Hartwich: Rozwój połączeń i wielowymiarowa współpraca kluczem do sukcesu

Szymon Stemski - Profil Szymon Stemski
05 listopada 2022 10:30
Edward Hartwich został nowym prezesem Portu Lotniczego Bydgoszcz. Jaka przyszłość czeka bydgoskie lotnisko? Działania mają skupiać się wokół wielowymiarowego rozwoju potencjału portu. Niewykluczone, że wpłynie to na rozwój połączeń pasażerskich.
Reklama

19 października 2022 roku Edward Hartwich został nowym prezesem Portu Lotniczego Bydgoszcz. Taką decyzję podjęła Rada Nadzorcza Portu Lotniczego Bydgoszcz. Hartwich zastąpił na tym stanowisku Tomasza Moraczewskiego, którego kadencja trwała dwanaście lat, lecz została nieoczekiwanie zakończona w lipcu br.

W rozmowie z naszym portalem szef Portu Lotniczego Bydgoszcz zapewnił, że ma pomysł na stworzenie konkurencyjnego i atrakcyjnego projektu o znaczącym potencjalne regionalnym. Edward Hartwich zamierza przekuć wielowymiarową współpracę z różnymi organizacjami samorządowymi i nie tylko w sukces, którego efektem będzie m.in. uruchomienie nowych połączeń dla bydgoskich pasażerów. W rozmowie nie zabrakło również odniesień do nowości oferowanych przez linię Wizz Air, niekorzystnego rozkładu lotów Polskich Linii Lotniczych LOT i planów na nadchodzącą, trzyletnią kadencję.

Pasazer.com: W dniu 19 października 2022 roku wybrano Pana na stanowisko Prezesa Zarządu PLB S.A. Choć zapowiadano, że wybór odbędzie się na drodze konkursu, na konkurs się nie zdecydowano, a wyboru dokonała Rada Nadzorcza. Dlaczego?

Edward Hartwich: Potwierdzam, że Rada Nadzorcza PLB powołała mnie na Prezesa Zarządu Portu Lotniczego Bydgoszcz S.A. na 3-letnią kadencję.

Pasazer.com: Od 2015 roku zasiada Pan w Radzie Nadzorczej PLB S.A. Pańskie doświadczenie z pewnością odegra ważną rolę w dalszym rozwoju lotniska i jego potencjału. Jak ocenia Pan dwunastoletnią kadencję Pana Tomasza Moraczewskiego, która skończyła się w lipcu br.? Postawi Pan na kontynuację, ewolucję a może rewolucję w polityce zarządzania portem?

Edward Hartwich: Nie czuję się osobą upoważnioną do oceny poprzedniego zarządu. Dokonało już tego Zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Spółki.


Pasazer.com: Wizz Air będzie nowym przewoźnikiem w Porcie Lotniczym Bydgoszcz. Podczas zapowiedzi połączenia do Londynu Luton przekazał Pan, że to nie ostatnie słowo węgierskiego przewoźnika. Jakie będzie zatem następne? Jakich nowych kierunków mogą spodziewać się pasażerowie?

Edward Hartwich: Zaawansowane negocjacje z linią Wizz Air toczą się od kilku lat. Pandemia przerwała nasze plany i przewoźnika, więc fakt, że udało się dopiąć wszystkie elementy i uruchomić połączenie już od 14 grudnia br. to z pewnością doskonała wiadomość dla pasażerów. Wiem, że liczyło na to wielu i sam nie mogę doczekać się pierwszego różowego samolotu na drodze startowej naszego lotniska. Rzeczywiście rozmawiamy dalej, Wizz Air jest zainteresowany rozwojem swojej oferty w Polsce, więc perspektywy są obiecujące, ale pamiętajmy, że proces decyzyjny przewoźnika opiera się na szeregu zmiennych, a funkcjonujemy w bardzo dynamicznym otoczeniu gospodarczym, więc szacowanie ryzyka i planowanie siatki połączeń wymaga wyjątkowej precyzji. Decyzja o uruchomieniu lotów podejmowana jest przez linię lotniczą na miesiące, a nawet lata, bo w takim cyklu może być kapitalizowana, nie może być więc podjęta spontanicznie, dlatego z pełnym zrozumieniem podchodzimy do polityki decyzyjnej linii Wizz Air. Jestem dobrej myśli, w kwestii rozwoju obecności tej, jak i innych linii lotniczych w naszym regionalnym porcie.

Pasazer.com: W tegorocznej ofercie bydgoskiego lotniska była (i na zimę pozostanie) również Warszawa i Kraków. Oba połączenie realizowane są przez Polskie Linie Lotnicze LOT. Pasażerowie domagają się korzystniejszego rozkładu lotów na Lotnisko Chopina, umożliwiającego odbycie jednodniowego wyjazdu biznesowego. Z takiego udogodnienia mogą korzystać podróżni m.in. z zielonogórskiego Babimostu. Jest szansa na zmianę rozkładu w przyszłym sezonie letnim? Uda się również utrzymać trasę do Krakowa?

Edward Hartwich: Decyzję na temat rozkładu lotów na trasie Warszawa-Bydgoszcz podejmuje przewoźnik w oparciu m.in. o możliwości przesiadkowe na Lotnisku Chopina. Trzeba pamiętać, że ruch pasażerski w dalszym ciągu odbudowuje się po pandemii, a najbardziej dotknięty był właśnie segment ruchu biznesowego. To właśnie w zdecydowanej większości ten ruch obsługuje PLL LOT. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na fakt, że ruch na trasie Zielona Góra-Warszawa ma zupełnie inny charakter, niż połączenie z Bydgoszczy. W naszym wypadku rejsy do Warszawy są dedykowane pasażerom przesiadającym się na Lotnisku Chopina na dalszy lot z/do Europy Zachodniej i USA. Stąd obecny rozkład jest optymalny dla zdecydowanej większości pasażerów. Naszym celem jest rozwój oferty na tym kierunku, prowadzimy rozmowy z przewodnikiem i mamy nadzieję, że odbudowa ruchu pozwoli zwiększyć oferowanie w następnych sezonach.

Pasazer.com: Jaki cel postawił sobie Pan na rozpoczynającą się kadencję? Jak wyobraża sobie Pan bydgoskie lotnisko za kilka lat?

Edward Hartwich: Lotnisko jest jednym z motorów napędowych gospodarki regionu i pełni strategiczną rolę dla jego rozwoju. Powinien rozwijać się w dużej korelacji z potrzebami naszego biznesu, nauki, turystyki. To nasz potencjał i moim celem jest wykorzystanie tej partnerskiej współpracy z różnymi środowiskami, w tym z przedstawicielami samorządu, miast wojewódzkich, organizacji turystycznych i biznesowych, uczelniami. Jesteśmy w czasie kryzysu, jednak zmiany mogą być dla nas trampoliną do dalszego skoku. Z pewnością port będzie dalej dążył do powiększania swojej oferty lotów pasażerskich, ale zależy mi też na kontynuowaniu polityki dywersyfikacji struktury przychodów opierając ją o energię odnawialną. Celem jest dalsze wzmacnianie pozycji lotniska, jako portu pierwszego wyboru dla mieszkańców naszego województwa. Podkreślę, że spółkę znam od lat, identyfikuję jej potrzeby bieżące i przyszłe, widzę perspektywy rozwoju. Cieszę się, że mogę rozpocząć nową podróż z doskonałym zespołem.

Pasazer.com: Życzę powodzenia w realizacji założonych celów i udanego przewodnictwa strukturom Portu Lotniczego Bydgoszcz. Dziękuję za rozmowę.

Edward Hartwich funkcję prezesa Portu Lotniczego Bydgoszcz będzie łączył z piastowaniem stanowiska dyrektora bydgoskiego Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego im. Józefa Brudzińskiego. Hartwich zapewnił, że nie wpłynie to negatywnie na działalność którejkolwiek ze spółek.

Ostatnie komentarze

 - Profil gość
Reklama
Kup bilet Więcej
dorośli
(od 18 lat)
młodzież
(12 - 18 lat)
dzieci
(2 - 12 lat)
niemowlęta
(do 2 lat)
Wypożycz samochód
Rezerwuj hotel
Wizy
Okazje z lotniska
Reklama