×
Zaloguj się

Posiadasz już konto w portalu pasazer.com? Zaloguj się i zacznij korzystać ze swoich przywilejów zarejestrowanego użytkownika.


lub


Szwajcarzy doradzą w Gdańsku



Port Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku zyskał nowego doradcę - międzynarodowego operatora lotniczego Flughafen Zürich AG, który zarządza na co dzień lotniskiem w Zurichu. Wiadomo, że Szwajcarzy wcześniej interesowali się możliwością zakupu udziałów w gdańskim lotnisku - czy to preludium do transakcji?

Usługi Szwajcarów będą płatne, jednak - co ciekawe - stawek jeszcze nie ustalono. Te znane mają być za kilka miesięcy, najpierw powstać ma harmonogram wspólnych działań. Zadaniem specjalistów z Zurichu będzie pomoc "w wykorzystaniu ogromnych inwestycji, które od kilku lat są realizowane" - pisze Gazeta Wyborcza. Doradcy pomogą m.in. efektywnie wykorzystać powierzchnie handlowe lub reklamowe w nowym terminalu i całej komercyjno-użytkowej infrastrukturze lotniska.

- Może to zabrzmi przewrotnie, ale to Szwajcarzy nas wybrali. Uznali, że spośród wielu portów regionalnych w Polsce współpracować warto z naszym. Traktuję to jak wyróżnienie, bo daje nam to możliwość czerpania wiedzy od najlepszych. Zarówno pod względem liczby obsługiwanych pasażerów jak i poziomu zarządzania szwajcarskie lotnisko należy do ekstraklasy europejskich portów lotniczych - powiedział Gazecie Wyborczej Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.

To, że doradcy mogą stać się w przyszłości współwłaścicielami trójmiejskiego lotniska jest niewykluczone, bo przed kilku laty samorząd województwa sam zabiegał o zewnętrznego inwestora. I wówczas mówiło się właśnie o operatorze portu lotniczego w stolicy Szwajcarii. W końcu jednak pomysł upadł, bo udało się pozyskać pieniądze na wkład własny z wyemitowanych obligacji. Temat powraca, bo udziały lotniska wyceniane są bardzo dobrze - dziś wartość lotniska szacuje się na około miliard złotych z tendencją wzrostową - zatem sprzedaż części udziałów i pozyskanie nowego - prywatnego inwestora - byłyby znakomitym interesem dla samorządu, jak i szansą na większy rozwój lotniska. W końcu "prywatnym rękom" (po części) zależy na rozwoju interesu, szczególne, gdy wpompowano weń ogromne pieniądze.

Obserwatorzy, w tym samorządowcy, wskazują także na zagrożenia. Problemem polskich, samorządowych lotnisk jest to, że te nie do końca są nastawione na zysk (który jest bardzo trudny do wypracowania), a na wizerunek. Dla lotnisk i samorządów najważniejsze są ilość pasażerów, połączeń i przewoźników - nierzadko za wszelką, dosłownie, cenę. Liczy się efekt promocyjny przekładający się na gospodarczy wizerunek regionu. A prywatny właściciel mógłby uznać, że deficytowe dla lotniska pod względem finansowym połączenia (i całe umowy) tanich linii to kula o nogi księgowości portu.

- Być może za jakiś czas poszukamy zewnętrznej prywatnej firmy. Ale do zarządzania lotniskiem, a nie do objęcia naszych udziałów. I takiej firmie można też postawić wymogi - np. ściągania określonej liczby połączeń. Innych możliwości w tej chwili nie rozpatrujemy - twierdzi cytowany przez Wyborczą Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.

Obecnie właścicielami Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy są województwo pomorskie, miasta Gdańsk, Sopot i Gdynia oraz PPL.



Reklama


Booking.com
gość_18def - Profil
gość_18def
  

Pasazer.com na Facebooku



Spodobał Ci się nasz artykuł?

Zapisz się do newslettera by być na bieżąco!

Wylot z:

Przylot do:

  • Data wylotu:

  • Data powrotu:

Pasażerowie:

Cel podróży:
  • Data wyjazdu:
  • Data powrotu:

Kraj podróży:

Okazje z lotniska
  • Okazje pasażera
Sprawdź wszystkie