.
Słynny fragment 'o kocie' wzbudził śmiech publiczności, zarówno tej która lekturę ma już za sobą, jak i tych osób, które nie przeczytały jeszcze książki. Z nie mniejszym uśmiechem na ustach, goście wysłuchali historii o kołującym ponad dwie godziny samolocie na lotnisku w Chicago.
Ilość przybyłych gości, przyjaciół jak i osób znanych nam z pierwszych stron gazet, dodatkowo podkreśla fakt, iż Sebastian Mikosz jest szalenie ciepłym i pozytywnym człowiekiem. Wszyscy zaproszeni gromkimi brawami oklaskiwali sukces kolegi, a po krótkim benefisie osobiście gratulowali książki, w której to autor wpisywał dedykacje.
Sprzedaż książki już teraz odnosi ogromny sukces. Inaczej być nie mogło - jest w niej pasja, miłość do lotnictwa i duża wiedza. Jest też coś o czym nie zapomniał Sebastian Mikosz - ludzie. Ci wszyscy, bez których nie byłoby transportu lotniczego - handlerzy, stewardesy, piloci, meteorolodzy, kontrolerzy ruchu lotniczego i wiele wiele innych, o których autor wypowiada się z wielkim szacunkiem. 'Leci z nami pilot' - to obowiązkowa pozycja dla miłośników awiacji, a także dla osób podróżujących samolotami i tych, którym brakuje nieco odwagi by wsiąść na pokład.
Polecam.
Anna Robaczyńska
zdjęcia: Anna Robaczyńska