Chaos w Gdańsku. Brakuje kontrolerów

Szymon Stemski - Profil Szymon Stemski
06 listopada 2022 09:30
Lotnisko w Gdańsku zmaga się z brakami kadrowymi wśród kontrolerów ruchu lotniczego. Aż 9 z 21 pracowników przeszło na zwolnienia lekarskie w obliczu narastającego konfliktu z kierownictwem PAŻP-u, czyli pracodawcą. Lotnisko zaapelowało o prędkie rozwiązanie konfliktu z myślą o pasażerach.
Reklama

W niedzielę (6.11) gdańskie lotnisko będzie funkcjonowało z długimi przerwami. Aż dziewięciu z pośród dwudziestu jeden kontrolerów przeszło na zwolnienia lekarskie L4, lecz w większości przypadków powodem nie jest choroba, a rosnące napięcie na linii ZZ Pracowników Kontroli Ruchu Lotniczego w Gdańsku - Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Upraszczając sytuację, zatrudnieni prowadzą właśnie akcję strajkową przeciwko działaniom PAŻP-u. ZZ Pracowników Kontroli Ruchu Lotniczego w Gdańsku przekazał, że PAŻP nęka i zastrasza kontrolerów, co nakłada na nich dodatkową presję. W konsekwencji zatrudnieni są przemęczeni i niezdolni do prawidłowego wykonywana zawodu kontrolera.

- Zatrudnieni domagają się respektowania nowych, bezpieczniejszych rozwiązań przyjętych w Agencji jednak pracodawca nie jest w stanie wywiązać się z wdrożonych regulacji co doprowadza do notorycznego łamania prawa przez kierownictwo - przekazał ZZ Pracowników Kontroli Ruchu Lotniczego w Gdańsku.

W konsekwencji niedoboru pracowników Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przekazała, że gdańskie lotnisko nie będzie funkcjonowało dzisiaj (6.11) w pełnym wymiarze czasowym. Utrudnienia wystąpią w godzinach: 00:30-4:00, 8:00-9:00, 11:00-12:00, 16:00-17:00 oraz 19:00-20:00. Ponadto, w godzinach 21:00-6:30 (poniedziałek) wdrożona zostanie procedura SPO (Single Person Operations), oznaczająca pracę w jednoosobowym składzie. Zakłócenia mogą objąć nawet 7 tys. pasażerów.


- Utrudnienia na lotnisku w Gdańsku wywołane są kolejnymi zwolnieniami lekarskimi złożonymi przez kontrolerów zbliżania. Aktualnie na L4 przebywa dziewięciu kontrolerów - wyjaśniła Rusłana Krzemińska, rzecznik PAŻP-u w rozmowie z "Trójmiasto.pl".

Sprawę skomentowało samo lotnisko. Port w Gdańsku wyraził rozczarowanie konfliktem i zaapelował o jego szybkie rozwiązanie z myślą o pasażerach. Podkreślono, że trójmiejskie lotnisko jest w pełni możliwości operacyjnych i wszystkie trudności są tylko i wyłącznie po stronie PAŻP-u.

- Jesteśmy zaskoczeni i przerażeni informacją o tak poważnych ograniczeniach w gdańskim porcie. Lotnisko jest gotowe obsłużyć lądowanie i wylot każdego samolotu, "piłka" jest po stronie PAŻP - przekazała Agnieszka Michajłow, rzecznik Portu Lotniczego Gdańsk w rozmowie z PAP.

- Oczekuję od wszystkich stron tego sporu, a więc od władz agencji oraz od samych kontrolerów, aby szanowali naszych pasażerów, którzy nie są niczemu winni. Mało tego - to oni płacą im pensje! Rozumiem, że można mieć różnicę zdań, ale nie można spraw załatwiać w ten sposób - dosadnie skomentował sytuację Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk.

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Reklama
Kup bilet Więcej
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Reklama